poniedziałek, 15 czerwca 2020

"Niebieskie sandały" Wanda Szymanowska 28/2020 (218)


                                       "NIEBIESKIE SANDAŁY"

                                                  Autor : Wanda Szymanowska
                                     Wydawnictwo :Wydawnictwo Literackie Białe Pióro






Witajcie.
Dziś zapraszam na kolejną już odsłonę twórczości Wandy Szymanowskiej na moim blogu. Ta książka to kontynuacja losów Antoniny znanej nam z "Zielonych kaloszy", ale nie jest koniecznym czytać te powieści w tej właśnie kolejności.






___________________________

Tośka jest bombowa! daje czadu na maxa, sporo starsza ode mnie, ale pewno energii i powera do życia miałaby za mnie dwie, życiowa, normalna i do bólu ludzka... W sandałkach pokazuje inną twarz tamtej, egipskiej kultury i tylko czekam, aż nałoży kolejną parę bucików! odniosę się jeszcze od razu, jeden post pisząc do Lardżelki, niejedno do mojego tłustego zadka wzięłam i pomogło! Kobietki górą, jesteśmy wszystkie Paniami swego Życia.
(opis wydawcy)


___________________________


                                                                          ****

"Powielanie stereotypów jest bardzo wygodne, bo nie wymaga fatygi, ale jednocześnie bardzo krzywdzące dla stereotypowo zaszeregowanych. Polska figuruje na mapie europejskich stereotypów pod hasłem wódka i kiełbasa."



                                                                            ****





Antonina, która nieco namieszała w lokalnej społeczności Ruczaju Dolnego, postanawia wyjechać na urlop w egzotyczne miejsce. Jej wybór to słoneczny, piękny Egipt. Odpoczywając, wnikliwie obserwuje ludzi i otoczenie. Smakuje potrawy, nawiązuje przyjaźnie i czasem wręcz ukrywa się przed adoratorami. Na jej drodze stanie dwóch braci, Ayman i Ahmed i sporo namieszają w jej życiu.


Wanda Szymanowska tym razem przedstawiła swoją bohaterkę w zupełnie innych okolicznościach niż te, które poznaliśmy w "Zielonych kaloszach".
Wieś kontra Egipt to naprawdę ogromne kontrasty. Jednak są rzeczy niezmienne w życiu Tośki. To przede wszystkim ogromny apetyt na życie, odwaga, wiara we własne możliwości, jej atrakcyjność, która jak widać niezależnie od kontynentu, na jakim przebywa nie słabnie, a nawet jest jeszcze większa.

Tośka to znakomity obserwator. Dzięki niej dowiadujemy się, jak patrzą arabscy mężczyźni na turystki, jak próbują je zdobyć, uwodzić. Widzimy ich ogromną nachalność i interesowność.
Obserwuje też kobiety i chyba najlepiej jest to ukazane, kiedy poznaje Ewę i Fatmę.
Jedne to zatwardziałe tradycjonalistki, które żyją w sumie tak samo od setek lat, a inne próbują walczyć o swoją niezależność różnymi sposobami, a jeszcze inne potrafiły zmienić swoje życie i dopasować je do nowych warunków.

Nie da się nie lubić Toni, kobiety otwartej, szczerej, która przyciąga do siebie ludzi. Ona wszędzie znajduje przyjaciół, jest niezależna i nie daje się "kupić" na ładne oczy czy obietnice.
Realia, w których się znalazła, są w tej książce bardzo wiarygodne, nie przesłodzone, co jest częstym zjawiskiem w tego typu historiach rozgrywających się na gorących plażach Egiptu.




                                                                            ****

"Ona, prawdziwa dama, przywódczyni rewolucji obyczajowej we wsi Ruczaj Dolny, bekająca głośno w obecności mężczyzny! Straszna kompromitacja!"




                                                                           ****




Autorka na podstawie historii swojej bohaterki, pragnie nam przekazać nieco swojej wiedzy o pięknym kraju, pokazując plusy i minusy, a przy tym cudownie pokazuje siłę i wartość kobiety.
Polecam serdecznie.





Daję : 9/10
Ilość stron : 129
Wydawnictwo : Wydawnictwo Literackie Białe Pióro




Za plik do recenzji serdecznie dziękuję autorce Wandzie Szymanowskiej.

piątek, 12 czerwca 2020

"Lista, która zmieniła moje życie" Olivia Beirne 27/2020 (217)


                                       "LISTA, KTÓRA ZMIENIŁA MOJE ŻYCIE"
                                                 Autor : Olivia Beirne
                                               Wydawnictwo: Albatros





Cześć.
Czytaliście "Dziennik Bridget Jones" lub "Zanim się pojawiłeś"? Podobały się Wam? Zatem przedstawiam idealną lekturę dla wielbicieli takich książek!Zapraszam.



__________________________

Bestsellerowa powieść Olivii Beirne „Lista, która zmieniła moje życie“ zabierze was w zabawną podróż, która pokaże, co tak naprawdę znaczy żyć…
Georgia kocha wino, programy reality show i siedzenie na kanapie po pracy. Nie znosi wysokości, sprawdzania swojego konta bankowego, chodzenia na randki oraz aktywności, do których wymagany jest sportowy stanik. I nigdy, przenigdy nie podejmuje żadnego ryzyka. Aż do chwili, kiedy jej piękna i odważna siostra zdaje sobie sprawę, że nie zdoła odhaczyć wszystkiego ze swojej „Listy Rzeczy Do Zrobienia Przed Trzydziestką“ i prosi Georgię o pomoc. Georgia ma zaledwie kilka miesięcy, by zmienić swoje życie i dokończyć zadania z listy. Czy będzie na tyle odważna, by dla swojej siostry zaryzykować wszystko? Czy jej życie zmieni się pod wpływem listy? Jedna z najzabawniejszych książek, jaką miałam okazję czytać w ostatnim czasie.
(opis wydawcy)


_______________________



                                                                      ****

"Zastanawiałam się, czy nie piec biszkoptu w swoim mieszkaniu. Potem zdałam sobie sprawę,że nie można upiec ciasta, mając do dyspozycji jedynie patelnię i nóż do chleba..."



                                                                     ****



Georgia ma 26 lat i  pracuje w firmie gdzie, zamiast spełniać się jako rysownik, zajmuje się planowaniem wesela swojej szefowej i spełnianiem jej szalonych wizji.
  Pewnie jeszcze długo nie zmieniłaby nic w swoim życiu, gdyby nie dowiedziała się, że jej ukochana siostra choruje na stwardnienie rozsiane. To schorzenie jest bardzo podstępne. Czasem przez długi czas chory czuje się znakomicie, a następnie następuje tzw. rzut, gdzie ciało odmawia mu posłuszeństwa. By poprawić siostrze nastrój, postanawia (nie do końca z własnej inicjatywy) spełnić jej marzenia z "Listy Rzeczy Do Zrobienia Przed Trzydziestką". Problem w tym, że te dwie kobiety różni bardzo wiele. Amy jest odważna, lubi ryzyko, sport, a Georgia to typ kanapowca, który boi się wyzwań, sport woli oglądać w tv. Czego jednak nie robi się z miłości. Skutki realizacji punktów z listy bywają zaskakujące!




Po tę książkę chciałam sięgnąć, odkąd przeczytałam opis! Co prawda, sama okładka to nie do końca mój typ, i pewnie bez pięknej zapowiedzi na stronie wydawnictwa mogłabym ją ominąć na półce w księgarni. To byłby błąd! Bardzo potrzebowałam ostatnio książek w takim wydaniu, lekkich, z wyważonym humorem, roztrzepaną bohaterką, która nie jest tak bardzo naiwna jak słynna Bridget, a za to ma w sobie coś, co sprawia, że po skończeniu lektury już za nią tęsknię.
Autorka postawiła nie tylko na komedię, znajdziecie tu także sporo prawdziwego życia, o bardzo gorzkim czasem smaku. Jakże realna jest historia Amy, młodej dziewczyny, która właściwe z dnia na dzień słyszy wyrok. Obserwujemy jak ciężko jej się pogodzić z postępującymi ograniczeniami i akceptowaniem własnego ciała.
Ta książka pokazuje, że jesteśmy w stanie pokonać zdecydowaną większość naszych lęków, jeśli tylko mamy mocną motywację. Krok po kroku stajemy się wtedy bardziej odważni, pewni siebie.
Georgia stała się innym człowiekiem dzięki swojej siostrze. To z lęku i miłości do Amy odhacza na jej liście kolejne punkty, które wywracają jej własne życie do góry nogami, czyniąc je lepszym i pełniejszym. Dzięki liście poznaje Jacka, a on wspiera ją, a kiedy trzeba używa podstępów, by nie rezygnowała.

Jeśli szukacie lekkiej, ale nie błahej i pustej historii, gdzie jest miejsce na trudne tematy, piękną miłość, zabawne dialogi, a która znakomicie poprawi humor i wypełni wolny czas, to z czystym sumieniem proponuję tę książkę.




                                                                        ****


"Czasami- mówi powoli- życie wywraca się do góry nogami, a ty po prostu musisz iść naprzód. Może ci się wydawać, że nie wiesz co robić, ale właśnie po to tu jestem. - Podnosi dłoń do mojego policzka, po którym płyną znów łzy. - To samo ty robisz dla mnie. Życie się nie skończyło. Znajdziemy nową drogę. Razem."


                                                                      ****







"Lista, która zmieniła moje życie" to książka z serii MAŁA CZARNA, znajdziecie tu również tytuł "Współlokatorzy" który miałam przyjemność poznać rok temu, a teraz pojawił się w nowej szacie graficznej. Kolejny tytuł z tej serii już niebawem. Polecam!




Daję : 9/10
Ilość stron : 352
Wydawnictwo : Albatros




Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Albatros.





poniedziałek, 8 czerwca 2020

Przedpremierowo "Pozerka" J.Harrow 26/2020 (216)


                                             "POZERKA"

                                                    Autor : J.Harrow
                                              Wydawnictwo : Zysk i S-ka





Witajcie.
Mam przyjemność przedstawić kolejną książkę z moją rekomendacją. "Pozerka" to książka z głębokim przesłaniem. Jakże łatwo jest skrywać bolesną przeszłość, tworząc sobie wokół siebie idealny świat...





____________________________



Magda jest atrakcyjną, niezależną kobietą. Już dawno obiecała sobie jedno: żadnego angażowania się w związki. Idealny mężczyzna to taki, który nie pyta, nie oczekuje miłości i… płaci.
Chłodna materialistka i bezduszna kokietka ma jednak swoje słabości. Czy wysoki brunet, który gardzi takimi kobietami, dostrzeże w niej to, czego nie widzą inni? I czy Magda odważy się zdjąć maskę utkaną z pozorów i znów pokochać?
(opis wydawcy)




____________________________





                                                                       ****



"Zastanawiające, jak często czekamy na coś z niecierpliwością i nie nadchodzi, a gdy tylko myślimy, że oto wygospodarowaliśmy trochę czasu, nagle ktoś nam go kradnie."



                                                                         ****




Magda to przebojowa kobieta, która wie, czego chce. Wypracowany przez lata status majątkowy oraz obraz siebie, jako niezależnej osoby pozwala jej żyć na własnych warunkach.
Mężczyźni to dla niej źródło łatwego zarobku, pojawiają się i znikają, a ona wie jedno, nie ma zamiaru wikłać się w związki. Jedyne osoby, na których widać, że jej zależy to babcia i przyjaciółka Kaja.
Jedno ze spotkań "biznesowych" sprawia, że coś w życiu Magdy zaczyna się zmieniać, ale przed nią jeszcze daleka droga.
Nowe mieszkanie, nowa praca, nowi sąsiedzi, to wszystko daje początek o wiele większym zmianom. Jednak zanim one nastąpią, Magda musi się zmierzyć z samą sobą, a także podjąć walkę o kogoś, kogo kocha. Jak odnajdzie się w tym wszystkim Garcia vel Robert?




J. Harrow po raz drugi uwiodła mnie swoją powieścią. Co mile mnie zaskoczyło, postawiła na nieco inną odsłonę swojej twórczości. To wciąż powieść obyczajowa, ale jej bohaterka ukazana jest w innym świetle. Jej charakterystyka jest bardziej złożona, śmiałabym napisać głębsza, gdyż skrzętnie skrywa swoje sekrety.

W książce znajdziecie dwie historie- Magdy i Marysi. Pierwsze wrażenie jest takie, że obie bardzo się od siebie różnią.
Historia pierwsza jest bardziej luksusowa, przebojowa, wręcz dynamiczna. Jej bohaterka to kobieta z pazurem, która jest niezależna i śmiało podejmuje prawie wszystkie decyzje.
Historia Marysi jest znów cicha, poszyta niepokojem, lękiem, bojaźnią. Jej bohaterka jest zdominowana przez zimną, borykającą się z nałogiem matkę. Brak jej ciepła, wsparcia rodziny, musi walczyć o zwyczajne życie nastolatki. Bardzo długo, jedyną osobą, w której ma oparcie jest ukochana babcia.
W pewnym momencie autorka daje nam odczuć, że te dwie historie mają wspólny mianownik. Coś ważnego je łączy, i kiedy to do nas dociera, wszystko zaczyna się układać, dopasowywać do fragmentów jak ostatnie kawałki puzzli. Nagle tytuł zaczyna być doskonałym podsumowaniem, a czytelnik uświadamia sobie, jak fantastycznie udało się wykreować autorce poszczególne postacie.




                                                                             ****

"Czasem złość w człowieku jest tak silna, że przyćmiewa zdrowy rozsądek. Nie pozwala spojrzeć na wszystko z dystansu, zabiera resztki logiki..."



                                                                           ****







Za co pokochałam tę powieść? Za zaskakujące poprowadzenie historii, doprawienie jej dramaturgią, która co ciekawsze, jest bardzo realna i życiowa. Za postać Buni i Kai, bo to głównie one wyprowadziły na prostą Magdę. Bardzo podoba mi się wątek miłosny, który nie jest drażniący ani też mdły, jest dla mnie idealny!
Ta książka przypomina nam o tym, jak często niektórzy z nas ukrywają swoje prawdziwe oblicza, gdyż wstydzą się swojej przeszłości, boją zranienia, a może po prostu sami przed sobą udają, że tamta przeszłość nie istnieje.
Przypomina, że dobrze jest dzielić się swoim bólem z innymi, dzielić pragnieniami, bo patrząc na przykład Magdy, łatwiej jest dostrzec sedno problemu stojąc z boku, niż nam samym, będąc w centrum wydarzeń.
Polecam!





Daję : 10/10
Ilość stron : 316
Wydawnictwo : Zysk i S-ka





Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka


środa, 3 czerwca 2020

"Kochaj coraz mocniej" Ilona Gołębiewska 25/2020 (215)


                                "KOCHAJ CORAZ MOCNIEJ"

                                                Autor : Ilona Gołębiewska
                                              Wydawnictwo : Muza S.A






Witajcie.
Po raz ostatni zapraszam do dworu na Lipowym Wzgórzu. Czas zakończyć naszą podróż z bohaterkami sagi.





_____________________________

Lilianna Horczyńska od dziecka kocha muzykę i chce zostać uznaną pianistką. Kolejne szczeble trudnej edukacji muzycznej, dostanie się na instrumentalistykę, wyjazd na uczelnię do Wiednia – to wszystko przybliża ją do spełnienia marzeń. Kończy studia z wyróżnieniem, a jej koncert dyplomowy zostaje gorąco przyjęty przez publiczność.
Postanawia spędzić wakacje na Podlasiu, we dworze na Lipowym Wzgórzu, który od dwustu lat jest rodzinnym gniazdem Horczyńskich. Tuż po przyjeździe beztroskie chwile przerywa nagła choroba ukochanej babci. Diagnoza lekarzy brzmi niczym wyrok, a jedynym ratunkiem jest ryzykowna operacja. Zaczyna się walka z czasem.

Pewnego dnia Lilka wśród pamiątek po pradziadku odnajduje stare zdjęcie i listy, dzięki czemu trafia na ślad dwóch tajemniczych kobiet. Prawda, którą odkrywa, nie tylko zmieni jej życie, ale i zburzy spokój całej rodziny. Niespodziewanie dostaje ofertę pracy w miejscowym domu kultury. Dostrzega lokalną biedę i brak pomocy dla najzdolniejszych uczniów, co budzi jej sprzeciw. Oparciem będzie dla niej Miłosz, mężczyzna poznany przed laty w niezwykłych okolicznościach. Jego rodzinę i rodzinę Horczyńskich łączą bolesne wydarzenia sprzed lat. Czy zła przeszłość wpłynie na uczucie rodzące się między dwojgiem młodych ludzi? Czy Lilka sprosta piętrzącym się problemom? Czy odzyska upragniony spokój?
(opis wydawcy)


____________________________




                                                                             ****

"Wystarczy jedna sekunda, krótka rozmowa, ukradkowe spojrzenie w oczy, niby nic nie znaczące spotkanie, przypadkowe muśnięcie dłoni, by zmieniło się to, co pozornie od dawna było nam pisane."



                                                                             ****







Lilianna Horczyńska kończy studia na instrumentalistyce w Wiedniu. Ta młoda kobieta od lat kocha muzykę, i jej pragnie poświęcić swoją przyszłość. Zanim to jednak nastąpi i na dobre wkroczy w dorosły świat dojrzałych decyzji, postanawia spędzić wakacje u babci Anieli w dworze na Lipowym Wzgórzu.
To, co miało być tylko wakacjami, okaże się dosłownie przeznaczeniem Lilki. To podczas tego pobytu po raz kolejny spotka Miłosza, będzie drżała o życie ukochanej babci, a wśród pamiątek po pradziadku odnajdzie listy i fotografię będące kluczem do poznania kawałka nieznanej przeszłości Fiodora Horczyńskiego.


"Kochaj coraz mocniej" to cudowne zwieńczenie cyklu. Tym razem poznajemy historię najmłodszej z rodu Horyczyńskich- Lilianny.
Mamy możliwość obserwacji jej niezwykłej pasji muzycznej, wytrwałości, sumienności i  marzeń o występach na najsłynniejszych scenach świata. Jednak co ciekawsze, ta młoda kobieta nie żyje wyłącznie marzeniami, ona wytrwale dąży do celu, nie zapominając przy tym o ludziach, którzy ją otaczają i których kocha.

Lilka to osoba, do której garną ludzie, bardzo widoczne to jest, kiedy prowadzi zajęcia z dziećmi. To przy niej mała Emilia się otwiera, co pozwala kobiecie podjąć odpowiednie kroki, by pomoc tej rodzinie. To właśnie jej ufa pogubiony ojciec, który wyjawia swoje "grzechy" i tajemnice. To także jej zaufa tajemnicza Eliza, której postać nas zaskoczy.

Autorka nieźle mnie wystraszyła chorobą Anieli. Niby to nic niezwykłego, że ludzie w jej wieku mają różne dolegliwości, jednak nie jestem gotowa na pożegnanie z tą postacią. Bardzo przeżywałam jej chorobę, szczególnie że odebrałam ją bardzo osobiście, bo mamy podobne przejścia za sobą.

Pięknie, dojrzale i bardzo subtelnie Ilona Gołębiewska przedstawiła związek Lilki i Miłosza. Kiedy ta dwójka spotkała się po raz pierwszy przed laty w lesie, nawet nie miała pojęcia, że to samo przeznaczenie krzyżuje ich ścieżki. Musiało upłynąć sporo wody, zanim spotykają się ponownie i poczują, że nie mogą bez siebie żyć.
Ta historia pokaże, że jeśli kogoś kochasz prawdziwie, jesteś w stanie zmienić dla tej osoby całe swoje życie, a to nie oznacza, że musisz zrezygnować z marzeń. Wręcz przeciwnie, we dwoje łatwiej podejmować decyzje i wspierać się w drodze do celu.




                                                                           ****

"Pięknie żyć znaczy tyle, co podarować swój czas, uwagę, miłość, okazać wsparcie, szacunek i troskę tym, których kochamy."


                                                                          ****






"Kochaj coraz mocniej" to również powrót do przeszłości Fiodora Horczyńskiego. Ten mężczyzna miał swoje tajemnice, o których nie wiedział nikt w rodzinie. Dziwnym zbiegiem okoliczności, to właśnie Lilka natrafia na listy, które zaprowadzą ją do znanej pianistki. Kim okaże się ta kobieta? Tego musicie dowiedzieć się już sami.

Podsumowując, ostatni tom sagi to powieść o sile rodziny, odkrywaniu tajemnic, o marzeniach, do których warto dążyć ciężką pracą. To powieść o miłości i wybaczaniu, a także o tym, że warto pomagać ludziom wokół.

Przypominam też, że każda z powieści w serii stanowi odrębną całość i pełną historię, dlatego można je czytać niezależnie od kolejności wydania ;)  Polecam.








Daję : 10/10
Ilość stron : 479
Wydawnictwo : Muza S.A





Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Muza S.A



środa, 20 maja 2020

"Teściowe muszą zniknąć" Alek Rogoziński PREMIEROWO 24/2020 (214)


                               



                               "TEŚCIOWE MUSZĄ ZNIKNĄĆ"

                                                    Autor : Alek Rogoziński
                                                       Wydawnictwo : W.A.B







Cześć.
Idealnie w dniu premiery, zapraszam na moją opinię o najnowszej książce Alka Rogozińskiego.
Wiecie sami jak to bywa z tymi teściowymi ;) Zapraszam.




_________________________

Na pozór są z dwóch zupełnie różnych bajek. Kazimiera regularnie zasila konto radia Święta Jadwiga i uważa, że największą zmorą naszego kraju są tęczowi, lewactwo i masoni. Maja regularnie paraduje w Marszach Równości, żyje w konkubinacie, a z rzeczy uznawanych za święte uznaje tylko święty spokój. Nic więc dziwnego, że obie serdecznie się nie znoszą.
Problem w tym, że syn jednej z nich i córka drugiej są małżeństwem. W dodatku takim, które wpadło w nie lada kłopoty. Kiedy jedno z ich dzieci zostaje oskarżone o morderstwo, a drugie porwane, Kazimiera i Maja muszą połączyć siły, aby udowodnić ich niewinność. Pytanie - czy same się przy tym nie pozabijają?
(opis wydawcy)


________________________



                                                                           ****

"Za moich czasów babcie siedziały w domu i niańczyły wnuki, a teraz, kuźwa, jumają samochody. Świat schodzi na psy."



                                                                            ****



Tytułowe teściowe to Maja Wrzesińska- kobieta wyzwolona, roztrzepana, szybciej robi niż myśli. Nie ma dla niej tematów tabu, wiek to tylko cyferki. Jest matką Amelii i Babette.
Teściowa nr 2  mama Janusza to Kazimiera Niedzielska. Kobieta niezwykle bogobojna, hojna dla instytucji kościelnych, a już szczególnie tej jednej wybranej. Jej ideałem jest ksiądz Ordowski, któremu ufa bezgranicznie nawet w sprawach tak delikatnych, jak...skarb. Jest mężatką, chociaż, sądząc po charakterystyce małżonka i zasadach Kazimiery, ciężki on ma żywot z tą kobietą.
Każda z nich jest inna i niby dla swoich dzieci nie są jakimś kosmicznym obciążeniem, to nie ma większej tragedii dla Amelki i Janusza, gdy te dwie niewiasty nawiedzą ich domostwo jednocześnie.
Ale przejdźmy do sedna.
Za sprawą odwiedzin dawno niewidzianego kuzyna, Amelia i Janusz poznają treść listu, jaki zostawił w testamencie zmarły wuj. List miał być wielką tajemnicą, ale jak to zwykle bywa, wieść o nim roznosi się lotem błyskawicy, i piwnica w bloku przy Emilii Plater gdzie ponoć jest skarb, staje się miejscem niecodziennych wydarzeń, a nawet objawień. W poszukiwania włączają się kolejne osoby, a przecież tylko One mogą sprostać wyzwaniu.


To kolejna książka Alka Rogozińskiego, którą miałam przyjemność przeczytać, i muszę napisać, że ta spodobała mi się wyjątkowo.
  Zaznaczę, że warto wziąć pod uwagę to, że autor ma specyficzny styl pisania, na swój sposób prowadzi intrygę, wplata w powieść sporo bohaterów, i to ironiczne poczucie humoru, którego nie da się podrobić. To sprawia, że albo pokochasz jego książki, albo nie.



                                                                        ****

"Chcieliśta wujcia ograbić i się wzbogacić, a teraz sami wzbogacicie naszą staropolską mazowiecką glebę. Znajcie jednak moje dobre serce. Nie będę was torturował..."


               
                                                                          ****







"Teściowe muszą zniknąć" to kolejna komedia kryminalna w dorobku tego autora. Jest tu tajemnica, porwanie, bandyci z gangu, trup, wartka akcja, a przede wszystkim ogromna dawka humoru.
Nic tak nie poprawia nastroju, jak czytanie o poczynaniach obu pań w kwiecie wieku, które zostają postawione w tak ekstremalnej sytuacji, ba, sama chichotałam pod nosem co chwila!
Bardzo podoba mi się dowcipne nawiązywanie do rzeczywistości, bieżących wydarzeń, osób, co sprawia, że książka mimo pozornej absurdalności sytuacyjnej, nabiera realności.
Jestem absolutnie na tak! Polecam!





Daję : 9/10
Ilość stron : 352
Wydawnictwo : W.A.B





Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu W.A.B




piątek, 15 maja 2020

" Krzyk zagubionych serc " Joanna Jax 23/2020 (213)


                               "KRZYK ZAGUBIONYCH SERC"

                                    Cykl: Prawda zapisana w popiołach  tom 2
                                                     Autor: Joanna Jax
                                                Wydawnictwo : Videograf





Witajcie.
Niebawem premiera kolejnego tomu tego cyklu, więc spieszę z pełną recenzją "Krzyku zagubionych serc". Uwielbiam książki tej autorki, mają niepowtarzalny klimat, uczą przy tym historii i pokazują, jak bardzo skomplikowane są charaktery ludzi.





________________________

Początek lat sześćdziesiątych. Zimna wojna się zaostrza, na świecie wrze, a Polacy próbują odnaleźć się w gomułkowskiej „małej stabilizacji”. Dla bohaterów nadszedł jednak czas, gdy życie zaczyna wystawiać rachunek za popełnione błędy. Niektórzy, szargani wyrzutami sumienia, starają się naprawić sytuację, innym los nie pozostawia wyboru. Jedynie najbliższe sercu osoby rozumieją motywy postępowania, a okoliczności często nie wydają się jednoznaczne. Mimo swoich wad i przewinień każdy z nich szuka oparcia w drugim człowieku i akceptacji. Czy uda się im wybrnąć z problemów, czy przyjdzie im za swe występki płacić przez resztę życia?
(opis wydawcy)


________________________





                                                                       ****

"Wiesz, przyjaciół akceptujemy takimi, jakimi są. Jednak jeśli ci przyjaciele pojawiają się w twoim życiu tylko w chwilach, gdy potrzebują pomocy, chyba nawet na podobne miano nie zasługują."


                                                                       ****





Mamy lata sześćdziesiąte i znów podglądamy życie wcześniej poznanych bohaterów. Lata mijają, jednak czas pokazuje, że nie wszytko układa się po ich myśli. Czasem jest to wynik złych wyborów, a czasem sytuacji, którym ciężko było się przeciwstawić. Poznajemy też kawałek "innego świata" gdzie nasi przyjaciele próbują spełniać swoje marzenia, jednak droga do nich jest wyboista.


Wiele zmian zachodzi w życiu Błażeja. W końcu wychodzi na jaw jego romans, za co przychodzi mu słono zapłacić. Z jednej strony dużo traci, a z drugiej wreszcie może spokojnie zasypiać.

Nela chce spełniać marzenia o zostaniu korespondentką zagraniczną, czekają ją przy tym ciężkie chwile, na dodatek jej życie uczuciowe wciąż jest bardzo skomplikowane.

Kuba zaczyna robić prawdziwą karierę, nie jest przy tym świadom, jak bardzo ktoś się dla niego poświecił, by mógł spełniać swoje marzenia. Sam boi się miłości sądząc, że przynosi swoim kobietom wyłącznie pecha.

Nadia wciąż jest zagubiona, jedyne czego jest pewna, to to, że kocha Kubę ponad wszystko. Jest gotowa za cenę własnego szczęścia kłamać mu w żywe oczy, by tylko ten nie rezygnował z marzeń.

Mateusz próbuje uciec przed samym sobą, podejmuje się niebezpiecznych zadań i pokazuje się jako silny, mądry mężczyzna.



Po raz kolejny przepadłam w lekturze na długie wieczory. Z zapartym tchem czytałam o losach bohaterów, którym znów nie było dane spocząć na laurach. Ten tom, w moim odczuciu, jest w ogromnym stopniu poświęcony uczuciom.
Prawie każda z postaci musi podejmować decyzje, co dalej, jakie wybory wreszcie podjąć, czy iść za głosem serca, czy rozsądku.
Czasem te decyzje zostają wymuszone przez los, ale może i dobrze się dzieje, jak w przypadku Błażeja. Przecież to dobry, prosty człowiek, który kiedyś tam, decydując się na romans z wpływową kobietą, nie zrobił tego z prostych pobudek. On zrobił to dla rodziny, czego Gabrysia nie może do końca zrozumieć, i w sumie, jako kobieta jej się nie dziwię. Z drugiej zaś strony, jej postać tutaj wyjątkowo mocno mnie irytowała. Myślę, że to pewnie dlatego, że Błażej od początku jest jednym z moich ulubieńców, i nie podobało mi się, jak go traktuje.
Widzimy jednak, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Dzięki temu Błażej znów może być panem własnego losu, może pracować gdzie chce, nie wstydząc się pochodzenia, wykształcenia, on wie, że pieniądze szczęścia nie dają. Jednak za wszelką cenę chce odzyskać miłość i zaufanie ukochanej żony.



                                                                            ****


"Kiedy masz dzieci, które kochasz ponad wszystko, wydaje ci się, że uchronisz je przed błędami które sam popełniłeś."



                                                                             ****







Joanna Jax w niezwykły sposób, za pomocą słowa pisanego "maluje" w naszej wyobraźni obrazy miłości pomiędzy poszczególnymi osobami. Przekazuje nam, do czego są zdolni kochający ludzie. Widzimy, do czego zdolna jest posunąć się matka, by zatrzymać przy sobie dziecko, do czego zdolna jest kobieta, by uszczęśliwić swojego wybranka, czy też jakie kroki może podjąć zazdrosna kobieta.
Ta książka jest mocna, przepełniona miłością i wyborami. To też takie porządkowanie niektórych wątków, które dają wrażenie, że bohaterowie zaczynają dojrzewać  i brać odpowiedzialność za swoje czyny.
Po raz kolejny też autorka umiejętnie wplata w swoją powieść kawał prawdziwej historii lat sześćdziesiątych. Poznajemy ustrój, niepokoje i mentalność ludzi.
Z niecierpliwością czekam na kolejny tom. Polecam z całego serca.






Daję : 11/10
Ilość stron : 432
Wydawnictwo : Videograf





Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Videograf.






poniedziałek, 4 maja 2020

"Test na miłość" Helen Hoang 22/2020 (212)


                                        "TEST NA MIŁOŚĆ"

                                                       Autor : Helen Hoang
                                                   Wydawnictwo : Muza S.A








Witajcie po majówkowym lenistwie.
Mam nadzieję, że naładowaliście baterie, bo ja na pewno. Jednak już wracam z nowymi wpisami, a zaczynam od kolejnej książki Helen Hoang.






----------------------------------

Dwudziestosześcioletni Khai cierpi na zaburzenia autystyczne. Jego głównym problemem jest brak zdolności do odczuwania głębszych emocji. Mama chłopaka postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i znaleźć synowi idealną kandydatkę na żonę. Wkrótce na swojej drodze dość przypadkowo spotyka Esme, której proponuje zostanie „próbną” narzeczoną jej syna. Dziewczyna początkowo się waha, ale w końcu uznaje, że to dla niej jedyna szansa na lepszą przyszłość.

Uwiedzenie Khaia okazuje się jednak nie lada wyzwaniem. Starania Esme nie przynoszą pożądanych efektów, a chłopak wydaje się nieczuły na jej zaloty. Khai ceni sobie rutynę i ustalony porządek, a narzucona przez matkę narzeczona wprowadza w jego życie niepotrzebny chaos. Chłopak nie ma wiele czasu, żeby wreszcie zrozumieć, jak działa jego serce. Inaczej Esme wróci do domu na drugi koniec świata. Czy dwoje nieznajomych może stworzyć udany związek? Czy małżeństwo aranżowane okaże się receptą na szczęście? Jak zachowa się Khai, gdy pozna sekret, którego strzeże dziewczyna?
(opis wydawcy)



----------------------------------


                                                                             ****

"Jego imię, Khai, oznaczało " zwycięstwo", ale wymawiane po amerykańsku, bez tonów, zmieniało się w czasownik "otwierać". Właśnie to powinna zrobić: otworzyć go."




                                                                              ****






Khai to mężczyzna z zaburzeniami autystycznymi, co jak pewnie większość z Was już wie, wiąże się z zupełnie innym wyrażaniem, odczuwaniem emocji od zwyczajnych ludzi. Ciężko zawierać mu nowe znajomości, znosić dotyk innych, mówić o swoich potrzebach. Niepokoi to jego matkę, która postanawia samodzielnie znaleźć mu żonę. Dzięki niej w życiu Khaia pojawia się Esme.
Ta piękna dziewczyna pochodzi z Wietnamu, urodziła się w biednej rodzinie. Na życie zarabia sprzątaniem, mieszka wraz z babcią, mamą i córeczką. Marzy o lepszym życiu dla swojej rodziny i poznaniu swego ojca. By spełnić swoje pragnienia, godzi się na propozycję kobiety spotkanej w sprzątanej właśnie toalecie, i plan uwiedzenia jej syna Khaia i wyrusza do Stanów Zjednoczonych.




Helen Hoang po raz kolejny zaprasza nas do świata osoby z zespołem Aspergera. To bardzo pouczające móc czytać, z jakimi problemami borykają się tacy ludzie w życiu codziennym.

Losy Khaia i Esme Tran to historia jak z bajki. On przystojny, bajecznie bogaty, chociaż przez długi czas nie jesteśmy tego pewni, ona jak Kopciuszek, biedna, a zarazem bardzo uczciwa, emocjonalna i wrażliwa dziewczyna, która zwyczajnie się zakochuje.
To, co rzuca im kłody pod nogi to autyzm Khaia.

Esme nie zdaje sobie sprawy z tego, co dolega mężczyźnie, widzi z obserwacji, że jest inny, chce się go nauczyć, poznać, ale ma też swoje uczucia i bardzo łatwo ją zranić, tym bardziej że w swoim życiu nie miała łatwo.





                                                                                  ****


                        "Naprawdę żyję, kiedy grozi mi śmierć". Tak właśnie się czuł."




                                                                                     ****







Gdybym miała opisać związek tej dwójki, zaczęłabym od współlokatorów, ot dwoje ludzi, którzy ze sobą mieszkają, zaopatrują lodówkę, dzielą łazienkę, kuchnię, ogród, potem delikatna nutka przyjaźni, budujące się zaufanie, pożądanie, zauroczenie. Miło było "podglądać" zaciekawienie Khaia, kiedy obserwuje Esme. Z jednej strony ona go wkurza, zaburzając jego rytm dnia, porządków czy ułożenia przedmiotów, nieco się jej boi a z drugiej strony już wie, że nie chce stracić.
To ona jest powodem, dla którego warto wyjść do ludzi, zmieniać swoje przyzwyczajenia, a przecież to takie typowe i dla zwyczajnych z wiązów. Kompromis to przecież podstawa.
To, co bardzo podoba mi się w tej powieści chyba nawet najbardziej, to więzy rodzinne. Lojalność ludzi, tak w przypadku Quana, który nie wykorzystywał sytuacji pomiędzy bratem a Esme, czy przywiązanie tej do babci, mamy czy malutkiej Jade.

Mimo to czegoś w tej książce mi zabrakło, czułam, że wszystko toczy się zbyt gładko, przewidywalnie. Gdyby nie specyficzne zachowania Khaia, byłby to typowy, dość słodki romans podkręcony erotyką w nie ukrywam, dobrym, nieprzesadzonym stylu.
To książką idealna dla romantyczek, osób szukających czegoś lekkiego, z przesłaniem i bardzo dobrze czytającej się lektury. Polecam.






Daję : 8/10
Ilość stron : 448
Wydawnictwo : Muza S.A








Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Muza S.A