piątek, 18 stycznia 2019

"Lwowski ptak" Piotr Tymiński 4/2019 (84)

                                      "LWOWSKI PTAK"
                                                  Autor: Piotr Tymiński
                                           Wydawnictwo : Novae Res






Dzień dobry.
"Lwowski ptak" to książka historyczna. Napisana jest w sposób który, nie pozwala oderwać się od kart. Czytelnik wręcz "wtapia " się w opisywaną historię i działa na równi z bohaterami. Zachęcam do przeczytania krótkiej recenzji, a potem po sięgnięcie po tę niesamowitą lekturę.


"O mamo, otrzyj oczy,
Z uśmiechem do mnie mów -
Ta krew , co z piersi broczy,
Ta krew - to za nasz Lwów...

Artur Oppman, Orlątko.






____________________________

Bohaterska obrona Lwowa widziana oczami młodej dziewczyny

Piętnastoletnia Tońka jest wielką patriotką. Swój protest przeciwko zawładnięciu polskim Lwowem przez Ukrainę wyraża chęcią przyłączenia się do walczącej młodzieży. Dowództwo uważa jednak, że dziewczyny mogą być co najwyżej sanitariuszkami, a nie stawać na froncie z bronią w ręku. Zdeterminowana Tońka nie zamierza się poddawać. Przebiera się za mężczyznę, ścina włosy i pod przybranym imieniem Hipolit dostaje się do liniowych oddziałów. Czy wzorem mitycznej królowej Amazonek, Hippolity, uda jej się stoczyć bohaterską walkę z nieprzyjacielem?
Ta poruszająca powieść została napisana dla uczczenia pamięci setek lwowskich dzieci, które w listopadzie 1918 roku chwyciły za broń, pragnąc bronić ojczyzny. Niesłychany patriotyzm, heroiczne bohaterstwo i chęć poświęcenia dla najwyższych idei sprawiły, że marzenia pokoleń mogły się spełnić.
(opis okładkowy)



__________________________


                                                                           ****

"Słuchaj, gdybym nie przeżył, to...powiedz mojej mamie, że byłem dzielnym żołnierzem. Że nie płakałem, że szedłem w bój pierwszy i nie chowałem się przed wrogiem."


                                                                            ****



To moje pierwsze zetkniecie z książkami Piotra Tymińskiego, choć nie zaprzeczam, że niejednokrotnie widziałam zapowiedzi, opisy poprzednich. Jak to u blogerów bywa, człowiek często chce, ale nie zawsze jest w stanie przeczytać wszystko, na co ma ochotę. Kiedy więc zaproponowano mi zrecenzowanie "Lwowskiego ptaka" zrozumiałam, że teraz, albo nigdy.



"Lwowski ptak" to książka historyczna. Autor na podstawie losów 15-letniej Tońki chce pokazać czytelnikowi, jak wyglądało życie wielu lwowskich dzieci, nastolatków w czasie wtargnięcia sił ukraińskich na polski Lwów w roku 1918.
Samo odzyskanie niepodległości nie oznaczało totalnego zwycięstwa. Walczyć trzeba było jeszcze.
Główna bohaterka, stając się wpierw świadkiem pierwszych walk i gwałtu na ukochanym mieście, nie waha się ani chwili. Postanawia stanąć do walki. Nie godzi się na zostanie sanitariuszką, co to, to nie. Ona musi być w samym centrum wydarzeń, walczyć ramię w ramię. I trzeba przyznać, ma na to sposoby. Przebiera się w strój brata i udaje chłopca Hipolita A. Szpaka. Od tej pory ta dziewczyna budzi mój podziw do ostatnich kart książki. Skąd w tej drobnej postaci tyle siły, determinacji, odwagi?? A przecież ona była tylko jedną z wielu...

Nasza bohaterka daje się poznać z różnych stron. Jako niesforna, a jednak kochająca całym swym sercem matkę córka, kochająca siostra pisząca pamiętnik do brata, oddana przyjaciółka, dziewczyna o romantycznym sercu i niezwykle odważna, waleczna kobieta. Zdarza się jej też popełnić błędy, bardzo je przeżywa, ale walczy do końca.


                                                                           ****

"Nie myślałam wcześniej, że wojna zezwierzęcić może człowieka. A jednak tak. Z jednej strony to mnie przeraża, a z drugiej budzi moją nienawiść. Dziś zabiłam i zabiłabym jeszcze raz, bez zastanowienia."


                                                                           ****




Autor nie daje nam podczas lektury zbyt wiele czasu na odetchnięcie z ulgą. Tu wciąż trwają zacięte walki. Nasza bohaterka wciąż biega z bronią, pod ostrzałem, z rozkazami. Wciąż przerzucana pod inne dowództwa, mimo zmęczenia, przerażenia nigdy nie wątpi w słuszność swoich wyborów.
Autor stara się przekazać nam, czytelnikom emocje towarzyszące tym dzieciakom (bo przecież większość z nich miała naście lat!!!), którzy nie traktowali tych akcji jako zabawy. Wręcz przeciwnie pokazali, że są odważniejsi od dorosłych, którzy często udawali, że ich to nie dotyczy. Podkreśla wręcz, jak bardzo poważnie te dzieci były traktowane przez swych dowódców.

Opierając książkę na losach Antoniny, Piotr Tymiński wypełnia powieść ważnymi wątkami. Wplata fakty historyczne. To taka lekcja historii w niezwykle przyjemny i czytelny, ale nie do końca przecież łatwy sposób. Poznajemy etapy walk, tęsknoty żołnierzy, przyczyny śmierci tylu lwowskich dzieci, relacje pomiędzy narodowościami (tutaj Polacy, Ukraińcy, Żydzi) i poczucie ogromnych strat, a także wartość nadziei. Polecam!






Daję : 11/10
Ilość stron : 374
Wydawnictwo : Novae Res

Za egzemplarz do recenzji dziękuję autorowi Piotrowi Tymińskiemu i Wydawnictwu Novae Res.




poniedziałek, 14 stycznia 2019

"Pionki" Natalia Nowak-Lewandowska 3/2019 (83)

                                          "PIONKI"
                                     Autor : Natalia Nowak-Lewandowska
                                            Wydawnictwo : Replika
                                                   Cykl : Teoria Gier





Cześć.
"Pionki" chwilkę czekały na mojej półce wstydu. Ale za to kiedy zaczęłam czytać, nie odłożyłam książki zanim nie skończyłam. Żadnej przerwy! Serio! Kontynuacja "Układanki" zaskakuje, i wzbudza ogromny niedosyt z końcem ostatniego zdania ;) Zapraszam.




----------------------------------------

W drugiej części cyklu Teoria gier Julianna wraz z bratem Jakubem i jego córką Majką wracają w rodzinne strony, do Łodzi.
Jakub znajduje pracę w jednej z łódzkich komend, a Julianna w lokalnej gazecie, dzięki dawnym znajomościom. Trafia na szefową, która jej bardzo nie lubi i próbuje się jej pozbyć. Kobiety rywalizują ze sobą.
W mieście giną młode dziewczyny, a ślad prowadzi do osób zajmujących się handlem żywym towarem. Śledztwo postępuje, a tymczasem pewnego dnia Majka nie wraca do domu. Czy Julianna wraz z Jakubem i jego kolegą z pracy, Norbertem, zdążą ją uratować? Czy Jakub wreszcie odnajdzie się w roli ojca? Czy Juliannie uda się odbudować relację z rodzicami?
(opis wydawcy)


-------------------------------------


                                                                             ****

"A pewnie, uciekaj, w tym jesteś mistrzem, ale pamiętaj, one cię dogonią i zniszczą, zmiażdżą wszystko, co jeszcze masz w sobie dobrego. Staną się twoim przekleństwem, twoim mrocznym snem, z którego nie będziesz mógł się wybudzić..."

                                                                            ****



"Pionki" to drugi tom cyklu Teorii Gier. To dalsze losy bohaterów "Układanki", którzy chcąc zerwać z dotychczasowymi wydarzeniami i złymi wspomnieniami przeprowadzają się do Łodzi.
Jakub ze swą najbliższą rodziną- córką Majką i siostrą Julianną próbują od nowa poukładać swoje życie osobiste i zawodowe. I jak to bywa w życiu, raz z górki, raz pod górkę. Mężczyzna znów pracuje w policji, Julka toczy swoje prywatne walki na gruncie dziennikarskim, gdzie niestety nie ma lekko, a Majka? Znów żyje w swoim świecie, do którego dopuszcza tylko ciotkę. Pewnego dnia odzywa się do niej Tomek. I od tego czasu wszystko staje na głowie.
Zniknięcie córki Jakuba znów zbliża do siebie rodzeństwo, oboje ruszają dziewczynie na ratunek. Pod wodzą nowego szefa mężczyzny, Norberta Julka odkrywa w sobie coś, czego nie znała wcześniej. Czy dramatyczna historia będzie miała dobry finał?


                                                                               ****

"Ile jeszcze może znieść ten człowiek, zanim zupełnie się załamie? Zanim upadnie i nic nie będzie w stanie go podnieść, napełnić na nowo nadzieją i wiarą? "

                                                                               ****



Czytając "Pionki" zauważam, że są nieco inne niż "Układanka". Oczywiście nie mam na myśli samej treści. Chodzi mi o styl, nieco inne budowanie akcji, jakby więcej życia i emocji głównych bohaterów. Akcja jest bardzo dynamiczna, wątek kryminalny bardzo interesujący i dramatyczny. Mnóstwo emocji, bardzo ciekawe zwroty w życiu bohaterów.To też, jakby mocniejsze wypełnienie obyczajówką, dopełnienie nieco NA? Jak dla mnie takie połączenie kryminału z takimi dodatkami jest rewelacyjne!


                                                                            ****


"Rodziny się nie wybiera, pamiętasz o tym? I każdy zasługuje na drugą szansę, to też często powtarzałeś."


                                                                             ****




Tematyka drugiego tomu cyklu jest bardzo na czasie. Kto z nas nie słyszał o handlu żywym towarem, uprowadzaniu młodych dziewczyn mamiąc je dobrą pracą za granicą. Niestety, główną przyczyną wielu tragedii jest zwyczajna naiwność. Kobiety mimo wielu akcji uświadamiających na takie tematy, wciąż ryzykują. Oddają paszporty, wierzą ślepo nieznanym osobom i jadą w nieznane gdzie najczęściej ślad o nich ginie. Grupy przestępcze, jak widać w "Pionkach" mają się nieźle, czerpią z takiego procederu ogromne korzyści.
Oprócz wątku kryminalnego znajdziecie w książce również nowe fakty z życia osobistego Julki i Jakuba sprzed lat.
Autorka odsłania nieco  z relacji między rodzicami, a rodzeństwem.
Jest tu również sporo wątku romantycznego w różnych odsłonach, ale to już zapraszam do lektury.
Ja po "Pionkach" nie mogę się doczekać kolejnego tomu. Jeśli będzie choć tak dobry, jak ta odsłona pióra Natalii to będzie rewelacja. Polecam!



Daję : 9/10
Ilość stron: 331
Wydawnictwo : Replika


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Replika




czwartek, 10 stycznia 2019

Przedpremierowo "Dziewczyna z warkoczem" Agnieszka Jordan - Gondorek [PATRONAT] 2/2019 (82)

                             "DZIEWCZYNA Z WARKOCZEM"
                                       Autor : Agnieszka Jordan-Gondorek
                                                 Wydawnictwo : Replika





Witajcie.
Dziś zachęcam do zapoznania się z bardzo interesującym debiutem.
Agnieszka Jordan-Gondorek pisze już od jakiegoś czasu, jednak ten tytuł to jej pierwsza wydana książka, a ja mam nadzieję już zaraz będą kolejne ;)
"Dziewczyna z warkoczem" to świetna historia o kobiecie takiej, jak wiele z nas. Jednego dnia ma prawie wszystko, a kolejnego jej świat się sypie.
Zapraszam na recenzję.




-------------------------------------

Czy rozwód może okazać się najlepszą rzeczą, jaka spotyka kobietę?
Krystyna Hrynkiewicz jest pewna, że jej świat się zawalił. Mąż, z którym od lat starali się o dziecko, pewnego dnia radośnie oświadcza, że zostanie tatusiem. Problem w tym, że mamusią nie jest Krystyna, tylko sprzedawczyni z mięsnego.
Zrozpaczona Krystyna tylko dzięki ratunkowi przystojnego nieznajomego cudem unika śmierci pod kołami samochodu, nawet nie przeczuwając, że właśnie otwiera się nowy rozdział jej życia. Dla niej samej symbolicznym początkiem ma być wizyta w salonie fryzjerskim i pozbycie się długiego warkocza. Jakież jest jej zdziwienie, gdy zamiast znajomej fryzjerki w drzwiach wita ją spotkany wcześniej przystojny nieznajomy.
(Opis okładkowy)


----------------------------------

                                                                    ****

" Może gdybyśmy mieli dziecko, wszystko byłoby inaczej? Może Hubert nie spojrzałby wtedy na babę sprzedającą kotlety w mięsnym, tylko grzecznie siedział w domu?"

                                                                    ****




Krystyna Hrynkiewicz, śliczna długowłosa kobieta, mężatka, spełniona w pracy kobieta, marzy obecnie tylko o jednym - daniu mężowi upragnionego dziecka. I tu sprawdza się powiedzenie " uważaj o czym marzysz, bo ci się spełni". Mąż dziecko dostanie, niestety nie od tej kobiety co by wypadało.
Kiedy Krysia zajęta jest leczeniem w klinice, małżonek nie próżnuje. Po odkryciu zdrady małżeństwo rozpada się z hukiem,  a nasza bohaterka zaczyna planować życie od nowa. Dobrym początkiem ma być wizyta u ulubionej, dawno nie odwiedzanej fryzjerki, o czym świadczy chociażby długość warkocza.
Okazuje się że faktycznie dawno jej tam nie było. Salon zmienił nie tylko wystrój ale i właściciela. Tak oto los po raz kolejny stawia na jej drodze przystojnego Igora. Ale ona znów ma jakieś ale...
Jednak nasza bohaterka ma to do siebie, że im bardziej czegoś unika tym bardziej ją to "prześladuje". Ale czy w złym znaczeniu tego słowa?

Czym ujęła mnie bohaterka?
Jest babeczką która nie da sobie dmuchać w kaszę. Zdrada? Ok, boli, ale nie ma co rozpamiętywać. Wyrzuca wiarołomnego, bierze rozwód i z całych sił próbuje się nie rozsypać.
Podoba mi się też, że pozwala sobie pomagać. Czy to Igor, czy Janek ona wie że chcą jej dobra.
Tak samo podoba mi się jej podejście do nowej teściowej. Mimo kiepskich doświadczeń, pozwala się zbliżyć do siebie matce Igora. Daje jej szansę, nie próbuje separować od swojej rodziny. A to serio, nie jest takie oczywiste. Nie wiem czy tak potrafiłabym.
Na pewno nie byłabym taka delikatna w stosunku do Huberta! Ale to już musicie przeczytać książkę i ocenić same ;)



                                                                               ****


"Wiem, że już nic nie będzie takie samo, ale chyba mi z tym dobrze. Nie chcę żyć tak, jak wcześniej."


                                                                               ****







Pisząc tę recenzję , zastanawiam się jak przekazać wam to co najlepsze z książki , nie zdradzając tym samym szczegółów z jej treści.
Co znajdziecie w książce Agnieszki Jordan- Gondorek?
Historię dziewczyny jakich wiele. Zakochanej w mężu po uszy, porzucającej dla niego własne marzenia, za wszelką cenę starającej się sprostać jego wymaganiom. Dziewczyny która świetnie radzi sobie w pracy, jest stabilna finansowo, ma dobre kontakty z ludźmi. Kobiety która tęskni za rodzicami, pragnie zostać matką by uszczęśliwić męża.


                                                                          ****


"Obiecuję sobie, że będę jeszcze szczęśliwa. Choćbym sobie miała, kurde, to szczęście sama narysować."


                                                                           ****


Poznacie fantastycznych ludzi wokół niej, którzy tworzą całość tej historii. Nadadzą jej nieco azjatyckiej egzotyki, smaku, zapachu, koloru, pewnego rodzaju delikatności i  legend, a wszystko to dzięki "przyszywanej" rodzinie Krysi.
Na kartach powieści znajdziecie też dobry humor, intrygę, miłość w różnych znaczeniach tego słowa, a także mnóstwo odcieni kobiecej wrażliwości.
Autorka ma cudowną umiejętność przedstawiania nas, kobiet tak jakimi jesteśmy. Ze swoimi lękami a jednak niezwykła siłą. Udowadnia ze odpowiedni ludzie u boku, potrafią sprawić by to co kiedyś było naszą porażką przekuć w to co będzie naszym sukcesem ale i na odwrót, są też tacy co umieją nam wmówić że jesteśmy niewiele warte.
Przypomina też że rodzina, to nie tylko więzy krwi, a ludzi łatwo krzywdzić, dlatego warto ich poznać zanim dokonamy ostatecznej oceny. Naprawdę, warto poświęcić chwilę by wyjaśnić pewne sytuacje podczas rozmowy. Człowiek ma to do siebie że nie jest nieomylny. To że coś widzimy nie oznacza że jest tym o czym myślimy ;)



                                                                               ****


              "Nie można zmienić przeszłości, ale można jej się nie poddać... "


                                                                              ****


Debiuty są trudne. Ciężko sprzedać coś co jeszcze nie ma wyrobionej opinii, łatki dobre lub słabe. Ale uważam że ta książka zasługuje na szansę, i uważam że da sobie radę w literackim światku. Czyta się niezwykle lekko, bohaterowie są doskonale wykreowani, realni, a historia wciąga i intryguje. Nuta egzotyki nadaje świeżości i nowości. Tematyka jest bardzo czasowa i warta głębszego zastanowienia. Dziecko to niezwykłe ukoronowanie związku, ale czy jego podstawa? Polecam gorąco!


Daję : 9/10
Ilość stron : jako że egzemplarz finalny jeszcze nie dotarł do mnie, uzupełnię później.
Wydawnictwo : Replika



Za egzemplarz do recenzji dziękuję autorce Agnieszce Jordan - Gondorek oraz Wydawnictwu Replika


środa, 2 stycznia 2019

"Mam chusteczkę haftowaną" Hanna Greń 1/2019 (81)


                        "MAM CHUSTECZKĘ HAFTOWANĄ"
                                                    Autor : Hanna Greń
                                                  Wydawnictwo : Replika
                                               Cykl : "Śmiertelne wyliczanki"






Recenzowanie w nowym roku zaczynamy mocno, od najnowszego kryminału autorstwa Hani Greń. Co tym razem autorka dla nas przygotowała? Czy tytuł " Mam chusteczkę haftowaną" uwiódł mnie podobnie jak wcześniejsze jej książki?Zapraszam .




--------------------------------------

Aspirant Konstanty Nakański prowadzi sprawę zabójstwa. Śledztwo przebiega opornie, gdyż policjant nie może znaleźć żadnego powodu, dla którego ktoś miałby pozbawić życia pewnego młodego mężczyznę. Jedyny ślad stanowi znaleziona na miejscu zbrodni chusteczka z ozdobnym haftowanym monogramem.
Po śmierci rodziców Eliza Rogowska odnosi wrażenie, że całkiem straciła kontrolę nad swoim życiem. Okazuje się, że matka i ojciec ukrywali przed nią wiele tajemnic, także związanych z przeszłością dziewczyny. Eliza postanawia odkryć te tajemnice, w czym wydatnie przeszkadza jej fakt, że człowiek, z którym zamierzała związać swoją przyszłość, po śmierci jej rodziców uznaje, że nie musi już odgrywać roli czułego, opiekuńczego mężczyzny. Pewny, że ma Elizę w swojej władzy, ukazuje prawdziwe oblicze.
Przypadek sprawia, że drogi Kostka i Elizy się krzyżują, a wówczas okazuje się, że odpowiedzi, których poszukują, są częścią tej samej układanki.
Mroczna zagadka z przeszłości i rzeczywistość jak zły sen. Klasyczny kryminał z podbudową psychologiczną i mocnym wątkiem obyczajowym. Trzyma w napięciu od początku do końca!
Opis okładkowy)

-------------------------------------



                                                                               ****

"Najlepiej spłacić dług cudzym kosztem - zauważyła z ironią. - Bo cuda krzywda nie boli i niedrogo wychodzi."

                                                                               ****


Tytuł " Mam chusteczkę haftowaną" to książka otwierająca nowy cykl "Śmiertelne wyliczanki".
Poznajemy nowych bohaterów, i zostajemy wciągnięci w nową zagadkę kryminalną, która trzyma w napięciu do ostatnich stron książki.

Eliza Rogowska, główna bohaterka dopiero co została osierocona przez rodziców. Jakby było mało zmartwień, co rusz trafia na dowody że jej całe dotychczasowe życie było jednym wielkim kłamstwem.
Na dodatek wielkie uczucie okazuje się być tylko dobrym interesem dla przyszłego małżonka. Tajemnica goni kolejną tajemnicę, splot kolejnych wydarzeń sprawia że dziewczyna poznaje aspiranta Konstantego Nakańskiego który właśnie próbuje rozwikłać kolejną zagadkę tajemniczego morderstwa.
Młody policjant szuka wszelkich możliwych motywów zabójstwa przy którym pracuje. Rzecz która nie daje mu spokoju, to znaleziona przy zwłokach zaplamiona krwią chusteczka z monogramem "AB".
Zupełny przypadek sprawił, że ta dwójka- czyli Eliza i Naki w ogóle się poznali. Ale kolejne wydarzenia pokazują nam, że ta znajomość była im pisana. Tajemnicza, i jak się okazuje bardzo dramatyczna przeszłość dziewczyny i zagadka nad którą pracuje aspirant to dopiero początek całej historii.
Do tego postać Marioli Koniecznej, kobiety niezwykle wyważonej, uczciwej i lojalnej. Co lub kto, połączy losy tych bohaterów? Jakie tajemnice kryje przeszłość i co łączy wydarzenia sprzed lat z teraźniejszymi? To wszystko na kartach najnowszej powieści autorki.




                                                                 ****

"Rzygam tym "lepiej". Ale rzeczywiście mogło być tak, jak mówisz. Dlatego mam zamiar dowiedzieć się prawdy, choćbym przez to miała się spotkać z tym "gorzej".

                                                                  ****






To moja kolejna książka tej autorki. Co śmieszniejsze czytałam ją jako drugą z jej powieści, już jakiś czas temu. Sam prolog już  budzi grozę. Przedstawiona tam historia przeraża do szpiku kości. Wciąga i wciąga czytelnika coraz bardziej, że już nie możesz się oderwać od czytania.
Bohaterowie.. Jak zawsze nietuzinkowi, zaskakujący, czasem budzący niekłamaną sympatię a czasem wręcz odrazę. Już od dawna się zastanawiam, jak to możliwe by tak ciepła sympatyczna kobieta była w stanie wykreować tak zawiłych i często "pokręconych" bohaterów?
Mój podziw budzi też konstrukcja zagadek kryminalnych. Nie dałam jeszcze nigdy rady odgadnąć przed czasem ich zakończeń. Tak samo było i tutaj. Powiązania między poszczególnymi postaciami pojawiają się stopniowo i zazębiają niczym dobrze naoliwiony mechanizm.
W tej powieści znajdziecie nie tylko zabójstwo, tajemnice z przeszłości ale także nieco romansu, doskonałego humoru z którego Hania słynie, a również i nieco kulisów pracy w policji.
Polecam!


Daję : 10/10
Ilość stron : 462
Wydawnictwo : Replika



Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Replika.










sobota, 29 grudnia 2018

Nowy rok, nowe " Polecajki Papierowych stron" - Styczeń 2019

         "Polecajka Papierowych stron" Styczeń 2019




Witajcie. Powoli wracam do rzeczywistości po świętowaniu, a oczka już się cieszą widząc kolejne wspaniałe zapowiedzi na stronach wydawnictw.
Zaczynamy odliczanie od początku. Jesteście ze mną? Czas start :


1. "Kiedy znów zaświeci słońce" Marlena Rytel.
                     (Patronat medialny Papierowych stron)

Wydawnictwo Novae Res. PREMIERA 03.01.2019



Czy koszmar może zakończyć się happy endem?

Sfrustrowany alkoholik, uwikłana w romans żona i matka, wołająca o pomoc ofiara przemocy domowej, pozbawiona miłości rodzicielskiej młoda dziewczyna... Co się stanie, gdy sprawcy i ofiary spotkają się ze sobą? Czy będą w stanie ułożyć sobie życie na nowo? Czy da się powstrzymać machinę strachu i cierpienia, która raz puszczona w ruch niszczy wszystko na swojej drodze?
Splątane losy bohaterów książki Marleny Rytel ukazują świat, w którym przemoc zaczyna się od drobnych gestów i pozornie niewinnych żartów, a kończy na śmiertelnie niebezpiecznej walce o przetrwanie. Poruszające historie stworzone przez autorkę to emocjonalny apel o wyjście ze strefy komfortu i solidarność z tymi, którzy każdego dnia toczą wojny ze sobą i światem. Być może ktoś z nich mieszka tuż za ścianą twojej sypialni?
(Opis okładkowy)


2. "Dziewczyna z warkoczem" Agnieszka Jordan-Gondorek.
                         (Patronat medialny Papierowych stron)
Wydawnictwo Replika. PREMIERA 14.01.2019

Czy rozwód może się okazać najlepszą rzeczą, jaka spotyka kobietę?
Krystyna jest pewna, że jej świat się zawalił. Mąż, z którym od lat starali się o dziecko, pewnego dnia radośnie oświadcza, że zostanie tatusiem. Problem w tym, że mamusią nie jest jego żona, a sprzedawczyni z mięsnego. Po wyrzuceniu wiarołomnego męża z domu kobieta postanawia otworzyć nowy rozdział w swoim życiu. Jego symbolicznym początkiem ma być wizyta w salonie fryzjerskim. Jakież jest jej zdziwienie, gdy zamiast znajomej fryzjerki w drzwiach wita ją przystojny nieznajomy.
(Opis okładkowy)
Czy rozwód może okazać się najlepszą rzeczą, jaka spotyka kobietę?
Krystyna jest pewna, że jej świat się zawalił. Mąż, z którym od lat starali się o dziecko, pewnego dnia radośnie oświadcza, że zostanie tatusiem. Problem w tym, że mamusią nie jest jego żona, a sprzedawczyni z mięsnego.
Po wyrzuceniu wiarołomnego męża z domu kobieta postanawia otworzyć nowy rozdział w swoim życiu. Jego symbolicznym początkiem ma być wizyta w salonie fryzjerskim. Jakież jest jej zdziwienie, gdy zamiast znajomej fryzjerki w drzwiach wita ją przystojny nieznajomy.
Czy rozwód może okazać się najlepszą rzeczą, jaka spotyka kobietę?
Krystyna jest pewna, że jej świat się zawalił. Mąż, z którym od lat starali się o dziecko, pewnego dnia radośnie oświadcza, że zostanie tatusiem. Problem w tym, że mamusią nie jest jego żona, a sprzedawczyni z mięsnego.
Po wyrzuceniu wiarołomnego męża z domu kobieta postanawia otworzyć nowy rozdział w swoim życiu. Jego symbolicznym początkiem ma być wizyta w salonie fryzjerskim. Jakież jest jej zdziwienie, gdy zamiast znajomej fryzjerki w drzwiach wita ją przystojny nieznajomy.
Czy rozwód może okazać się najlepszą rzeczą, jaka spotyka kobietę?
Krystyna jest pewna, że jej świat się zawalił. Mąż, z którym od lat starali się o dziecko, pewnego dnia radośnie oświadcza, że zostanie tatusiem. Problem w tym, że mamusią nie jest jego żona, a sprzedawczyni z mięsnego.
Po wyrzuceniu wiarołomnego męża z domu kobieta postanawia otworzyć nowy rozdział w swoim życiu. Jego symbolicznym początkiem ma być wizyta w salonie fryzjerskim. Jakież jest jej zdziwienie, gdy zamiast znajomej fryzjerki w drzwiach wita ją przystojny nieznajomy.
Czy rozwód może okazać się najlepszą rzeczą, jaka spotyka kobietę?
Krystyna jest pewna, że jej świat się zawalił. Mąż, z którym od lat starali się o dziecko, pewnego dnia radośnie oświadcza, że zostanie tatusiem. Problem w tym, że mamusią nie jest jego żona, a sprzedawczyni z mięsnego.
Po wyrzuceniu wiarołomnego męża z domu kobieta postanawia otworzyć nowy rozdział w swoim życiu. Jego symbolicznym początkiem ma być wizyta w salonie fryzjerskim. Jakież jest jej zdziwienie, gdy zamiast znajomej fryzjerki w drzwiach wita ją przystojny nieznajomy.

3."Trzy razy M" Justyna Chrobak.
                (Patronat medialny Papierowych stron.)

.
Wydawnictwo Novae Res . PREMIERA 23.01.2019

Nikt nie potrafi bezbłędnie zaprojektować sobie życia

Kiedy życie 27-letniej Małgosi rozpada się w drobny mak, dziewczyna postanawia w raz na zawsze odciąć się od przeszłości. Wyjeżdża z Wrocławia i zatrzymuje się u starszej siostry, która pomaga jej stanąć na nogi. Nowe otoczenie, nowi ludzie, nowa praca... Małgosia czuje, że właśnie rozpoczyna się kolejny rozdział jej życia i jest z tego dumna. Nawet niesympatyczny szef nie stanowi dla niej większego problemu. Ale jak to zwykle z przeszłością bywa, ta lubi powracać w najmniej odpowiednich momentach. Dlatego pewnego dnia dziewczyna będzie musiała raz jeszcze spojrzeć w twarz mężczyźnie, od którego starała się uciec...
Czy to, co wywalczyła dla siebie w nowym miejscu, przepadnie? Czy czarne chmury, które się nad nią zbierają, przyniosą w końcu oczyszczającą burzę?
(opis wydawcy)


4. "Mów szeptem" Agnieszka Olejnik.
Wydawnictwo Kobiece. PREMIERA 30.01.2019





Młodzi. Samotni. Rozdarci.
Witek to miłośnik Szekspira i geniusz matematyczny, który rozumie liczby lepiej niż ludzi. Chłopak ma też rzadki dar i widzi słowa jako kolory. Pomimo tego, że świat Witka jest bogaty, to samotny, bo nie ma w nim przyjaciół.
Kiedy w szkole pojawia się nowa uczennica, Witek od razu zwraca na nią uwagę. Nie zniechęca go to, że Magda jest skryta i małomówna. Dziewczyna go bardzo intryguje i chociaż Witek nie szuka miłości, to postanawia, że musi poznać ją bliżej.
Oboje są zupełnie różni, a jednak do siebie podobni. Oboje są samotni, bo uważają, że lepiej, być samemu niż kochać i cierpieć. Kiedy spotka ich tragedia, zrozumieją, że tylko miłość pozwoli im przetrwać.
(Opis wydawcy)


5."Pierwsza miłość"
Gabriela Gargaś, Katarzyna Berenika Miszczuk, Agnieszka Krawczyk, Agata Przybyłek, Agnieszka Lingas-Łoniewska, Natalia Sońska, Karolina Wilczyńska, Agnieszka Lis, Natasza Socha, Joanna Szarańska, Lidia Liszewska, Robert Kornacki.



Wydawnictwo Czwarta strona. PREMIERA 30.01.2019

Pamiętasz swoje pierwsze zakochanie? Motyle w brzuchu, ukradkowe spojrzenia i pewność, że spotkałaś kogoś niezwykłego. Tego nie da się zapomnieć.
Autorzy najpiękniejszych powieści obyczajowych stworzyli opowiadania o niezwykłej sile pierwszych zauroczeń. Ich bohaterowie idą za głosem serca, bo tak kochać można tylko raz, a cudowne wspomnienia zostają na całe życie. To historie pełne uczuć, emocji i wzruszeń niepowtarzalne jak pierwsza miłość.
Czy święto zakochanych może trwać przez cały rok? Zatrzymaj romantyczną atmosferę na dłużej i daj się ponieść sile uczuć. Może jedna z naszych opowieści będzie podobna do twojej?
(Opis wydawcy)




6. "Kwiaciarka" Anna Kasiuk.
.
Wydawnictwo Czwarta strona. PREMIERA 16.01.2019

Judyta kocha swoją pracę wśród kwiatów. Układanie bukietów to zajęcie stworzone dla jej artystycznej duszy. Ale po pracy codzienność nie wygląda już tak pięknie. Od lat Judyta tkwi w związku z mężczyzną, z którym nie jest szczęśliwa. Za namową przyjaciółek w końcu przestaje przymykać oko na zdrady i chce zacząć nowe życie bez niego.
Gdy niespodziewanie wraca Szymon – miłość Judyty z licealnych lat, wszystko wydaje się zbyt proste i piękne, żeby mogło być prawdziwe. I wtedy niepokojące słowa ze zmiętej anonimowej kartki wyciągniętej ze skrzynki na listy sprawią, że powrócą wspomnienia, które już dawno chciała wyrzucić z pamięci. Tym razem nie wywiniesz się tak łatwo. Żaden z nich Ci nie pomoże!
Jakie tajemnice skrywa przeszłość Judyty? Czy opiekuńczy Szymon da jej poczucie bezpieczeństwa i szczęście, na które tak długo czekała?
(Opis wydawcy)


7. "Muzyka twojej duszy" Agnieszka Lis.
.
Wydawnictwo Czwarta strona. PREMIERA 16.01.2019

Igor trafia do szkoły z internatem. Jest skryty i unika ludzi. Gdy otrzymuje od wujka swój pierwszy aparat fotograficzny odkrywa pasję, która będzie towarzyszyć mu przez całe życie.
Po kilku latach od zakończenia szkoły Igor poznaje Elżbietę – utalentowaną i odnoszącą sukcesy pianistkę. Pomiędzy nimi rodzi się uczucie. Czy jednak miłość do muzyki nie jest dla niej ważniejsza, niż miłość do fotografa? Jaką rolę odegra bolesna przeszłość Igora?
Muzyka twojej duszy to wzruszająca opowieść o trudnej sztuce wyborów. O dążeniu do perfekcji, która nie zawsze okazuje się tym, czego pragniemy.
(Opis wydawcy)


8." Kto by się spodziewał" Agata Przybyłek.
Wydawnictwo Czwarta strona. PREMIERA 16.01.2019

Trzeci tom bestsellerowego cyklu „Miłość i inne szaleństwa” to przezabawna opowieść o tym, że uciekając przed problemami, można czasem wpaść z deszczu pod rynnę. I że miłość przychodzi wtedy, kiedy nikt się jej nie spodziewa!

Po zawodzie miłosnym i aferze na ślubie siostry Patrycja postanawia odciąć się od rodziny i wytykających ją palcami sąsiadów. Słoneczna Przystań, dokąd jeździła kiedyś jako animatorka obozów artystycznych, to idealne rozwiązanie. Niestety, na miejscu Patrycja dowiaduje się, że dyrektorem ośrodka jest jej były chłopak.
Okazuje się też, że na identyczny pomysł wpadła jej siostra! Patrycja nie zamierza jednak rezygnować ze swoich planów. Jak na kobietę o ognistym temperamencie przystało, postanawia stawić czoła przeciwnościom. Czy jej się to uda? Gdy ożywa w niej uczucie do dawnego partnera, on okazuje zainteresowanie innej… Z tego mogą być tylko kłopoty!
(Opis wydawcy)

9. "Kobiety z bloku 10. Eksperymenty medyczne w Auschwitz. Lang Joachim Hans
.Wydawnictwo Marginesy. PREMIERA 30.01.2019

Nowe, rozszerzone wydanie porażającej opowieści o ginekologicznych eksperymentach medycznych, dokonywanych na kobietach w Auschwitz.
Przez blok 10 w Auschwitz, gdzie dokonywano zbrodniczych eksperymentów medycznych, przeszło około ośmiuset kobiet. Przetrwało trzysta. Część z nich opowiedziała autorowi o piekle, które przeżyły.
Kim był niesławny profesor Clauberg, „specjalista” od sterylizacji? Jak działało jego „laboratorium”? Jakie metody stosowali i co „badali” inni pseudolekarze? To historia ofiar, katów, sadystycznych „operacji” i codzienności obozu opisana na podstawie badań archiwalnych i rozmów z ofiarami. Lang opowiada, kim były te kobiety, co się z nimi stało, jak radziły sobie w codziennym życiu i z czym musiały się mierzyć po wojnie.
(Opis wydawcy)



10. "Tego kwiatu jest pół światu" Marta Radomska.

Wydawnictwo Czwarta strona. PREMIERA 30.01.2019

Majka ma jedną wadę, która znacząco wpływa na jej życie uczuciowe: nie potrafi podrywać facetów. A nie ma nic gorszego niż bierne czekanie na pierwszy krok z ich strony. Większość z nich sprawia wrażenie, jakby przyszli na świat z pieczątką: „Niezdatny dla Mai Kostrzewskiej”. Niezdatny, bo zajęty, bo zdradza, bo kłamie, bo liczba wytatuowanych wzorków na jego ciele przekracza akceptowalną granicę.
Tym razem po prostu MUSI być wreszcie inaczej!
Czy opiekuńczy Robert okaże się dobrym wyborem? Jak bardzo w życiu Majki namieszają tatuaże? A może lepiej jednak nie ufać nikomu poza własnym kotem?
(Opis wydawcy)

11."(NIE)MIŁOŚĆ. Natasza Socha.Z tobą i bez ciebie.


Wydawnictwo Edipresse. PREMIERA 13,02,2019 (Empik ma inną datę u siebie ale nie będę usuwać już zapowiedzi ze stycznia ;) )

Tajemnica małżeństwa to kumulacja drobiazgów, do których obcy ludzie nie mają dostępu. Cecylia i Wiktor marzą o rozwodzie, choć jeszcze żadne z nich nie powiedziało tego na głos. Ona chce wolności, on spotyka się ze swoją studentką. Wszystko zmienia się w dniu, w którym Cecylia ma wypadek samochodowy i na jakiś czas zostaje unieruchomiona. Poruszając się na wózku chce czy nie - jest skazana na pomoc męża. On również uważa, że jego obowiązkiem jest zaopiekowanie się żoną w tym czasie. Każde z nich chce się pozbyć tego drugiego, ale póki co muszą znowu udawać rodzinę. Ta historia pokazuje, jak człowiek bez miłości szybko gaśnie. Jak chowa się w sobie, znika, traci chęć do życia. Czym tak naprawdę jest „niemiłość”? Końcem wszystkiego? Czy raczej początkiem?
(Opis okładkowy)


12. "Ziemia ludzi zapomnianych"
Cykl ZANIM NADEJDZIE JUTRO. Joanna Jax

. Wydawnictwo Videograf. PREMIERA Styczeń 2019

Różni ludzie i ich życiorysy, odmienne spojrzenie na świat i inne marzenia, jednak nadchodzi chwila, gdy ich drogi się krzyżują w jednym z bydlęcych wagonów. Pozbawieni majątku, rozdzieleni z bliskimi, pewnego dnia zostają zmuszeni, by wyruszyć w daleką podróż do miejsca, w którym nic już nie będzie takie samo. Walka o przetrwanie, głód i choroby wystawiają moralność człowieka na ciężką próbę. Postawy i wybory dokonywane w ekstremalnych sytuacjach nie są tak oczywiste, jak mogłoby się z pozoru wydawać. Czy trudy życia i brak perspektyw zmienią tych ludzi na zawsze, czy też zdołają ocalić resztki człowieczeństwa?
(Opis Wydawca)

13."Jeszcze jeden uśmiech" Magdalena Majcher.

Wydawnictwo Pascal. PREMIERA 30.01.2019

"Matki feministki kontra Matki Polki kury domowe. Ekomamy w kontrze do klientek McDonalda. Matki pracujące przeciwko pełnoetatowym mamom.
Kariera czy dziecko? Poród naturalny czy cesarskie cięcie? Pierś czy butelka? Współczesnym kobietom nie żyje się lekko, ale każda z nich uważa, że ma ładniejsze mieszkanie, lepszego męża i grzeczniejsze dzieci niż koleżanka.
Monika, Karolina, Olga i Agnieszka spotykają się w kawiarni dla mam z dziećmi. Każda z nich próbuje przekonać pozostałe, że jej sposób na życie jest najlepszy. Do czasu...
Kiedy dziecko jednej z nich poważnie zachoruje, stają w jednym szeregu, żeby ratować życie dziewczynki. Bo przecież są matkami!"
(Opis okładkowy)
14."Krople deszczu" Kathryn Andrews.
.
Wydawnictwo NieZwykłe. PREMIERA 02.01.2019

Ali Rain
Czasami zastanawiam się, jak znalazłam się w miejscu, w którym teraz jestem, ale gdy ból powraca, od razu sobie przypominam… wszystko przez to, że odeszła. Mieszkam teraz w nowym mieście, chodzę do nowej szkoły i powinnam ruszyć dalej ze swoim nowym życiem. Problem w tym, że sama już nie wiem, kim jestem. Został mi tylko taniec, a z każdym kolejnym dniem czuję się coraz bardziej samotna. Cisza stała się motywem przewodnim mojego życia. Ona kazała mi odnaleźć radość i światło, ale nie mam pojęcia jak, skoro przez większość czasu otacza mnie mrok… do czasu, aż poznaję jego.

Drew Hale
Mam w życiu tylko jeden cel: za dwieście dziewięćdziesiąt osiem dni wyjechać z tego miasteczka i nigdy nie wrócić. Wszyscy uważnie mnie tu obserwują, zbyt uważnie, i mam już dość ciągłego ukrywania się pod maską obojętności. Potrzebuję wolności. Pływanie to moja przepustka do lepszego życia i codziennie powtarzam sobie, by się nie wychylać, trzymać ustalonej rutyny i pod żadnym pozorem nie pozwolić, by cokolwiek mnie rozproszyło. Wbrew powszechnej opinii, nie jestem chodzącym ideałem – każdego dnia tonę w poczuciu winy. Nie mam pewności, czy kiedykolwiek przestanę czuć się bezwartościowy, niechciany i przepełniony wstydem… do czasu, aż poznaję ją.
(Opis Wydawcy)





Jak zwykle zastrzegam sobie możliwość aktualizacji ;) A wy, na jakie tytuły czekacie?


piątek, 28 grudnia 2018

"Jedno życie" Anna Dąbrowska 80/2018

                                        "JEDNO ŻYCIE"
                                             Autor : Anna Dąbrowska
                                                 Wydawnictwo : Lira




Witajcie. Zapraszam dziś do poznania dalszych losów bohaterów "Jednej chwili".
Czy "Jedno życie" wyjaśniło coś z tajemnic tamtej historii? Czy miłość Matta i Emi przetrwa? Ależ bałam się tego tomu... A poza tym to...ostatnia recenzja ;) Zamykam powolutku rok 2018, ale niedługo będą podsumowania, wspomnienia, i mam nadzieję nowe recenzje. Mam nadzieję że wciąż zechcecie ze mną zostać. Szczęścia i pomyślności w tym nadchodzącym roczku!





-------------------------

Miłość żyje tak długo, póki tli się iskra nadziei... Emilia rozkwita w nowym związku. Nareszcie poznała wszystkie sekrety ukochanego i odważyła się podjąć zawodowe wyzwania. Wydaje się, że wspólne życie Emi i Matta wypełni szczęście i harmonia, jednak los bywa przewrotny i stawia na drodze bohaterów wiele przeciwności. Jedną z nich okaże się wuj Matta, James, który zrobi wszystko, by zniszczyć ten związek. Czy w świecie kłamstw i intryg sama miłość wystarczy do szczęścia? Ta opowieść to istny dynamit, który wybucha wtedy, kiedy najmniej się tego spodziewasz!
(opis wydawcy)

------------------------


                                                                              ****

"Krwawiłem, ale było to niczym w porównaniu do tego, jak wewnątrz krwawiło moje stalowe serce. Nie odczuwałem bólu. Dusza we mnie umierała, a moje oczy przysłoniły się kotarą agonii."

                                                                             ****


Po poznaniu sekretu Matta Emilia jest spokojniejsza. Niby wie czego się spodziewać, jak wygląda życie ukochanego. Stara się spędzać z nim jak najwięcej czasu, podejmuje pracę w jego firmie. Ale wciąż dręczą ją koszmary w przeszłości i tak naprawdę nie do końca ufa swojemu mężczyźnie. Tym bardziej że wuj Matta, James nie chce spocząć na laurach i robi wszystko by związek tych dwojga nie przetrwał. Intryga za intrygą nie ułatwia życia młodym. Ludzką rzeczą jest się mylić i w pewnym momencie Emi postanawia wyjechać. Czymże jednak byłaby prawdziwa miłość gdyby nie przetrwała wszystkich burz?Kolejna szansa dla związku to nie tylko radość. To także próba odzyskania władzy nad przeszłością dziewczyny. Czy Emilia dowie się wreszcie kto skrzywdził ją najbardziej na świecie? Zapraszam do lektury...


                                                                              ****
   
                      "Te wyszeptane słowa były proste, ale budowały nas od nowa."


                                                                              ****



"Jedno życie" Anny Dąbrowskiej, jest bardziej dramatyczne od tomu pierwszego. W życiu bohaterów zachodzi wiele znaczących zmian. Poznajemy prawdziwe twarze kilku osób, wyjaśniają się losy innych, a jeszcze innych bardziej komplikują. Jedno jest pewne, podstawą miłości jest zaufanie, a tego Matt i Emi wciąż się uczą.
 Emilia wciąż jakby dorasta, czasem zachowuje się zbyt spontanicznie,naiwnie,  ale czy w życiu tak nie bywa ze czasem robimy zanim pomyślimy?

Rzeczywistość wciąż miesza się z fantazją. Ale pamiętajmy że nie jest to typowa obyczajówka. To inna odsłona Ani Dąbrowskiej.


                                                                          ****

"Serce podpowiadało mi, że miłość będzie żyła tak długo, jak długo nie zgaśnie nadzieja. A on a zawsze umiera ostatnia."

                                                                         ****




Losy głównych bohaterów w tym tomie wciąż zaskakują, niepokoją a czasem przerażają. Autorka nie pozwala im na stabilizację w związku, emocjach i uczuciach. Nie mówiąc już o emocjach czytelnika!
Mimo rozwikłania kilku tajemnic, nie zgadzam się z opisem na okładce ze Emilia poznała wszystkie sekrety ukochanego. Bo to nie prawda! Matt wciąż po części żyje swoim życiem, według własnych planów. Co prawda, wierzę że czyni to dla dobra ukochanej, ale w chwili obecnej nie ułatwia jej życia swoim zachowaniem. Zakończenie  to znów wielki znak zapytania... Ciekawa jestem dalszych losów znanych nam już osób, dlatego z niecierpliwością wyczekuję tomu trzeciego " Jedna miłość".
Polecam.


Daję : 8/10
Ilość stron : 280
Wydawnictwo : Lira



Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Lira



piątek, 21 grudnia 2018

"Kusicielka" Natasha Lucas 79/2018 ebook

                                              "KUSICIELKA"
                                                             Cykl Rasa
                                                   Autor : Natasha Lucas
                                                   Wydawnictwo : RW2010





Cześć.
"Kusicielka" to długo przeze mnie wyczekiwany drugi tom cyklu Rasa.
Tym razem głównymi bohaterami zostają Mikayla i Jared. Zapraszam na recenzję.




-------------------------------------
Mikayli życie nie głaskało. Urodzona dla zysku, mając za matkę pijaczkę i ćpunkę, nieustannie musi stawiać czoła różnym przeciwnościom. Zawsze jednak może być gorzej i dziewczyna przekonuje się o tym na własnej skórze. Wydarza się tragedia, która zmusza Mikaylę do ucieczki w niebezpieczną Drugą Strefę. Zmoknięta, przemarznięta i na pół przytomna zasypia w łóżku opuszczonej chaty, na którą przypadkiem udaje jej się trafić. Chata jednak, bynajmniej, nie jest opuszczona, a chwilowo nieobecny właściciel jest jednym z owianej złą sławą Rasy. Mężczyzna jest wielki, ponury, diabelnie seksowny i... nie może się doczekać, by pozbyć się Mikayli z domu. Jared nigdy nie szukał i nie chciał partnerki. Można więc sobie wyobrazić jego zdziwienie, gdy zjawia się ona w jego samotni, emanując zachwycającą mieszanką delikatności i seksu. Oparcie się urokowi Mikayli jest najtrudniejszym zadaniem, z jakim kiedykolwiek przyszło mu się zmierzyć.
(opis wydawniczy)

---------------------------------------



                                                                      ****

              "Nie wrócę tam, więc wybieraj. Pozwól mi tu żyć, albo mnie zabij!"

                                                                      ****



Mikayla, mieszkanka Pierwszej Strefy nie ma łatwego życia. Matka, uzależniona od alkoholu i pewnego mężczyzny, jest gotowa poświęcić dla niego wszystko. Nawet udawać że nie widzi jego zainteresowania jej  córką. Zresztą, nic dziwnego skoro urodziła ją tylko dla pieniędzy. Dziewczyna robi co może, by schodzić z drogi człowiekowi który ślini się na sam jej widok. I jakoś jej się to udaje. Do czasu. Kiedy pewnego dnia zostaje przez niego napadnięta we własnym pokoju, dochodzi do wypadku. Mikayla zmuszona jest uciekać. I tak właśnie trafia na tereny zakazanej Drugiej Strefy zamieszkiwanej przez legendarną i  niebezpieczną, jak głoszą wszelkie przekazywane sobie przez ludzi historie- Rasę. A w sumie na jednego z nich, który zmieni bieg jej dalszego życia.

I znów dochodzi do zderzenia dwóch światów. W małym, skrytym w lesie domku gdzie schroniła się Mikayla dochodzi do pierwszego spotkania z Jaredem, bratem bliźniakiem Jace'a, którego poznaliśmy w tomie pierwszym ("Wojowniczka") .
Jared od pierwszego momentu stara się odepchnąć i odstraszyć od siebie dziewczynę. Z jednej strony niesamowicie opiekuńczy, a z drugiej zimny i tajemniczy mężczyzna, ma w sobie coś co przyciąga dziewczynę jak magnes. Po kilku dniach spędzonych razem i odkryciu tajemnicy dziewczyny, Jared postanawia zabrać tę niezwykle odważną i często pyskatą osóbkę ze sobą do swojego świata. Już wtedy zaczyna czuć, że Mikayla może być tą jedyną, choć za żadne skarby do tego się nie przyzna.


                                                                       ****

                "Są osoby dobre i złe. W obu gatunkach. A źli zasługują na karę."

                                                                       ****



Natasha Lucas znów zabiera nas do świata fantasy/ paranormal/romance. Znów jest niebezpiecznie, tajemniczo i gorąco, bo przypominam, cykl Rasa jest bardzo pikantny. To książka skierowana do dorosłego czytelnika.
Bohaterka drugiego tomu jest moim zdaniem bardziej odważna od swej poprzedniczki. Jest też bardziej zdeterminowana, wie czego chce i nie waha się pokazać na co ją stać- ma przecież swoje " nożyki" ;)
"Kusicielka" to powrót do znanych nam już bohaterów ale w nowych sytuacjach. To znów zaborczość, zazdrość o rożnych obliczach, gorąca miłość, opiekuńczość i strach. To kobieca fantastyka na naprawdę dobrym poziomie.
Mimo iż rzadko czytam powieści z duża dawką erotyki, po tomy Cyku Rasa sięgam z ogromną przyjemnością. Każdy bohater to nowa zagadka, przygoda, często dobry humor i zaskoczenie. Dwa światy, tak umiejętnie łączone wdają się rzeczywiste i prawdopodobne.
Kto wie, może kiedyś?...

Gdybym miała ocenić który tom podobał mi się bardziej, myślę że trudno byłoby mi dać zdecydowaną odpowiedź. Oba mają swoje mocne strony, choć muszę przyznać że tom drugi jest bardziej dopracowany, czyta się znakomicie chociaż...za szybko!


Daję : 9/10
Ilość stron (ebook) : 210
Wydawca : RW2010

Link do zakupu : "Kusicielka" Natasha Lucas
Za plik do recenzji dziękuję autorce Natashy Lucas.