poniedziałek, 12 czerwca 2017

Polecajki lipcowe

Nr.1 Beata Majewska  "Bilet do szczęścia" czyli kontynuacja "Konkursu na żonę"

 Łucja, zakochana bez pamięci w młodym prawniku z Krakowa, przeżywa szok, gdy dowiaduje się, że mężczyzna ją uwiódł, aby odziedziczyć spadek. Czuje się oszukana i wykorzystana, a na dodatek jest w ciąży. W pierwszym odruchu chce zerwać związek z Hajdukiewiczem i wrócić w rodzinne strony. Kiedy jej chora babka trafia do krakowskiego szpitala, dziewczyna postanawia pozostać w mieszkaniu Hugona na czas jej rekonwalescencji. Dla mężczyzny, który odkrywa, że naprawdę kocha Łucję, staje się to jedyną szansą na jej odzyskanie. Ale czy Łucja zdoła uwierzyć w szczerość jego uczuć?
(tekst z okładki książki)



Nr 2.Izabella Frączyk "Spalone mosty" czyli drugi tom serii Stajnia w Pieńkach.

Kiedy wszystko zaczyna się układać, to nieomylny znak, że los już coś dla nas szykuje. Życie na wsi dalekie jest od sielanki, a starych problemów nie da się zostawić za nowymi drzwiami. Czy Magda do końca wiedziała, na co się decyduje? Czy nie zabraknie jej siły?
(tekst z okładki książki)





Nr 3. Anna Bellon "Nie zapomnij mnie"

The Last Regret są na szczycie: wyprzedana trasa koncertowa, nominacje do Grammy, uwielbienie fanów, świetna zabawa z paczką najlepszych przyjaciół.
Ale Ollie nie jest tak naprawdę szczęśliwy: ma apartament, którego nie może nazwać domem i dziewczynę, która nie jest jego wielką miłością. Bo Ollie nie zapomniał o Ninie, pierwszej i jedynej, którą naprawdę kochał. Którą chciał mieć w sercu na zawsze. I która zniknęła z jego życia.
Aż do dziś…
Dlaczego Nina odeszła bez słowa? Czy kiedykolwiek kochała Olivera? I dlaczego skrywana przez nią tajemnica nieodwracalnie zmieni życie Oliego?
(tekst z okładki książki)

Nr 4. Katarzyna Misiołek "Nie podchodź bliżej"

Kiedyś były niemal jak siostry. Dorota wychowywana przez rozchwianą emocjonalnie, samotną matkę i Natasza – córka alkoholika, pochodząca z pełnego przemocy domu. Dziś Dorota ułożyła sobie życie. Związana z przystojnym prawnikiem, mieszka w eleganckiej willi nad brzegiem morza i jest szczęśliwa. Jej nastoletnia córka znalazła w jej partnerze ojca, a ona sama w końcu uwiła bezpieczne rodzinne gniazdo. Natasza na wiele lat zniknęła z jej życia i nagle, zupełnie niespodziewanie, zjawia się w rodzinnym miasteczku. Dawna bliskość szybko odżywa; kobiety cieszą się spędzanym w swoim towarzystwie czasem, jednak nad ich znajomością zaczynają się zbierać czarne chmury...
(tekst ze strony autorskiej)

poniedziałek, 29 maja 2017

Mój pierwszy BOOK TOUR - "Karuzela" Agnieszka Lis

                                                               
                                                 "Karuzela"
                                              
Agnieszka Lis


Agnieszka Lis
- pisarka. Z wykształcenia pianistka i dziennikarka.
Przez wiele lat handlowiec w wielkich korporacjach. Autorka powieści
Jutro będzie normalnie,Samotność we dwoje, Pozytywka
oraz cyklu bajek dla przedszkolaków Przygody Pana Parasola.
 Koszalinianka. Na studia przyjechała do Warszawy, i tutaj została, a dokładniej pod Warszawą,z dala od hałasu i biegu.
Uczy muzyki, gry na fortepianie, prowadzi zajęcia "uczytelniające" dla dzieci - gdzie razem czytają,rysują i rozwijają wyobraźnię.
Prowadzi warsztaty kreatywnego pisania i szkolenia pisarskie.
I, oczywiście, pisze.  (źródło strona www. autorki)

                                                                        ***
Jak widać w tytule posta ,wreszcie zdecydowałam się wziąć udział w Book Tour, czyli akcji przesyłania książki do kolejnych osób z listy chętnych, czytania jej (tu mieliśmy 2 tygodnie czasu-ja dałam radę w 4 dni! 628 stron! ) zaznaczania fragmentów które nas ciekawią, bulwersują, smucą albo rozśmieszają... i zostawieniu w książce po sobie śladu, w postaci wpisu. Książka po odwiedzeniu wszystkich zapisanych czytelników w tej akcji wraca do Autora.
Book Tour "Karuzeli" odbył się dzięki grupie na Fb Fanpage autorki -Agnieszki Lis ➨ Miejsce Spotkań z Agnieszką Lis i osobie odpowiedzialnej za akcję Agnieszce Sonenberg - dzięki Agusiu :)

                                                                      ***
Renata żyje w nieustannym biegu.Trudno jej znaleźć choćby krótką chwilę tylko dla siebie.Cały dom jest na jej głowie,co przy trójce małych dzieci ciągle nieobecnym mężu nie jest łatwe.Poza tym od pewnego czasu kobieta boryka się z rożnymi dolegliwościami.Najlżejszy dotyk sprawia, że na jej ciele pojawiają się sińce.Diagnoza lekarska jest jednoznaczna-Renata choruje na białaczkę.Ta wiadomość wywraca do góry nogami życie jej i całej rodziny. (tekst z okładki książki)

                                                                      ***
Tym razem mam dla Was książkę dość trudną i bardzo emocjonalną.
Trudną nie dlatego że źle się czytała, bo wręcz przeciwnie, ale dlatego że to książka pełna trudnych chwil. Chwil jakie towarzyszą ciężkiej chorobie .

Główna bohaterka książki to Renata.Żona Mateusza, matka trójki dzieci - nastolatka Eryka, Krysi - kilkulatki uczącej się w szkole podstawowej i Krzysia-przedszkolaka.
Kobieta od jakiegoś czasu obserwuje pojawiające się na ciele siniaki. Na dodatek łapie ciągle jakieś wirusy. A to katar, a to stan podgorączkowy, ale co się tu dziwić w końcu chłody na dworze, dzieci pewnie przynoszą coś ze szkół, a ona sama ciągle nie ma czasu zrobić badań.
Kiedy jednak opada z sił i trafia do szpitala ze zdiagnozowanym zapaleniem płuc zaczyna się koszmar życia całej rodziny. Dokładne badania wskazują na stan zaawansowanej białaczki. Czas dramatycznie zaczyna się kurczyć, a życie rodziny zmienia się o 360 stopni.
Kobieta walczy o życie  przyjmując kolejne dawki chemii, traci zupełnie apetyt, siły i włosy. Na dodatek czuje się zagubiona dowiadując się o zdradzie męża z najbliższą jej kiedyś osobą - przyjaciółką z dzieciństwa. Jednak choroba zmienia priorytety. Nie czas teraz na wzajemne oskarżenia.
 Mateusz, muszę mu przyznać, staje wtedy na wysokości zadania. Zamyka ten krótki związek i trwa przy żonie, czasem dzień i noc.Wspiera, kocha, walczy o zdrowie Renaty i dba o dzieci, które tęsknią za matką nie do końca rozumiejąc co się dzieje.
Renatę i Mateusza bardzo wspierają jej rodzice i przyjaciółka Daria. Zajmują się wnukami, domem i próbują ogarniać cały ten chaos.
Kiedy chemia nie przynosi poprawy lekarze zaczynają leczenie eksperymentalne, które jednak nie działa jak trzeba i Renata z dnia na dzień gaśnie. Mimo wszystko stara się pozamykać swoje sprawy zanim jej zabraknie. Każdy pobyt w domu to czas dla dzieci. Dla nich jest gotowa na wszystko.Tylko zabrakło czasu...


Nie znając dotąd twórczości Agnieszki Lis ,książka dla mnie zaskakująca. Mimo iż całościowo smutna to nie brak w niej i zabawnych chwil. Autorka stworzyła bohaterkę we wszystkich dostępnych barwach.Szarość to kolor smutku,gdzie Renata zastanawia się jak pogodzić szpital z opieką nad dziećmi,rodziną.Pastele to chwile z bliskimi podczas spacerów, świat, kiedy Ona próbuje udawać silniejszą niż jest naprawdę.Kolory tęczy to dzieci,kiedy kochająca matka zabiera je na łyżwy, rower, kiedy brzmi ich śmiech. I czerń... czyli jej ostatnie chwile kiedy czuje że to już koniec...Renata potrafi się śmiać, współczuć bliskim osobom. Dba o przyjaciół. Myślę że polubiłabym ją znając osobiście.
Szczerze mówiąc nawet nie chcę sobie wyobrażać co czuła pisarka kiedy powstawała ta książka. Kiedy wczuwała się w osobę Renaty... Kiedy musiała napisać jak przekazać dzieciom że matka już nie wróci do domu.
Życie to taka karuzela. Nie da się z niej wysiąść kiedy jest nam źle.Ona wiruje dopóki oddychamy, wyzwala radość, strach ...
Osobiście książka uświadomiła mi że należy czerpać z życia pełnymi garściami.Celebrować nawet maleńkie chwile,bo nie wiadomo ile ich jeszcze przed nami. Przypomniała mi że należy dbać o siebie, badać się, nie lekceważyć niepokojących sygnałów. Choć tutaj to już sporo o tym wiem ;)) I najważniejsze ... cieszyć się z życia, otaczać miłością i bliskimi.
Agnieszko... dziękuję za tę książkę :)

                                                                 Cytaty

   "-Zawsze porównujecie pacjentów do samochodów?-Mateusz był zdenerwowany bardziej, niż chciał to przyznać.
  -Często - odpowiedziała pielęgniarka bez mrugnięcia okiem. - Bo o samochody pacjenci dbają i przeglądy robią co roku. A własne ciało traktują jak niezniszczalne perpetuum mobile. "

                                                                         ***
  "... chciałam cię o coś prosić.
    Joanna stała nad nią gotowa do wyjścia.
   - Chciałam cię prosić, abyś po mojej śmierci zajęła się moimi dziećmi.
   - Coś ty powiedziała? - Joanna usiadła nie wypuszczając torebki z rąk.
   - Leczenie nie działa... "


Wydawnictwo : Czwarta Strona
Ilość stron : 628
Daję : 8/8



piątek, 5 maja 2017

Recenzja przedpremierowa "Konkurs na żonę".







                                 "KONKURS NA ŻONĘ"
                                          Autor- Beata Majewska
                                      Premiera 10 maj 2017.




Witajcie w ten "jesienny" majowy dzionek. Pogoda nas nie rozpieszcza zatem mam dla Was coś na rozgrzewkę i zapełnienie tych sennych dni.
Obiecuję solennie, lektura którą Wam teraz przedstawię rozgrzeje nie jedno damskie  serducho. Chociaż... i męskie by odtajało ;) A do tego jeszcze czasem porządnie wkurzy i rozczuli.



Główni bohaterowie powieści "Konkurs na żonę" Beaty Majewskiej to Hugo Hajdukiewicz i Łucja Maśnik. On przebojowy, zamożny i wiedzący czego oczekuje od życia prawnik mieszkający obecnie w Krakowie. Ona studentka, z niezamożnej rodziny, pełna marzeń i wiary w dobro ludzi. A jednocześnie jeszcze dość dziecinna i naiwna dziewczyna którą wychowała babcia Zosia.
Para spotyka się na wskutek intrygi, którą wymyślił Hugo z przyjacielem pod hasłem "Konkurs na żonę". A wszystko po to by mężczyzna mógł wypełnić warunki zawarte w testamencie wuja aby otrzymać spadek.
Hugo na początku wręcz odrzuca swoją osobowością. Wyrachowany cwaniak który myśli wyłącznie o sobie. Ale czytając kolejne rozdziały, czułam że to tylko maska. Pokazuje że wie co to uczucia, troska o bliskich, ba nawet zaczyna rozumieć żarty! A tych na kartach książki nie brak, co mnie bardzo cieszy gdyż humor nadaje tu pikanterii ;)
Łucja... co o niej mogę powiedzieć? Szczerze mówiąc wkurzała mnie bardziej niż Pan Cwaniak...A dlaczego? Przecież to inteligentna, zdolna dziewczyna.Więc skąd taka naiwność? Czy to efekt "Gromu z jasnego nieba" i strzały Amora? Bo tylko to mi tłumaczy jej decyzje. Ale jednocześnie  nie da się jej nie lubić. Za ten jej optymizm, poczucie humoru które co rusz wyskakuje z kolejnych stron. Za jej oddanie bliskim i troskę o nich. I za to że zaczyna przemieniać się z dziewczynki w kobietę nie załamując rąk a podejmując dojrzałe decyzje.
Ogień i Woda... dwie sprzeczności a jednak... między nimi iskrzy oj iskrzy, szczególnie w pewnych okolicznościach ale tu ciii... sami poczytajcie ;) :D
Wielkim plusem jest tu postać babci Zosi. Niejedna z nas miała,ma lub marzy o takiej opoce. Starsza pani zaskakuje nas ,jakie zaskakuje!? Otula! nas swoim ciepłem, radością życia mimo przeżytych tragedii. Uczy jak mądrze żyć i podejmować decyzje. Jej dom, to wydaje się najcudowniejsze miejsce na świecie, co czuć czytając tę książkę.

Spotkacie tu także innych bohaterów mających wpływ na życie Hugo i Łucji. Ale to już przeczytajcie sami, bo naprawdę to nie będzie stracony czas . A czas relaksu ,zaskoczeń i sporu emocji !!!

Bardzo czekałam na tę książkę autorki. Bo to zupełnie inny rodzaj powieści od tych które dotąd wydała pod pseudonimem Augusta Docher. I nie zawiodłam się( co mnie jakoś nie dziwi ).
Liczyłam na powieść z wątkiem romansu i komedii. Ze szczyptą pikanterii i tajemnicy. A do tego sporo emocji i zaskakujący bohaterowie.I dokładnie to otrzymałam przewiązane pięknie różową wstążeczką :)
To książka którą ze wszystkich sił starałam się delektować jak najdłużej, a która niestety jest jak ulubiony deser. Zanim się rozsmakujesz już koniec :) Na szczęście już niedługo dalsza część historii w II tomie "Bilet do szczęścia".

                                                                 ****

"Nie oczekuję średniowiecznego rycerza z mandoliną i piórkiem w zadku wierzchowca, na którym ten rycerz by przygalopował, ale ciut więcej zaangażowania i nieco milszego traktowania chyba mógłby okazać... "

                                                                ****

Powinieneś obiecać że kiedyś mu wybaczysz. To człowiek jak ty, ja, twoja matka. Człowiek. A my, ludzie, popełniamy błędy. Zrób to dla siebie, okaż wspaniałomyślność. Poczujesz się lepiej... "


Daję: 8/8
Ilość stron: 303
Wydawnictwo: Książnica / Publicat


Za możliwość wcześniejszego  przeczytania, dziękuję Wydawnictwu- Książnica / Publicat .

poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Zapowiedź książki "Konkurs na żonę" Beaty Majewskiej

 "Konkurs na żonę" Beata Majewska



Witam Was poniedziałkowo z dobrą książką :)

Dziś na dobry początek tygodnia (bo będzie dobry!!!) przedstawiam Wam zapowiedź jednej z książek na które bardzo czekam, czyli "Konkurs na żonę" Beaty Majewskiej.
Sama okładka prezentuje się przesłodko, i niezwykle romantycznie. A tytuł wskazuje na to że będzie się tam działo ;)

Ale najpierw kilka słów o samej autorce.
Beata Majewska to kolejny pseudonim Beaty Głąb.
Wcześniej autorka wydała trzy powieści pod pseudonimem Augusta Docher.
Debiutanckie "Eperu", nakładem wydawnictwa BIS początkujące cykl Wędrowcy, następnie "Anatomia uległości" wydana przez wydawnictwo Lucky, oraz drugi tom Wędrowców czyli "Habbatum". Wszystkie te książki zostały bardzo ciepło przyjęte przez czytelników w przeróżnym wieku. Bo przecież Wędrowcy kierowani są głównie do młodzieży, a Anatomia już do czytelników 18+. 
Sama autorka jest jak myślę, i co mnie cieszy "uzależniona od pisania" i niebawem na rynku będą się pojawiać kolejne jej "dzieci", w tym "Bilet do szczęścia", "Kryształowe serca", oraz finałowy tom Wędrowców - "Batawe".
Prywatnie, jak sama mówi o sobie, jest mamą,żoną,córką i siostrą.
Do tego plastyczką, księgową, manicurzystką i pisarką.
Ogrodniczką, kurą domową i bizneswoman.
Polką, Ślązaczką.
Tradycjonalistką modyfikowaną.
Ale przede wszystkim kobietą z krwi i kości.
Znajdziecie ją m.in na grupie fanowskiej ➽ Augusta Docher - lubię to!
i stronie ➽ Augusta Docher vel Beata Majewska
Opis z okładki książki "Konkurs na żonę" wygląda bardzo zachęcająco a przedstawiam go poniżej :)
Młody prawnik z Krakowa, Hugo Hajdukiewicz, planuje jak najszybciej zmienić stan cywilny. Założenie rodziny przed trzydziestymi urodzinami to warunek narzucony mu w testamencie przez wuja. W poszukiwaniu idealnej kandydatki pomysłowy biznesmen wprowadza w życie plan „Żona”. Wkrótce poznaje młodziutką, nieśmiałą studentkę. Niedomyślająca się niczego dziewczyna szybko ulega urokowi przystojnego mężczyzny. Jednak misternie przygotowany plan matrymonialny niespodziewanie wymyka się spod kontroli…

A rekomendacje najpoczytniejszych polskich pisarek sama mówią za siebie !

"Historia rodem z amerykańskiej komedii romantycznej. Książka miejscami zabawna, a także słodko-gorzka, którą czyta się z prawdziwą przyjemnością. Jest to doskonała lektura dla wszystkich tych, którzy lubią opowieści o miłości z całą plejadą niebanalnych bohaterów. Warto przeczytać!" - Agnieszka Lingas-Łoniewska,  ( autorka m.in."Zakręty losu". " Bez przebaczenia" "Skazani na ból" )
                                                                    ***
"Zaskakująca i emocjonująca lektura, od której nie sposób się oderwać. Beata Majewska skradła moje serce, a bohaterowie tej powieści zostaną w mej pamięci na długo. Serdecznie polecam!" - K.N. Haner, autorka serii o Morfeuszu i powieści "Na szczycie"
                                                                    ***

"Powieść pełna intryg, emocji i misternych splotów akcji. Książka o miłości, przyjaźni i więzach rodzinnych – o tym, co w życiu cenne i ważne. Dostarczy czytelnikowi całej gamy wrażeń – od śmiechu po łzy." Małgorzata Garkowska, pisarka, autorka powieści "Układanka z uczuć".
                                                                    ***
"Konkurs na żonę rozbudza ciekawość intrygującym tytułem i subtelną okładką. Ta piękna powieść o najistotniejszych aspektach życia pozostawia po sobie ślad w duszy, nie pozwalając wyrzucić się z pamięci. Polecam serdecznie miłośnikom dobrej literatury." Hanna Greń, autorka powieści kryminalnych i obyczajowych.(M.in "Cynamonowe dziewczyny" , "Cień sprzedawcy snów")

Osobiście jako fanka Beatki, która zna wszystkie jej wydane powieści i bardzo je ceni, czekam z niecierpliwością na nową powieść, która jak czuję znów jest inna od wszystkich poprzednich.Autorka nie daje się zaszufladkować w jednym rodzaju literatury i wciąż próbuje (z powodzeniem!) sił w kolejnych .

Książka wydana nakładem Publicat S.A. Grupa Wydawnicza wydawnictwo Książnica. A premiera 10 maja czyli... za 16 dni :)

środa, 19 kwietnia 2017

Tak jak miłość nie zna granic, tak góra nie zawsze okazuje się szczytem...


Dziś proponuję nieco inną lekturę, ponieważ bardzo lubię różnorodność w czytaniu.A czasy II wojny w powieści to jeden z moich ulubionych gatunków.




                                                    "Pokochałam wroga"
                                                  Autor : Mirosława Kareta


            To był związek nie do pomyślenia.Dla otoczenia,dla rodziny i dla samej Jadwigi.Podczas wojny nawet szlachetny człowiek ubrany w niewłaściwy mundur- zawsze będzie śmiertelnym wrogiem.Zwłaszcza gdy rywalem do serca kobiety jest członek ruchu oporu...

Kilkadziesiąt lat później tajemnicze słowa matki wypowiedziane na łożu śmierci i odnaleziony osobisty pamiętnik z wojennych lat naprowadzą Maksymiliana na trop mrocznej rodzinnej tajemnicy i zarazem narodowego tabu.Szanowany krakowski lekarz szybko przekona się, że są osoby, które zrobią wszystko, by uniemożliwić mu poznanie prawdy.

(tekst z okładki Wydawnictwo WAM)


Piękna,pełna niezwykłych historii i emocji powieść tocząca się jednocześnie w dwóch przestrzeniach czasowych, II wojny światowej i latach 90-tych.
Główna postać tej książki to Jadwiga autorka pamiętnika w którym opisała swe wojenne losy i wybory.
Młoda dziewczyna zostaje zaczepiona na ulicy przez niemieckiego żołnierza, co jak się okazuje ratuje jej wtedy życie.
Tak jak większość Polaków z pogardą traktuje Maxa Bayera.Niemiec,kaleka poruszający się o kulach,to na pewno nie zwiastuje nic dobrego.Kiedy mężczyzna wprowadza się do ich mieszkania Isia próbuje być obojętna, jednak zachowanie mężczyzny,troska o lokatorów,pomoc w pozyskiwaniu żywności powoli roztapia jej serce.
 Związek między Isią a Maxem nie jest akceptowany przez otoczenie a nawet bliskich.A sam Max ledwie akceptuje siebie... Jaki z niego mężczyzna, skoro po zachorowaniu w dzieciństwie na polio już na zawsze jest kaleką który w tych ciężkich czasach, pełnych strachu,przemocy,egzekucji z byle powodu a nawet bez niego, nie potrafi obronić ukochanej kobiety przed zwykłym złodziejaszkiem?
Wszystkie te zmagania kobieta opisuje latami w pamiętniku o którym mówi synowi na łożu śmierci.
Maksymilian Petrycy postanawia dowiedzieć się więcej o historii którą zostawiła matka i rusza w podróż do Monachium.Czy uda mu się wyjaśnić wszystkie tajemnice matki?

Autorka niesamowicie realistycznie przedstawia czytelnikowi tamte czasy.Pokazuje wady nie tylko hitlerowskich najeźdźców ale i Polaków. Uzmysławia nam że nie można wrzucać wszystkich ludzi do jednego worka z napisem TEN ZŁY., TEN DOBRY.
Co więcej pokazuje że i w ukochanym kraju Hitlera byli też jego wrogowie i przeciwnicy.A w Polsce nie każdemu można było ufać.

Jeśli lubicie lektury z historią w tle, zachęcam bardzo do przeczytania tej powieści.Ja już planuję zakup kolejnego tomu, by poznać dalsze losy rodu Petrycych.

Daję 7/8
Ilość stron - 433
Wydawnictwo WAM


Druga z książek o którą chcę teraz przedstawić to :

                                       "Chłopiec na szczycie góry"
                                                     Autor:  John Boyne


Kiedy mały Pierrot zostaje sierotą,zmuszony jest opuścić rodzinny dom w Paryżu i rozpocząć nowe życie ze swoją ciotka Beatrix - służącą w zamożnej austriackiej rodzinie.Jest rok 1935, a druga wojna światowa zbliża się wielkimi krokami.Miejsce do którego trafi chłopiec, nie jest zwykłym domem.To Berghof, rezydencja Adolfa Hitlera.

Pierrot szybko zostaje wzięty pod skrzydła Hitlera i wrzucony do coraz bardziej niebezpiecznego nowego świata: świata terroru,tajemnic i zdrady,z którego nigdy nie będzie w stanie uciec...


(tekst z okładki Wydawnictwo Replika)


Książka która zaskoczyła mnie totalnie. Spodziewałam się że będzie to coś w podobieństwie "Chłopca w pasiastej piżamie" (tego samego autora). Czyli mały chłopiec, nieświadom zagrożeń, pozostaje tym dobrym,niewinnym dzieckiem...
A tutaj... szok!
Mały Pierrot ,chłopiec jakich w Paryżu wielu.Ma kochającą matkę, ojca, najlepszego przyjaciela ukochanego psa i w miarę udane dzieciństwo.Kiedy traci wpierw ojca, ofiarę poprzedniej wojny który nie radzi sobie z przeszłością i wspomnieniami,a potem matkę, zmuszony jest zamieszkać w sierocińcu. Bardzo przeżywa rozstanie z najlepszym przyjacielem, głuchoniemym  chłopcem pochodzenia żydowskiego o imieniu Anszel.
W sierocińcu nie spędza dużo czasu. Odnajduje go nigdy nie poznana dotąd siostra ojca, ciotka Beatrix. Pierrot zamieszkuje w pięknym domu na szczycie góry gdzie jego opiekunka jest gospodynią. A pewnego dnia poznaje właściciela który okazuje się być samym Adolfem Hitlerem.
Z zamieszkaniem w Berghof Pierrot traci powoli swoją tożsamość. Musi się wyrzec Anszela - przecież to Żyd! Zmienić imię na Pieter, ukrywać że jest Francuzem . A co gorsze Pierrot ulega pełnej fascynacji Hitlerem i jego władzą. A wtedy robi się coraz mroczniej dla otoczenia małego chłopca...

Autor w swej powieści pokazuje nam jak łatwo zawładnąć umysłem dziecka. Pokazuje jak tragicznym w skutkach było spotkanie Pierrota z Hitlerem.Widzimy jak niedaleka jest droga od miłości do nienawiści i co robi z człowiekiem w każdy wieku poczucie władzy. Powieść niby prosta w przesłaniu ale pełna niepokoju, strachu i bólu.

To że udaje nam się wejść na szczyt góry nie oznacza że już zdobyliśmy świat...Bardzo szybko możemy zostać z tej góry strąceni...

Gorąco polecam !

Daję 8/8
Ilość stron 272
Wydawnictwo Replika

środa, 5 kwietnia 2017

Polecajki przedpremierowe Maj

                                                     Polecajki majowe :)
                                                  Czyli Musisz to mieć :)

Skoro książki już są w zapowiedziach i dostępne w przedsprzedażach ,co z tego że mamy kwiecień? ;) Ja czekam na maj :)

"Czereśnie
zawsze muszą być dwie "  Magdalena Witkiewicz

Drzewo czereśni potrzebuje
innego drzewa, aby rosnąć i dawać owoce.
Tak jak człowiek, gdy kocha – rozkwita.

Zosia Krasnopolska otrzymuje w spadku od pani Stefanii zrujnowaną willę w Rudzie Pabianickiej. Rudera okazuje się domem z duszą uwięzioną w dalekiej przeszłości. Stary dom otoczony sadem – niegdyś bardzo piękny – kryje sekrety swoich mieszkańców. Zosia powoli zgłębia jego tajemnice. Kiedy na jej drodze pojawi się Szymon, odkryje najważniejszy sekret: dowie się, czym są prawdziwa przyjaźń oraz miłość. Zrozumie, że tak jak drzewa czereśni muszą rosnąć obok siebie, by wydać owoce, tak ludzie muszą się kochać, by ich wspólna droga przez życie miała sens.

Powieść o przeszłości zaklętej w każdym dniu i o darach, które otrzymujemy od losu, jeśli patrzymy także sercem…

Najnowsza powieść Magdaleny Witkiewicz to historia o tym, że nawet najbardziej niepozorna decyzja wpływa na nasze życie, a przeszłość zawsze wybrzmiewa w teraźniejszości.

źródło opisu(Wydawnictwo Filia)

"Konkurs na żonę " Beata Majewska vel Augusta Docher

Młody prawnik z Krakowa,Hugo Hajdukiewicz,planuje jak najszybciej zmienić stan cywilny.Założenie rodziny przed trzydziestymi urodzinami to warunek narzucony mu w testamencie przez wuja.W poszukiwaniu idealnej kandydatki pomysłowy biznesmen wprowadza w życie plan "Żona".
Wkrótce poznaje młodziutką,nieśmiałą studentkę.Niedomyślająca się niczego dziewczyna szybko ulega urokowi przystojnego mężczyzny.Jednak misternie przygotowany plan matrymonialny niespodziewanie wymyka się spod kontroli...

źródło opisu okładka Wydawnictwo Publicat

"Wszystkie twoje marzenia" Agata Czykierda - Grabowska


Kiedy Kamil poznaje Maję, ta planuje właśnie wrzucenie swojego starego opla do Wisły. Pełna energii i mająca ogromny apetyt na życie dziewczyna od początku fascynuje przystojnego studenta, ale też od razu wyraźnie stawia granicę: Obiecaj mi, że nigdy się we mnie nie zakochasz.
Początkowo Kamil nie widzi w tym nic złego. Dopiero przeprowadził się do Warszawy, zaczął studia. Mogą być kumplami z akademika. Albo przyjaciółmi. Albo friends with benefits…
Ale czy taka relacja jest w ogóle możliwa? Skoro są tylko przyjaciółmi, to dlaczego Kamil ma ochotę rozszarpać każdego faceta, który zbliży się do Mai? I jaka tajemnica nie pozwala Mai na planowanie przyszłości?

źródło - treść okładkowa (Wydawnictwo OMGBooks)

"Wszystko wina kota!" Agnieszka Lingas - Łoniewska


Czasami życie pisze najlepsze scenariusze!

Romantyczna komedia omyłek.

Bestsellerowa pisarka, Lidia Makowska, od lat tworzy popularne wśród kobiet powieści, wydając je pod pseudonimem Róża Mak. Właśnie kończy pisać kolejną książkę i już zaczyna się martwić, co tym razem zarzuci jej Jack Sparrow – czołowy bloger bezlitośnie punktujący niedociągnięcia wszystkich poprzednich powieści.

Jednocześnie namawiana przez agentkę i przyjaciółkę, Karolinę, przygotowuje się do telewizyjnego wywiadu, aby ujawnić wszystkim fanom swoją prawdziwą twarz. Żąda jednakże, aby wywiad poprowadził Jack, który jako krytyk literacki także występuje incognito.

„Wszystko wina kota!” to optymistyczna historia o zaufaniu i przyjaźni, a także o tym, jak cienka może być granica dzieląca dwa pozornie odległe światy.
A gdzie w tym wszystkim wina futrzaka?
Przeczytajcie :)

źródło opisu www.zaczytani.pl

"Jeszcze raz" Agata Przybyłek

Jak daleko można się posunąć, by odzyskać utraconą miłość?

Agata nie potrafi pogodzić się z odejściem Alana. Porzuca swoje dotychczasowe życie i postanawia odzyskać ukochanego. Pełna nadziei, chce mu pomóc uporać się z problemami. Nie spodziewa się jednak, że tak trudno odbudować raz utracone zaufanie. I że jej miejsce w sercu Alana zajmuje ktoś, komu trudno będzie dorównać.
Poruszająca opowieść o tym, jak cienka jest granica między obsesją a miłością. I jak łatwo ją przekroczyć.

Agata Przybyłek po raz kolejny udowadnia, że potrafi zarówno bawić, jak i wzruszać. Czytelniczki, które z zachwytem przyjęły jej powieść „Bez Ciebie”, z pewnością polecą również tę subtelną i chwytającą za serce książkę!
źródło opisu (Wydawnictwo Czwarta Strona)

czwartek, 16 marca 2017

"Kryształowe serca" Augusta Docher (Przedpremierowo)

                                                           




                                          "KRYSZTAŁOWE SERCA"
                                    
        (  Przedpremierowo )


                                     Autor -  Augusta Docher


                                                 



                     Fabiana Czekaj ,bohaterka powieści to młoda kobieta której wydaje się że ma normalne ,poukładane,choć na pewno nie idealne życie u boku mężczyzny z którym mieszka.Ma pracę,aczkolwiek czasem niepewną jak to bywa w świecie modelingu ,ma przyjaciół,matkę...Pewnego dnia wszystko zaczyna się sypać.Tymon -chłopak Fabiany pokazuje swą prawdziwą twarz.Twarz jakiej żadna z nas nie chciała by poznać .A życie jego dziewczyny zaczyna zależeć od tajemniczego porywacza Karima Kasymowa.
Kim jest mężczyzna z blizną i przepaską na twarzy ,dla którego Fabi jest tak cenna? Bajecznie bogaty, mieszkający w przepięknym miejscu ,będący przywódcą ludzi gotowych oddać za niego życie powoli staje się obsesją każdego dnia i nocy Fabiany. Dziewczyna mimo iż buntuje się przeciwko zamknięciu w złotej klatce ,zaczyna zakochiwać się w swoim porywaczu.Powoli poznaje tajemnice Karima i co zaskakujące ,swojej przeszłości i rodziny.


Kiedy dostałam propozycję przeczytania i zrecenzowania tej, niewydanej jeszcze powieści Augusty byłam zachwycona!Czytałam już kilka rozdziałów na Wattpad, i już one mnie zaintrygowały.Baa nawet zdążyłam się nieźle wkurzyć na Fabianę że po tym co zrobił jej Tymon gotowa była dalej mu pomagać.Bo przecież przemoc i gwałt jest nie do wybaczenia!!!
Ale dalsze losy bohaterki nieźle mnie zaskoczyły ,mimo iż znam trochę powieści Augusty .Ta książka jest inna. To połączenie romansu z wątkiem kryminalnym,odrobiną wyrafinowanej erotyki (Co mnie zachwyciło!Ponieważ ,nie ukrywam,czuję już przesyt po tych wszystkich Grey'ach,Crossach..)która podczas czytania powoduje przyjemną gęsią skórkę... ;)
Bardzo spodobało mi się miejsce w którym toczy się akcja,różne zakątki Francji są tak zachęcające że już pakowałabym walizki.
Same relacje między Fabianą i Karimem są tak skonstruowane, że czytelnik z zapartym tchem czyta stronę za stroną by dowiedzieć się co będzie dalej.Bo przecież Ona i On to jak Woda i Ogień.Zupełne przeciwieństwa.A jednak są jak dwa ,idealne magnesy z ogromną siłą przyciągania.
Fabiana młoda,niedoświadczona i Karim mężczyzna z przeszłością, bardziej mroczną niż mogło by się wydawać.Początkowo oboje nie pałają do siebie sympatią.Fabiana - bo wini go za swoje uwięzienie,Karim bo dziewczyna nie uznaje jego zasad i ciągle się buntuje.A jednak Ona potrafi stopniowo,krok po kroku wkradać w jego myśli  i odkrywać najskrytsze tajemnice.A tych jak się okazuje jest sporo.
Karim okazuje się być byłym mężem jej siostry, której nigdy nie poznała i o której nie miała pojęcia.Siostry bliźniaczki ,która zginęła tragicznie.Człowiek którego uważała za swojego ojca ,tak naprawdę nim nie był,a ten właściwy to bogaty gangster bez skrupułów przez którego Fabiana przeżyje koszmar swojego życia.
Jak potoczą się dalsze losy tych niezwykłych osób ,jakie tajemnice kryją karty książki o tym musicie przekonać się sami.I to już niedługo bo powieść ukaże się jeszcze w tym roku.Bardzo zachęcam do sięgnięcia po tę właśnie książkę!!!
I taka refleksja... serce jest jak kryształ...Na pozór twarde,znoszące wiele,ale czasem wystarczy jedno nieodpowiednie słowo by ten kryształ pękł na tysiące kawałków....


                                                  ULUBIONE CYTATY

 ""To modlitwa synku.Ktoś,kto bardzo Cię kocha,modli się o Twoje zdrowie."
-Karim... - Fabiana znów przysłoniła usta dłonią.
-Zdrowasz Mario... - wyszeptał - Zawróciłaś mnie z drogi.
Już rozumiesz dlaczego nigdy nie pozwolę Ci odejść? "

                                       *******************

"-Wszędzie pięknie, gdzie człowiek może oddychać wolnością -powiedziała po chwili.
-Gdy ma jakieś marzenia,może je spełniać... "

                                       *******************

"Niektórych ciężko kochać, ale nienawidzić jeszcze trudniej -stwierdził filozoficznie Alija.
-A być obojętnym?
-Wobec Chana? Niemożliwe... "




Daję : 8/8
Ilość stron: 2011
Wydawnictwo:......

Za możliwość przeczytania powieści dziękuję autorce - Augusta Docher