"KSIĘŻNICZKA"
Autor : Lucyna Olejniczak
Wydawnictwo : Prószyński i S-ka
Dzień dobry.
Lucyna Olejniczak potrafi pisać różnorodne teksty. Każda z jej książek jest wyjątkowa, a że "Księżniczka" to już kolejna przeczytana przeze mnie jej powieść, mam porównanie. Zapraszam.
_______________________________
Lena, dorosła kobieta, mężatka, i Lenka, dziewczynka, która dopiero
rozpoczyna podróż przez życie - ta sama osoba, ale pierwsza z bagażem
doświadczeń tej drugiej. To ciężar, z którym musi się zmierzyć po latach
księżniczka tatusia.
W zacnym domu szanowanego inżyniera i budowniczego socjalistycznej Nowej
Huty, za zamkniętymi drzwiami, rozgrywa się dramat pozornie idealnej
rodziny. Obserwowany oczami dziecka dodatkowo nabiera ostrości.
Dorosła Lena wraca do rodzinnego domu, aby stanąć z ojcem twarzą w twarz
i przekonać się, czy wszystko można wybaczyć, czy szacunek i miłość
wpisane w relację rodzicielską są silniejsze niż pamięć o krzywdzie.
(Opis Wydawcy)
_____________________________
****
"Jasne, mam prawie trzydzieści lat, jestem taka dorosła i dzielna, mam w dupie, co powie ojciec, a jednak boję się i jego, i matki, jakbym wciąż była małą przestraszoną Lenką."
****
Najnowsza książka Lucyny Olejniczak snuje się dwutorowo. To historia jednej i tej samej osoby przedstawiona w perspektywie lat dziecięcych i w czasach kiedy jest już dorosła i samodzielna.
Lenka to dziewczynka, mieszkająca z rodzicami i rodzeństwem w Krakowie na terenie Nowej Huty, która jest właśnie w okresie prężnej rozbudowy. Za drzwiami jej mieszkania toczy się dramat. Wiecznie podpity ojciec, despota, pomiatający całą rodziną nie poprzestaje na pokazywaniu swej wyższości przed żoną i dziećmi. Nie wystarcza mu epatowanie stanowiskiem przed sąsiadami i znajomymi. On robi coś gorszego, coś, co w dziewczynkach, a szczególnie małej Lenie zostawia traumę na całe życie.
Lena dorosła, to kobieta, która wraca do domu, by sprawdzić, czy potrafi pokazać rodzicom, że pójdzie swoją drogą. Być może chce też pożegnać demony dzieciństwa.
Wtedy też zaczyna patrzeć na swój dom bez upiększania go światem wyobraźni. Widzi ciągle kłócących się rodziców, brak wzajemnego szacunku, nałóg ojca, który jest wymówką na każde zdenerwowanie, radość, widzi też egoizm. Tę kobietę przeraża jeszcze jedno, że ojciec, mimo iż są, teraz oboje dorośli, wciąż ma chore zapędy względem swojej "księżniczki". Mimo że Lenie zależy na rodzicach i nie jest w stanie przestać ich bronić, nie potrafi jednego. Zapomnieć...
Lucyna Olejniczak w tej niepozornej ilością stron książce zawarła o wiele więcej, niż się czytelnik spodziewa. Na dodatek zrobiła to w niewiarygodny sposób. Sceny dramatyczne, związane z przemocą są umiejętnie dawkowane, a to, co najtrudniejsze jest przekazane między wierszami. Bez drastycznych scen, bez epatowania dosłownością.
Sposobem na dramat małej dziewczynki był świat wyobraźni, gdzie czuła się bezpiecznie, szczęśliwa. To też chwile spędzane poza domem, kiedy poznawała zupełnie inny świat, bez zagrożeń, bez brzęczących kieliszków. To czas, kiedy wspomina ukochaną babcię, ogląda, czyta książki, rozmawia z sąsiadem czy jedzie do rodziny.
"Księżniczka" to obraz wielu rodzin tamtych czasów. Może nie koniecznie z problemem molestowania, ale takiej gdzie za drzwiami rozgrywają się dramaty, o których wie więcej osób. Dramaty, które są wyciszane, uznawane za mało szkodliwe, bo przecież każdy pije, każdy bije żonę, każdy ma niegrzeczne dziecko. Najważniejszym jest udawać idealnych przed ludźmi, sąsiadami. Szanowany pan inżynier, który po latach uznawany jest za nieszkodliwego pijaczka, okazuje się chorym człowiekiem bez moralności.
****
"Przecież nikt by nie wiedział, że jesteś moją córką."
****
Najnowsza książka autorki jest trudna, czasem szorstka, zimna a momentami subtelna, delikatna jak marzenia małych dziewczynek. Polecam serdecznie.
Daję : 10/10
Ilość stron : 231
Wydawnictwo : Prószyński i s-ka
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka.
piątek, 12 kwietnia 2019
środa, 10 kwietnia 2019
"(Nie)miłość. Z tobą i bez ciebie." Natasza Socha 29/2019 (109)
"(NIE)MIŁOŚĆ. Z TOBĄ I BEZ CIEBIE."
Autor : Natasza Socha
Wydawnictwo : Edipresse
Cześć.
Książki Nataszy pokochałam od "Rosołu z kury domowej". Zwyczajnie, przepadłam. Ona ma swój styl, pisze inaczej niż większość znanych mi autorów. Nieco trudniej? Bez pardonu pisze co myśli. A jaka była ta książka? Zapraszam.
_______________________
Tajemnica małżeństwa to kumulacja drobiazgów, do których obcy ludzie nie mają dostępu. Cecylia i Wiktor marzą o rozwodzie, choć jeszcze żadne z nich nie powiedziało tego na głos. Ona chce wolności, on spotyka się ze swoją studentką.
Wszystko zmienia się w dniu, w którym Cecylia ma wypadek samochodowy i na jakiś czas zostaje unieruchomiona. Poruszając się na wózku, chce czy nie, jest skazana na pomoc męża. On również uważa, że jego obowiązkiem jest zaopiekowanie się żoną w tym czasie. Każde z nich chce się pozbyć tego drugiego, ale póki co muszą znowu udawać rodzinę.
Ta historia pokazuje, jak człowiek bez miłości szybko gaśnie. Jak chowa się w sobie, znika, traci chęć do życia. Czym tak naprawdę jest „niemiłość”? Końcem wszystkiego? Czy raczej początkiem?
(Opis okładkowy)
________________________
****
"Czasem coś, co źle wygląda, kończy się lepiej niż zwykłe zadrapanie. Najgorsze są negatywne emocje."
****
Cecylia i Wiktor. Od lat razem, od lat jako małżeństwo, a od pewnego czasu jak obcy sobie ludzie marzą o jednym. Zakończyć tę farsę, ułożyć sobie życie od nowa, na swoich warunkach, z nowymi partnerami.
Wiktor nawet już kogoś ma, ot młodziutka studentka, którą jest zafascynowany, Cecylia, póki co trenuje na portalach randkowych, flirtując z mężczyznami. Oboje są zafascynowani nowościami, niepewnością, oczekiwaniem. Już mają sobie oznajmiać, że chcą rozwodu a wtedy, Ona ma wypadek. Niby zwykła stłuczka ma poważne konsekwencje. Cecylia staje się niepełnosprawna, a co za tym idzie, zależna od męża. Wiktor, jako porządny człowiek nie ma sumienia jej teraz opuścić. Oboje zmuszeni są ciągnąć tę farsę, jednocześnie poznając się w nowych warunkach.
Ta książka Nataszy to dla mnie dwie perspektywy. Pierwsza to spojrzenie na długoletni związek, gdzie małżonkowie w pewnym momencie się gubią, przestają zwracać uwagę na swoje wzajemne potrzeby, pragnienia. Gdzie przyzwyczajenia sprawiają, że przestajemy się starać. Gdzie nie ma już tych motylków, bujania w obłokach, a dopada nas trud dnia codziennego, obowiązki, brak czasu dla siebie. Czytając, zastanawiasz się w którym momencie nasi bohaterowie przekroczyli tę cienką granicę niemiłości? Gdzie popełnili ten błąd?
A druga, to sposób postrzegania niepełnosprawności. Szczególnie tej nabytej na wskutek nieszczęśliwego zdarzenia. Gdzie wczoraj mogłeś biegać, a dziś nie jesteś w stanie sam skorzystać z toalety. Gdzie nie wiesz jak sobie radzić ze spojrzeniami ludzi, brakiem jakiejkolwiek empatii, gdzie zmuszony jesteś prosić o pomoc innych.
****
"Czy to możliwe, że człowiek o ósmej dwadzieścia jedzie spokojnie samochodem do pracy, by kilka godzin później boleśnie uświadomić sobie, że nie ma na świecie siły, która potrafiłaby cofnąć czas, by wybrać inna trasę?"
****
Pierwszy przypadek znany jest pewnie większości małżeństw z dłuższym stażem. Ludzie widzą, jak zmieniają się ich związki. Czasem stają się pełniejsze, mimo że mniej w nich okazywania czułości, a czasem wręcz przeciwnie, oddalają się od siebie. Natasza otwarcie opisuje przeżycia swoich bohaterów, to czego im brakowało, szczególnie zauważam po fascynacji Cecylii swoimi znajomościami w sieci. Czuje się wtedy adorowana, kokietowana a tym samym karmi tymi rozmowami swoją kobiecość.
Natomiast jako żona niepełnosprawnego męża dobrze rozumiem przerażenie i niemoc Cecylii, kiedy patrzy na świat z perspektywy wózka inwalidzkiego. Ileż to razy patrzę na męża z dumą jak on sobie radzi w tym nieprzystosowanym świecie. Kiedy nie krępuje się prosić o pomoc, nie zważa na spojrzenia ludzi. Jednak tylko on wie, ilu lat na to potrzebował.
****
"Młodość i zakochanie są tak cudownie proste. Nie widzą żądnych zakrętów, nie wybiegają za daleko w przyszłość, liczy się tu i teraz i może jeszcze najbliższa noc."
****
Patrząc na związek Cecylii i Wiktora widzimy, że wszystko dzieje się po coś. Może ten wypadek był po to, by zaczęli ze sobą rozmawiać? By dostali czas, kiedy każde z nich nie ucieka w przeciwnym kierunku? To książka, która daje do myślenia, która sprawia że pomyślisz o własnym związku, inaczej spojrzysz na człowieka, który porusza się inaczej niż ty.
Bardzo polecam!
Daję : 10/10
Ilość stron : 301
Wydawnictwo : Edipresse
Za egzemplarz do recenzji dziękuję serwisowi Jakkupować
Autor : Natasza Socha
Wydawnictwo : Edipresse
Cześć.
Książki Nataszy pokochałam od "Rosołu z kury domowej". Zwyczajnie, przepadłam. Ona ma swój styl, pisze inaczej niż większość znanych mi autorów. Nieco trudniej? Bez pardonu pisze co myśli. A jaka była ta książka? Zapraszam.
_______________________
Tajemnica małżeństwa to kumulacja drobiazgów, do których obcy ludzie nie mają dostępu. Cecylia i Wiktor marzą o rozwodzie, choć jeszcze żadne z nich nie powiedziało tego na głos. Ona chce wolności, on spotyka się ze swoją studentką.
Wszystko zmienia się w dniu, w którym Cecylia ma wypadek samochodowy i na jakiś czas zostaje unieruchomiona. Poruszając się na wózku, chce czy nie, jest skazana na pomoc męża. On również uważa, że jego obowiązkiem jest zaopiekowanie się żoną w tym czasie. Każde z nich chce się pozbyć tego drugiego, ale póki co muszą znowu udawać rodzinę.
Ta historia pokazuje, jak człowiek bez miłości szybko gaśnie. Jak chowa się w sobie, znika, traci chęć do życia. Czym tak naprawdę jest „niemiłość”? Końcem wszystkiego? Czy raczej początkiem?
(Opis okładkowy)
________________________
****
"Czasem coś, co źle wygląda, kończy się lepiej niż zwykłe zadrapanie. Najgorsze są negatywne emocje."
****
Cecylia i Wiktor. Od lat razem, od lat jako małżeństwo, a od pewnego czasu jak obcy sobie ludzie marzą o jednym. Zakończyć tę farsę, ułożyć sobie życie od nowa, na swoich warunkach, z nowymi partnerami.
Wiktor nawet już kogoś ma, ot młodziutka studentka, którą jest zafascynowany, Cecylia, póki co trenuje na portalach randkowych, flirtując z mężczyznami. Oboje są zafascynowani nowościami, niepewnością, oczekiwaniem. Już mają sobie oznajmiać, że chcą rozwodu a wtedy, Ona ma wypadek. Niby zwykła stłuczka ma poważne konsekwencje. Cecylia staje się niepełnosprawna, a co za tym idzie, zależna od męża. Wiktor, jako porządny człowiek nie ma sumienia jej teraz opuścić. Oboje zmuszeni są ciągnąć tę farsę, jednocześnie poznając się w nowych warunkach.
Ta książka Nataszy to dla mnie dwie perspektywy. Pierwsza to spojrzenie na długoletni związek, gdzie małżonkowie w pewnym momencie się gubią, przestają zwracać uwagę na swoje wzajemne potrzeby, pragnienia. Gdzie przyzwyczajenia sprawiają, że przestajemy się starać. Gdzie nie ma już tych motylków, bujania w obłokach, a dopada nas trud dnia codziennego, obowiązki, brak czasu dla siebie. Czytając, zastanawiasz się w którym momencie nasi bohaterowie przekroczyli tę cienką granicę niemiłości? Gdzie popełnili ten błąd?
A druga, to sposób postrzegania niepełnosprawności. Szczególnie tej nabytej na wskutek nieszczęśliwego zdarzenia. Gdzie wczoraj mogłeś biegać, a dziś nie jesteś w stanie sam skorzystać z toalety. Gdzie nie wiesz jak sobie radzić ze spojrzeniami ludzi, brakiem jakiejkolwiek empatii, gdzie zmuszony jesteś prosić o pomoc innych.
****
"Czy to możliwe, że człowiek o ósmej dwadzieścia jedzie spokojnie samochodem do pracy, by kilka godzin później boleśnie uświadomić sobie, że nie ma na świecie siły, która potrafiłaby cofnąć czas, by wybrać inna trasę?"
****
Pierwszy przypadek znany jest pewnie większości małżeństw z dłuższym stażem. Ludzie widzą, jak zmieniają się ich związki. Czasem stają się pełniejsze, mimo że mniej w nich okazywania czułości, a czasem wręcz przeciwnie, oddalają się od siebie. Natasza otwarcie opisuje przeżycia swoich bohaterów, to czego im brakowało, szczególnie zauważam po fascynacji Cecylii swoimi znajomościami w sieci. Czuje się wtedy adorowana, kokietowana a tym samym karmi tymi rozmowami swoją kobiecość.
Natomiast jako żona niepełnosprawnego męża dobrze rozumiem przerażenie i niemoc Cecylii, kiedy patrzy na świat z perspektywy wózka inwalidzkiego. Ileż to razy patrzę na męża z dumą jak on sobie radzi w tym nieprzystosowanym świecie. Kiedy nie krępuje się prosić o pomoc, nie zważa na spojrzenia ludzi. Jednak tylko on wie, ilu lat na to potrzebował.
****
"Młodość i zakochanie są tak cudownie proste. Nie widzą żądnych zakrętów, nie wybiegają za daleko w przyszłość, liczy się tu i teraz i może jeszcze najbliższa noc."
****
Patrząc na związek Cecylii i Wiktora widzimy, że wszystko dzieje się po coś. Może ten wypadek był po to, by zaczęli ze sobą rozmawiać? By dostali czas, kiedy każde z nich nie ucieka w przeciwnym kierunku? To książka, która daje do myślenia, która sprawia że pomyślisz o własnym związku, inaczej spojrzysz na człowieka, który porusza się inaczej niż ty.
Bardzo polecam!
Daję : 10/10
Ilość stron : 301
Wydawnictwo : Edipresse
Za egzemplarz do recenzji dziękuję serwisowi Jakkupować
poniedziałek, 8 kwietnia 2019
"Kwiaciarka" Xavier de Montepin 28/2019 (108)
"KWIACIARKA" TOM I
Autor : Xavier de Montepin
Wydawnictwo : Dragon
Cześć.
Wiek XIX, krwawe zbrodnie, ukrywane namiętności i nieograniczona chęć zysku, to czas do którego w lekturze, zawsze chętnie wracam. Taka też jest ta książka. Zapraszam.
__________________________
Paryż, koniec XIX wieku. Dla hrabiny Marceli de Lagarde najważniejsze w życiu są pieniądze i luksus. To dla nich poślubiła mężczyznę, którego nie kochała. Dla nich gotowa jest na wszystko. Co zrobi, gdy jej mąż dowie się o kompromitujących błędach młodości i zagrozi skandalem? Jak obroni własną pozycję? Czy ktokolwiek będzie w stanie przeszkodzić jej w realizacji makabrycznego planu?
Wkrótce dochodzi do okrutnej zbrodni – a jest ona zaledwie początkiem lawiny zdarzeń, które zrujnują życie wielu ludzi...
(Opis Wydawcy.)
_________________________
****
"...otóż, czy nie uznaje pan, że całe życie uczciwe powinno zaważyć więcej na szali sprawiedliwości, niż oskarżenie, nawet poparte podobnymi. Jak w tym przypadku dowodami?
****
Książka pozwoliła mi powrócić do czasów, kiedy tata podrzucał mi do czytania książki o losach markizy Angeliki. Może nie jest tutaj aż tak awanturniczo, ale klimat podobny.
Czasy, w jakich toczy się historia, były okrutne. Ludzie dla majątku i próżniaczego życia gotowi byli chyba na wszystko. Tak i w "Kwiaciarce " znajdziecie mrożące krew w żyłach plany zbrodni, ciemne występki ludzi, do tego romantyczne miłości oraz naiwne marzenia.
Główna bohaterka Hrabina Marcela de Lagarde, by ukryć zbrodnię i oszustwo sprzed lat namawia swego kochanka do zamordowania jej męża. Plany planami, ale nie do końca wszystko idzie po ich myśli. Zbrodnia dokonana, ale pokutować za nią będą niewinni, uczciwi ludzie. Nie będę wam opisywać, kto był pechowcem, bo stracicie motywację do sięgnięcia po tę lekturę ;)
Jedna zbrodnia odciśnie piętno na życiu wielu osób, nie wszyscy z nich to też anioły. Jak to XIX w. Francja, społeczność to także wielu rzezimieszków, cwaniaczków i kobiet, które płacą za chwile namiętności.
Jako, że to tom pierwszy, dopiero poznajemy sylwetki postaci, które odegrają kluczowe role w tej powieści. Nieco jestem zawiedziona kreacjami bohaterów pierwszoplanowych i sprawców największego zamieszania, czyli hrabiny i jej kochanka Filipa Kervena. Ot, mamy winy, mamy zbrodnię, a potem największych kłamców. Niby uwolnieni od zazdrosnego męża, muszą kryć się z romansem, ale jakoś wielkiej namiętności pomiędzy nimi nie widać. Jedyne co ich może łączyć to bardziej strach przed karą. Chociaż, sędziemu krycie dowodów zbrodni idzie jak po maśle.
Plusy powieści to lekkość czytania. Piękne opisy krajobrazów, mentalności tamtejszej społeczności. Doskonale uwypuklone skrajności. Jesteśmy świadkami, jak głęboka przepaść dzieli różne warstwy społeczne. Z jednej strony marzenia bogaczy o milionach, bogate wnętrza posiadłości, srebrna zastawa, a z drugiej skrajne ubóstwo, walka o przeżycie kolejnego dnia. Inny przykład to uczciwość złodziejaszków. Ot, kradną, by oszczędzać, by żyć uczciwie.
****
"Panowie nazywacie się przedstawicielami sprawiedliwości!Ach, ślepa to, głucha i niemiłosierna sprawiedliwość!"
****
Sam tytuł powieści jest tutaj jedynie wskazówką i jakby wprowadzeniem do sedna. To też ponadczasowe przesłanie, że nie należy osądzać ludzi na pierwszy rzut oka, po tym, co mówią inni. Bo prawda może okazać się zupełnie inna. To dowód na to, jak uczucie może zaślepić, a zbieg okoliczności zrujnować życie. Polecam do poczytania, a ja z przyjemnością dowiem się co spotka bohaterów w kolejnym tomie.
Daję : 8/10
Ilość stron : 368
Wydawnictwo : Dragon
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Dragon.
Autor : Xavier de Montepin
Wydawnictwo : Dragon
Cześć.
Wiek XIX, krwawe zbrodnie, ukrywane namiętności i nieograniczona chęć zysku, to czas do którego w lekturze, zawsze chętnie wracam. Taka też jest ta książka. Zapraszam.
__________________________
Paryż, koniec XIX wieku. Dla hrabiny Marceli de Lagarde najważniejsze w życiu są pieniądze i luksus. To dla nich poślubiła mężczyznę, którego nie kochała. Dla nich gotowa jest na wszystko. Co zrobi, gdy jej mąż dowie się o kompromitujących błędach młodości i zagrozi skandalem? Jak obroni własną pozycję? Czy ktokolwiek będzie w stanie przeszkodzić jej w realizacji makabrycznego planu?
Wkrótce dochodzi do okrutnej zbrodni – a jest ona zaledwie początkiem lawiny zdarzeń, które zrujnują życie wielu ludzi...
(Opis Wydawcy.)
_________________________
****
"...otóż, czy nie uznaje pan, że całe życie uczciwe powinno zaważyć więcej na szali sprawiedliwości, niż oskarżenie, nawet poparte podobnymi. Jak w tym przypadku dowodami?
****
Książka pozwoliła mi powrócić do czasów, kiedy tata podrzucał mi do czytania książki o losach markizy Angeliki. Może nie jest tutaj aż tak awanturniczo, ale klimat podobny.
Czasy, w jakich toczy się historia, były okrutne. Ludzie dla majątku i próżniaczego życia gotowi byli chyba na wszystko. Tak i w "Kwiaciarce " znajdziecie mrożące krew w żyłach plany zbrodni, ciemne występki ludzi, do tego romantyczne miłości oraz naiwne marzenia.
Główna bohaterka Hrabina Marcela de Lagarde, by ukryć zbrodnię i oszustwo sprzed lat namawia swego kochanka do zamordowania jej męża. Plany planami, ale nie do końca wszystko idzie po ich myśli. Zbrodnia dokonana, ale pokutować za nią będą niewinni, uczciwi ludzie. Nie będę wam opisywać, kto był pechowcem, bo stracicie motywację do sięgnięcia po tę lekturę ;)
Jedna zbrodnia odciśnie piętno na życiu wielu osób, nie wszyscy z nich to też anioły. Jak to XIX w. Francja, społeczność to także wielu rzezimieszków, cwaniaczków i kobiet, które płacą za chwile namiętności.
Jako, że to tom pierwszy, dopiero poznajemy sylwetki postaci, które odegrają kluczowe role w tej powieści. Nieco jestem zawiedziona kreacjami bohaterów pierwszoplanowych i sprawców największego zamieszania, czyli hrabiny i jej kochanka Filipa Kervena. Ot, mamy winy, mamy zbrodnię, a potem największych kłamców. Niby uwolnieni od zazdrosnego męża, muszą kryć się z romansem, ale jakoś wielkiej namiętności pomiędzy nimi nie widać. Jedyne co ich może łączyć to bardziej strach przed karą. Chociaż, sędziemu krycie dowodów zbrodni idzie jak po maśle.
Plusy powieści to lekkość czytania. Piękne opisy krajobrazów, mentalności tamtejszej społeczności. Doskonale uwypuklone skrajności. Jesteśmy świadkami, jak głęboka przepaść dzieli różne warstwy społeczne. Z jednej strony marzenia bogaczy o milionach, bogate wnętrza posiadłości, srebrna zastawa, a z drugiej skrajne ubóstwo, walka o przeżycie kolejnego dnia. Inny przykład to uczciwość złodziejaszków. Ot, kradną, by oszczędzać, by żyć uczciwie.
****
"Panowie nazywacie się przedstawicielami sprawiedliwości!Ach, ślepa to, głucha i niemiłosierna sprawiedliwość!"
****
Sam tytuł powieści jest tutaj jedynie wskazówką i jakby wprowadzeniem do sedna. To też ponadczasowe przesłanie, że nie należy osądzać ludzi na pierwszy rzut oka, po tym, co mówią inni. Bo prawda może okazać się zupełnie inna. To dowód na to, jak uczucie może zaślepić, a zbieg okoliczności zrujnować życie. Polecam do poczytania, a ja z przyjemnością dowiem się co spotka bohaterów w kolejnym tomie.
Daję : 8/10
Ilość stron : 368
Wydawnictwo : Dragon
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Dragon.
poniedziałek, 1 kwietnia 2019
"Nauczyciel tańca. Rewolta" Anna Dąbrowska 27/2019 (107)
"NAUCZYCIEL TAŃCA. REWOLTA."
Autor : Anna Dąbrowska
Wydawnictwo : Lira
Dzień dobry :)
Książkę przeczytałam następnego dnia po dostarczeniu po kuriera. To nic, że za mną stoją stosy zaległości. On mnie wołał...
_____________________________
Kaja i
Dominik, choć nie wierzyli w bajki, otrzymali od życia swój własny happy
end, a ich szczęściem cieszyły się rzesze czytelniczek. Kaja
zdecydowała się wieść życie u boku Dominika jako jego żona. Urodziła
córkę i otworzyła studio fotograficzne, by podobnie jak Dominik podążać
za swoimi marzeniami. Spędzone w małżeństwie lata pokazały bohaterom, że
samo bycie razem nie wystarcza do szczęścia. Czasami trzeba wzniecić
ogień miłości na nowo i zawalczyć o siebie.
To opowieść o dwójce ludzi, którzy złożyli sobie płomienne obietnice, ale zapomnieli, że każde przyrzeczenie tak łatwo zniszczyć. Kiedy do życia małżonków wkracza samotność i byli partnerzy, uczucie zostaje wystawiona na wiele pokus. Czy Kaja i Dominik stawią im czoła? Ile jest w stanie wybaczyć miłość? Czy kluczem do szczęścia okaże się być szczerość?
Kiedy zła przeszłość powraca i zaczyna komplikować życie, taniec to za mało, by wyrzucić z siebie gniew…
(Opis Empik.com)
____________________________
****
"A ty lubiłbyś kogoś, kto odebrałby ci twój cały świat?
****
Rewolta to kontynuacja losów bohaterów poznanych w pierwszej odsłonie "Nauczyciela tańca".
Jak niektórzy zapewne pamiętają nasi bohaterowie- Kaja i Dominik po wielu przejściach, dramatycznych wydarzeniach, rozmowach są razem. Mieszkają wspólnie z córką Kai- Sarą i ich wspólną córeczką Blanką. Wydawałaby się szczyt marzeń. Jednak w ich raju coś zaczyna się psuć, bo tak jak w życiu, nigdy nie jest tak, że ciągle coś się tylko układa według naszych planów, myśli.
Dominik coraz więcej czasu poświęca szkole tańca, a coraz mniej przebywa z rodziną. Zapomina o swoich zobowiązaniach wobec dzieci, żony. Na jego usprawiedliwienie mogę dodać, że robi to dla nich wszystkich, próbuje rozszerzyć ofertę szkoły, by lepiej funkcjonowała. Zatrudnia nową pracownicę, Malinkę, która nieźle namiesza, pojawiają się przyjaciele z dawnych lat, a to jeszcze bardziej zaognia sytuację.
Kaja coraz częściej spotyka się z biologicznym ojcem Sary, czuje się sfrustrowana, zaniedbywana przez swojego męża. A Artur próbuje wykorzystać sytuację, by pogrążyć Dominika jeszcze bardziej i odzyskać dawną miłość. Do tego zbuntowana Sara. Czy jest nadzieja na odzyskanie równowagi w tym wszystkim?
****
"Każde małżeństwo przechodzi czasami kryzys i to nie jeden. Sprzeczka jest po to, by wzmocnić nas od środka, byśmy naprawili popełniane błędy. Naprawiali siebie. To sprawdzian naszych uczuć."
****
"Nauczyciel tańca. Rewolta" to już nie powieść o szczenięcych miłościach. To książka o ludziach dojrzałych, którzy na pewnym etapie życia chyba za bardzo przyzwyczajają się do swojego szczęścia i zaczynają zaniedbywać.
Rutyna, brak czasu tylko dla siebie, wzajemne oskarżenia zamiast konstruktywnych rozmów, to wszystko doprowadza do sytuacji, że oboje coraz bardziej się od siebie oddalają.
Przyznam szczerze, w tym tomie Dominik budził moje mieszane uczucia. Często mnie irytował swoim zachowaniem, zazdrością i brakiem zrozumienia dla pewnych sytuacji. Jego wybory budziły moją niechęć i zaskoczenie.
Kibicowałam za to Kai, wierzyłam w jej dobre intencje, choć oczywiście czasem miałam wrażenie, że oni są jak ci bajkowi czapla i żuraw. Już prawie się dogadali, a za chwilę znowu coś się sypie, wycofują się.
****
"Miłość osłoni nas tarczą przed zdradą, bo jeśli prawdziwie się kocha, to nie myśli się o zdradzie. Zdradę wpuszczamy do swojej głowy wtedy, kiedy miłość odchodzi z naszego serca."
****
Ania Dąbrowska postawiła na realność. Na sytuacje z życia wzięte co jest strzałem w dziesiątkę. Na podstawie historii Dominika i Kai pokazała dylematy życiowe wielu małżeństw. Wytyka krok po kroku błędy, jakie czynią/czynimy, pokazuje konsekwencje, przestrzega. Pokazuje jak duże ma czasem znaczenie zaufanie komuś, kto patrzy na nasz związek z innej perspektywy, kto może zawrócić nas z błędnej ścieżki, otworzyć oczy na pewne sprawy.
Rewolta to wciąż powieść o tańcu, o ogromnej pasji, ale przede wszystkim książka o rodzinie. O priorytetach życiowych, drugich szansach i wierze w nas samych. To książka o miłości, czasem bolesnej, trudnej ale wytrwałej. Polecam z całego serca.
Daję : 11/10
Ilość stron : 328
Wydawnictwo : Lira
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Lira
Autor : Anna Dąbrowska
Wydawnictwo : Lira
Dzień dobry :)
Książkę przeczytałam następnego dnia po dostarczeniu po kuriera. To nic, że za mną stoją stosy zaległości. On mnie wołał...
_____________________________
To opowieść o dwójce ludzi, którzy złożyli sobie płomienne obietnice, ale zapomnieli, że każde przyrzeczenie tak łatwo zniszczyć. Kiedy do życia małżonków wkracza samotność i byli partnerzy, uczucie zostaje wystawiona na wiele pokus. Czy Kaja i Dominik stawią im czoła? Ile jest w stanie wybaczyć miłość? Czy kluczem do szczęścia okaże się być szczerość?
Kiedy zła przeszłość powraca i zaczyna komplikować życie, taniec to za mało, by wyrzucić z siebie gniew…
(Opis Empik.com)
____________________________
****
"A ty lubiłbyś kogoś, kto odebrałby ci twój cały świat?
****
Rewolta to kontynuacja losów bohaterów poznanych w pierwszej odsłonie "Nauczyciela tańca".
Jak niektórzy zapewne pamiętają nasi bohaterowie- Kaja i Dominik po wielu przejściach, dramatycznych wydarzeniach, rozmowach są razem. Mieszkają wspólnie z córką Kai- Sarą i ich wspólną córeczką Blanką. Wydawałaby się szczyt marzeń. Jednak w ich raju coś zaczyna się psuć, bo tak jak w życiu, nigdy nie jest tak, że ciągle coś się tylko układa według naszych planów, myśli.
Dominik coraz więcej czasu poświęca szkole tańca, a coraz mniej przebywa z rodziną. Zapomina o swoich zobowiązaniach wobec dzieci, żony. Na jego usprawiedliwienie mogę dodać, że robi to dla nich wszystkich, próbuje rozszerzyć ofertę szkoły, by lepiej funkcjonowała. Zatrudnia nową pracownicę, Malinkę, która nieźle namiesza, pojawiają się przyjaciele z dawnych lat, a to jeszcze bardziej zaognia sytuację.
Kaja coraz częściej spotyka się z biologicznym ojcem Sary, czuje się sfrustrowana, zaniedbywana przez swojego męża. A Artur próbuje wykorzystać sytuację, by pogrążyć Dominika jeszcze bardziej i odzyskać dawną miłość. Do tego zbuntowana Sara. Czy jest nadzieja na odzyskanie równowagi w tym wszystkim?
****
"Każde małżeństwo przechodzi czasami kryzys i to nie jeden. Sprzeczka jest po to, by wzmocnić nas od środka, byśmy naprawili popełniane błędy. Naprawiali siebie. To sprawdzian naszych uczuć."
****
"Nauczyciel tańca. Rewolta" to już nie powieść o szczenięcych miłościach. To książka o ludziach dojrzałych, którzy na pewnym etapie życia chyba za bardzo przyzwyczajają się do swojego szczęścia i zaczynają zaniedbywać.
Rutyna, brak czasu tylko dla siebie, wzajemne oskarżenia zamiast konstruktywnych rozmów, to wszystko doprowadza do sytuacji, że oboje coraz bardziej się od siebie oddalają.
Przyznam szczerze, w tym tomie Dominik budził moje mieszane uczucia. Często mnie irytował swoim zachowaniem, zazdrością i brakiem zrozumienia dla pewnych sytuacji. Jego wybory budziły moją niechęć i zaskoczenie.
Kibicowałam za to Kai, wierzyłam w jej dobre intencje, choć oczywiście czasem miałam wrażenie, że oni są jak ci bajkowi czapla i żuraw. Już prawie się dogadali, a za chwilę znowu coś się sypie, wycofują się.
****
"Miłość osłoni nas tarczą przed zdradą, bo jeśli prawdziwie się kocha, to nie myśli się o zdradzie. Zdradę wpuszczamy do swojej głowy wtedy, kiedy miłość odchodzi z naszego serca."
****
Ania Dąbrowska postawiła na realność. Na sytuacje z życia wzięte co jest strzałem w dziesiątkę. Na podstawie historii Dominika i Kai pokazała dylematy życiowe wielu małżeństw. Wytyka krok po kroku błędy, jakie czynią/czynimy, pokazuje konsekwencje, przestrzega. Pokazuje jak duże ma czasem znaczenie zaufanie komuś, kto patrzy na nasz związek z innej perspektywy, kto może zawrócić nas z błędnej ścieżki, otworzyć oczy na pewne sprawy.
Rewolta to wciąż powieść o tańcu, o ogromnej pasji, ale przede wszystkim książka o rodzinie. O priorytetach życiowych, drugich szansach i wierze w nas samych. To książka o miłości, czasem bolesnej, trudnej ale wytrwałej. Polecam z całego serca.
Daję : 11/10
Ilość stron : 328
Wydawnictwo : Lira
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Lira
sobota, 30 marca 2019
"Śmierć w blasku fleszy" Alek Rogoziński 26/2019 (106)
"ŚMIERĆ W BLASKU FLESZY"
Autor : Alek Rogoziński
Wydawnictwo : Edipresse
Cześć.
Dzisiejsza lektura nieźle namąciła mi w głowie. Pilnowałam się bardzo, czytając książkę, ale autor wyprowadził mnie w pole. Zapraszam.
________________________________________
Dwójka przyjaciół, Mariusz i Dominika, prowadzą agencję zajmującą się organizacją imprez. Kiedy otrzymują zlecenie przygotowania pokazu mody najpopularniejszych polskich projektantów, starają się zrobić wszystko, aby stał on się najważniejszym wydarzeniem towarzyskim sezonu.
Cel zostaje osiągnięty! Niestety nie tak, jak to sobie wymarzyli…
Pokaz kończy się morderstwem znanej modelki, a podejrzenia padają na jedną z pracownic ich agencji. Mario i Miśka postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce i rozpoczynają własne śledztwo. Nieoczekiwanie z pomocą przychodzi im mama Dominiki, zakochana w kryminałach Agathy Christie. Czy z takim wsparciem przyjaciołom uda się rozwiązać zagadkę i uratować reputację firmy?
(źródło opisu empik.com)
______________________________________
****
"Zastanawiam się tylko, od czego by tu zacząć. Może od zapewnienia, że choć zaplanowałam to morderstwo, to bynajmniej go nie popełniłam..."
****
To już dziesiąta książka w dorobku autora, nie licząc oczywiście antologii.
Tym razem Alek odkrywa przed nami kulisy pewnego pokazu mody, na którym oprócz wspaniałej kolekcji, spektakularnych efektów, dochodzi do morderstwa. Oczywiście, zanim dojdzie do pokazu, musi się wiele wydarzyć. A to wpadki organizacyjne za sprawą niezrównanej Iwki, a to nagła wizyta Pani Stefanii, która swym zachowaniem dominuje w pewnym momencie całą książkę (tego nie da się streścić, musicie przeczytać!), do tego wątki romansowe i inne układy między poznawanymi postaciami.
Kto stoi za zamachem na życie modelki w finałowym momencie? Na pierwszy rzut oka każda z poznawanych bohaterów ma coś na sumieniu, ale czy to wystarczy, by zostać mordercą?
****
"Jedno stało się dla niego jasne. Iwka została zesłana na ten świat po to, aby go wykończyć. Pytanie tylko: jak szybko uda jej się wykonać tę misję?"
****
Główni bohaterowie książki to Mario Mariusz Kosek, szef agencji eventowej, która ma zorganizować pokaz, Miśka, czyli Dominika Szustek, prawa ręka i przyjaciółka Miśka, jej niezwykła, zaskakująca, a dla córki czasem bardzo złośliwa matka Stefania, oraz cała plejada mniej lub bardziej znanych gwiazd i gwiazdeczek, tudzież bohaterów, bez których ta książka nie miałaby prawa bytu, i nie byłaby tak samo szalona, zabawna i błyskotliwa.
W książce znajdziecie wyszczególnienie tych postaci wraz z opisami, co pomaga czasem w ogarnięciu tego stadka.
Alek Rogoziński nie od dzisiaj zdobył mnie swoimi wpisami na grupie autorskiej. Te jego żarty sytuacyjne, niemalże felietony zawsze bawią mnie do łez.
Książka, którą dziś przedstawiam, jest w podobnym stylu. Czuć tu humor autora, jego cięte żarciki dotyczące osób znanych z pierwszych stron gazet, znajomość kulis świata celebrytów sprawia, że czytelnik w wyobraźni przenosi się wprost w scenerię powieści.
Co mnie w tej książce zachwyca? Właśnie lekkość stylu, cięty dowcip, pokazanie w krzywym zwierciadle wad bohaterów, sytuacji i nazywanie rzeczy po imieniu.
Komedia kryminalna to gatunek, który czyta się z wyjątkową przyjemnością, bo człowiek za jednym zamachem ma rozrywkę, a z drugiej strony niezłą zagwozdkę. Bo odkryć kto jest mordercą to nie lada wyzwanie, a przecież autor tak umiejętnie podrzuca nam kolejnych potencjalnych podejrzanych, że w pewnym momencie stwierdziłam, że ofiara powinna mieć kilka żyć, by każdy z nich miał okazję się zemścić ;)
****
"Teatralne, prawda? Zbyt teatralne, żeby mogły być prawdziwe."
****
"Śmierć w blasku fleszy" to idealnie wykreowani bohaterowie, sprytna intryga, trochę satyry na świat pięknych i sławnych, a także fantastycznie prowadzone dialogi. To znakomita lektura, od której ciężko się oderwać. Jako że to dopiero moja druga zrecenzowana powieść Alka, zastanawiałam się nad punktacją. I serio, nie mam się do czego przyczepić. Jest doskonała! Polecam.
Daję : 10/10
Ilość stron : 301
Wydawnictwo : Edipresse
Za egzemplarz do recenzji dziękuję autorowi Alkowi Rogozińskiemu oraz Wydawnictwu Edipresse
Autor : Alek Rogoziński
Wydawnictwo : Edipresse
Cześć.
Dzisiejsza lektura nieźle namąciła mi w głowie. Pilnowałam się bardzo, czytając książkę, ale autor wyprowadził mnie w pole. Zapraszam.
________________________________________
Dwójka przyjaciół, Mariusz i Dominika, prowadzą agencję zajmującą się organizacją imprez. Kiedy otrzymują zlecenie przygotowania pokazu mody najpopularniejszych polskich projektantów, starają się zrobić wszystko, aby stał on się najważniejszym wydarzeniem towarzyskim sezonu.
Cel zostaje osiągnięty! Niestety nie tak, jak to sobie wymarzyli…
Pokaz kończy się morderstwem znanej modelki, a podejrzenia padają na jedną z pracownic ich agencji. Mario i Miśka postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce i rozpoczynają własne śledztwo. Nieoczekiwanie z pomocą przychodzi im mama Dominiki, zakochana w kryminałach Agathy Christie. Czy z takim wsparciem przyjaciołom uda się rozwiązać zagadkę i uratować reputację firmy?
(źródło opisu empik.com)
______________________________________
****
"Zastanawiam się tylko, od czego by tu zacząć. Może od zapewnienia, że choć zaplanowałam to morderstwo, to bynajmniej go nie popełniłam..."
****
To już dziesiąta książka w dorobku autora, nie licząc oczywiście antologii.
Tym razem Alek odkrywa przed nami kulisy pewnego pokazu mody, na którym oprócz wspaniałej kolekcji, spektakularnych efektów, dochodzi do morderstwa. Oczywiście, zanim dojdzie do pokazu, musi się wiele wydarzyć. A to wpadki organizacyjne za sprawą niezrównanej Iwki, a to nagła wizyta Pani Stefanii, która swym zachowaniem dominuje w pewnym momencie całą książkę (tego nie da się streścić, musicie przeczytać!), do tego wątki romansowe i inne układy między poznawanymi postaciami.
Kto stoi za zamachem na życie modelki w finałowym momencie? Na pierwszy rzut oka każda z poznawanych bohaterów ma coś na sumieniu, ale czy to wystarczy, by zostać mordercą?
****
"Jedno stało się dla niego jasne. Iwka została zesłana na ten świat po to, aby go wykończyć. Pytanie tylko: jak szybko uda jej się wykonać tę misję?"
****
Główni bohaterowie książki to Mario Mariusz Kosek, szef agencji eventowej, która ma zorganizować pokaz, Miśka, czyli Dominika Szustek, prawa ręka i przyjaciółka Miśka, jej niezwykła, zaskakująca, a dla córki czasem bardzo złośliwa matka Stefania, oraz cała plejada mniej lub bardziej znanych gwiazd i gwiazdeczek, tudzież bohaterów, bez których ta książka nie miałaby prawa bytu, i nie byłaby tak samo szalona, zabawna i błyskotliwa.
W książce znajdziecie wyszczególnienie tych postaci wraz z opisami, co pomaga czasem w ogarnięciu tego stadka.
Alek Rogoziński nie od dzisiaj zdobył mnie swoimi wpisami na grupie autorskiej. Te jego żarty sytuacyjne, niemalże felietony zawsze bawią mnie do łez.
Książka, którą dziś przedstawiam, jest w podobnym stylu. Czuć tu humor autora, jego cięte żarciki dotyczące osób znanych z pierwszych stron gazet, znajomość kulis świata celebrytów sprawia, że czytelnik w wyobraźni przenosi się wprost w scenerię powieści.
Co mnie w tej książce zachwyca? Właśnie lekkość stylu, cięty dowcip, pokazanie w krzywym zwierciadle wad bohaterów, sytuacji i nazywanie rzeczy po imieniu.
Komedia kryminalna to gatunek, który czyta się z wyjątkową przyjemnością, bo człowiek za jednym zamachem ma rozrywkę, a z drugiej strony niezłą zagwozdkę. Bo odkryć kto jest mordercą to nie lada wyzwanie, a przecież autor tak umiejętnie podrzuca nam kolejnych potencjalnych podejrzanych, że w pewnym momencie stwierdziłam, że ofiara powinna mieć kilka żyć, by każdy z nich miał okazję się zemścić ;)
****
"Teatralne, prawda? Zbyt teatralne, żeby mogły być prawdziwe."
****
"Śmierć w blasku fleszy" to idealnie wykreowani bohaterowie, sprytna intryga, trochę satyry na świat pięknych i sławnych, a także fantastycznie prowadzone dialogi. To znakomita lektura, od której ciężko się oderwać. Jako że to dopiero moja druga zrecenzowana powieść Alka, zastanawiałam się nad punktacją. I serio, nie mam się do czego przyczepić. Jest doskonała! Polecam.
Daję : 10/10
Ilość stron : 301
Wydawnictwo : Edipresse
Za egzemplarz do recenzji dziękuję autorowi Alkowi Rogozińskiemu oraz Wydawnictwu Edipresse
piątek, 29 marca 2019
Polecajka Papierowych Stron Miesiąca KWIECIEŃ 2019
POLECAJKA PAPIEROWYCH STRON MIESIĄCA KWIECIEŃ
Witajcie.
Kwiecień za progiem, jeszcze tylko zmiana czasu zimowego na letni(nie lubię!) więc czas na nowe propozycje wydawnicze. Zatem zaczynamy.
Nr.1 "Życie w spadku" Małgorzata Garkowska.
Wydawnictwo Zysk i s-ka. PREMIERA Kwiecień.
PATRONAT Papierowych stron
Pragnienie zemsty. Misterny plan. Nieoczekiwana miłość.
Damian i Mark Sorensenowie są podobni jak dwie krople wody. Poza tym braci różni wszystko.
Skłóceni w młodości, od lat nie utrzymują ze sobą kontaktu. Damian skutecznie zatarł
jakiekolwiek ślady po swoich powiązaniach rodzinnych. Co nie znaczy, że zapomniał, co się kiedyś wydarzyło...
Dla Marka, dyrektora w banku, najważniejsza jest praca. Coraz mniej czasu poświęca swojej żonie, coraz rzadziej z nią rozmawia. Kiedy Klara odkrywa, że spodziewa się dziecka, zwleka z podzieleniem się tą nowiną z mężem.
W tym momencie Damian postanawia wrócić do miasta i odegrać się na bracie. Jednak wszystko
przebiega zupełnie inaczej, niż sobie zaplanował...
(Opis Wydawcy)
Nr.2. "Córka opiekuna wspomnień" Kim Edwards.
Wydawnictwo Replika. PREMIERA 23.04.19
Poruszająca i gorzka opowieść o rozpaczy, rodzinie i zdradzie, a także o miłości i jej uzdrawiającej mocy.
To miały być zwyczajne narodziny, początek normalnego, szczęśliwego życia rodzinnego. Jednak noc, podczas której dr David Henry odebrał poród swoich bliźniaków, stała się chwilą, która prześladowała pięcioro ludzi do końca ich życia.
A to dlatego, że choć syn lekarza był chłopcem zdrowym, jednak córka zdradzała objawy zespołu Downa. W szokującym akcie zdrady, którego konsekwencje odsłoni dopiero upływający czas, David mówi żonie, że ich córka zmarła. W rzeczywistości w tajemnicy przekazuje ją pod opiekę położnej.
Zgryzota po cichu doprowadza do rozpadu rodziny Davida. Dziewczynka natomiast musi przejść przez życie sama, własną drogą. Najlepiej, jak potrafi.
(Opis Wydawcy)
Nr.3."Miłość na gigancie" Anita Scharmach .
Wydawnictwo Prószyński i s-ka. PREMIERA 18.04.19
Czasem wystarczy zgubić kota, żeby Twoje życie stanęło na głowie!
Magda Lewicka jest księgową daleką od typowych wyobrażeń. Nie nosi grubych szkieł na nosie i nie jest posiadaczką wielkiego tyłka. To piękna, zabawna kobieta dobiegająca trzydziestki. Jest też właścicielką kota Manfreda, z którym mieszka w wynajmowanej kawalerce. Kot posiada naturę globtrotera i chętnie zwiedza okolice. W trakcie kolejnych poszukiwań kociego towarzysza Magda poznaje przystojnego jak Apollo Jakuba.
Dziewczyna, uradowana, że w jej świecie w końcu zagościł Człowiek i jest to mężczyzna, przekonuje się, że życie nie polega tylko na poszukiwaniu szczęścia, ale i jego dawaniu.
Pełna humoru i ciepła opowieść, od której nie sposób się oderwać.
(Opis Wydawcy)
Nr.4 "Obcy powiew wiatru" Magdalena Majcher.
Saga nadmorska tom 1. Wydawnictwo Pascal. PREMIERA 04.04.19
Wielopokoleniowa, pasjonująca saga o rodzinie, która po wojennej zawierusze odnalazła swoje miejsce na ziemi w Ustroniu Morskim.
Marcjanna Zielczyńska żyje beztrosko – spędza czas z przyjaciółkami, marzy o wielkiej miłości, planuje swoją przyszłość. Kiedy zaczyna się wojna, wszystko się zmienia.
Świat, który znała i kochała, przestaje istnieć. Dziewczyna musi opuścić swoje rodzinne strony i wyruszyć w podróż w nieznane, aby odnaleźć nowy dom.
Wzruszająca opowieść inspirowana losami tysięcy Kresowiaków, którzy z dnia na dzień utracili coś o wiele cenniejszego niż majątek – spokój i miejsce do życia.
(Opis Wydawcy)
Nr.5 "Czerń i purpura"Wojciech Dutka .
Wydawnictwo Albatros. PREMIERA 03.04.19
Opowieść oparta na faktach.
Miłość młodego esesmana do żydowskiej więźniarki. I przerażające piekło Auschwitz.
Słowacja, 1939.
Wywodząca się z szanowanej żydowskiej rodziny prawniczej, niezwykle uzdolniona muzycznie Milena Zinger właśnie zostaje studentką konserwatorium. Jej beztroskie życie przerywa wybuch II wojny światowej. Zingerowie momentalnie stają się obywatelami drugiej kategorii, którzy każdego dnia muszą walczyć o przetrwanie.
Austria, 1939.
Franz Weimert ulega wpływom nazistowskiej ideologii: wstępuje do Hitlerjugend, a po śmierci brata – żołnierza poległego podczas walk o Warszawę – zgłasza się ochotniczo do SS. Szybko przestaje odróżniać dobro od zła… Wiosną 1942 roku wybiera służbę w obozie koncentracyjnym Auschwitz.
Drogi Mileny i Franza przetną się w najmniej spodziewany sposób. Przerażona, skazana na powolną śmierć dziewczyna, która znalazła się w pierwszym kobiecym transporcie do Oświęcimia, chce za wszelką cenę przeżyć piekło niemieckiego obozu zagłady. I los daje jej szansę: ma zaśpiewać na suto zakrapianych urodzinach swego wroga – młodego esesmana, który na jej oczach z zimną krwią zamordował bezbronnego więźnia.
Poruszony śpiewem Mileny Franz zaczyna się nią interesować. Tak zrodzi się jedna z najbardziej poruszających i niezwykłych historii miłosnych czasów Holocaustu.
(Opis wydawcy)
Nr.6 "Moje przyjaciółki z Ravensbruck" .
Magda Knedler. Wydawnictwo Mando. PREMIERA 24.04.19
W świecie, gdzie śmierć wydaje się nadzieją, ocalić może tylko przyjaźń.
W otoczonym drutem kolczastym obozie zagłady zawiązuje się kobieca więź. Twardsza od obozowych murów. Silniejsza od brutalnych uderzeń.
Maria, Sabina, Bente i Helga – każda z nich trafiła do KL Ravensbrϋck z innego powodu. Każda była inna.
Młoda pisarka znajduje przed drzwiami swojego domu rękopis, który zupełnie zmienia jej życie. Za wszelką cenę postanawia się dowiedzieć, kim były przyjaciółki z Ravensbruck.
Powieść inspirowana prawdziwymi świadectwami byłych więźniarek.
Książka zawiera wiersze Grażyny Chrostowskiej – polskiej poetki, która 18 kwietnia 1942 roku została rozstrzelana w Ravensbrück razem z dwunastoma innymi kobietami.
W każdej z tych historii starałam się odszukać losy swojej mamy. Dlaczego Jej nie pytałam, kiedy żyła?
(Opis Wydawcy)
Nr.7."Muzyka dla Ilse" Ewa Formella.
Wydawnictwo Replika. PREMIERA 16.04.19
Wzruszająca opowieść z czasów wojny inspirowana prawdziwymi wydarzeniami.
Słowo od autorki:
Ta historia powstała na podstawie wspomnień, chociaż przyznam szczerze, że sama nie wiem, ile w niej jest prawdy, a ile fantazji. Musiałam połączyć fakty z fikcją literacką, aby powstała ta fabuła. W swojej pracy często słucham wspomnień dotyczących wojny, moi podopieczni opowiadają mi swoje historie, często ze łzami w oczach, ale zauważyłam, że częściej pamiętają te dobre chwile, tak, jakby złe wyparli z pamięci.
Moje bohaterki Ilse i Sabine żyły naprawdę, chociaż nazywały się inaczej. Historia ich przyjaźni jest prawdziwa, reszta… w większości to fikcja literacka.
Opowiedziana przez jedną z moich podopiecznych historia bardzo mnie wzruszyła, dlatego postanowiłam ją opisać, głównie po to, aby pokazać, że nie wszyscy Niemcy byli złymi ludźmi, nie wszyscy uważali, że Żydów należy zlikwidować. Pamiętajmy o tym i nie karmmy się nienawiścią.
(Opis Wydawcy)
Nr.8."Wiele powodów by wrócić" Augusta Docher.
Wydawnictwo OMGBooks. PREMIERA 17.04.19
Czy pierwszą miłość można przeżyć drugi raz?
Marcel po wypadku nie odzyskuje przytomności.
Dominika jest zdruzgotana – zamiast układać sobie życie z ukochanym, spędza długie godziny w szpitalu, czuwając przy jego łóżku. Heroicznie walczy o każdy oddech Marcela i nie traci nadziei, że ten pewnego dnia do niej wróci. Chwila, w której chłopak budzi się ze śpiączki, jest jedną z najszczęśliwszych w jej życiu.
Radość błyskawicznie zamienia się w rozpacz, gdy Dominika odkrywa, że Marcel nie pamięta ostatnich dwóch lat.
Czy łączące ich niegdyś uczucie okaże się silniejsze od zapomnienia?
Czy ktoś, kto odszedł tak daleko, znajdzie powód, by wrócić?
(Opis wydawcy)
Nr.9."Gwiazdy nadziei" I.M. Darkss.
Wydawnictwo Zysk i s-ka. PREMIERA 01.04.19
On sądzi, że szczęście jest tylko chwilowym złudzeniem, a miłość okrutnym żartem.
Ona będzie chciała to zmienić.
Amara po latach spędzonych w szkołach z internatem wraca do rodzinnego domu. Nie jest to jednak miejsce, w którym czuje się akceptowana. Nigdy nie zaznała rodzinnego ciepła czy wsparcia. Wróciła tylko z jednego powodu. Dla niego. Dla Jaksa. Pokochała go od pierwszego wejrzenia i nigdy nie potrafiła o nim zapomnieć.
Jaks jest mężczyzną z zupełnie innego świata. Zdystansowany i ironiczny właściciel salonu tatuażu, który robi wszystko, by jego relacje z kobietami były krótkie i niezobowiązujące. Nosi w sobie piętno bolesnej przeszłości i wydaje się, że nic i nikt nie jest w stanie się przebić przez pancerz, który przez lata budował.
I wtedy pojawia się Amara. Oboje nie są świadomi tego, że ich drogi splotły się już wcześniej w bardzo dramatycznych okolicznościach…
(Opis Wydawcy)
Nr.10."Księżniczka" Lucyna Olejniczak.
Wydawnictwo Prószyński i s-ka. PREMIERA 04.04.19
Lena, dorosła kobieta, mężatka, i Lenka, dziewczynka, która dopiero rozpoczyna podróż przez życie - ta sama osoba, ale pierwsza z bagażem doświadczeń tej drugiej. To ciężar, z którym musi się zmierzyć po latach księżniczka tatusia.
W zacnym domu szanowanego inżyniera i budowniczego socjalistycznej Nowej Huty, za zamkniętymi drzwiami, rozgrywa się dramat pozornie idealnej rodziny. Obserwowany oczami dziecka dodatkowo nabiera ostrości.
Dorosła Lena wraca do rodzinnego domu, aby stanąć z ojcem twarzą w twarz i przekonać się, czy wszystko można wybaczyć, czy szacunek i miłość wpisane w relację rodzicielską są silniejsze niż pamięć o krzywdzie.
(Opis Wydawcy)
Nr.11. "Druga strona nocy" Joanna Jax.
Wydawnictwo Videograf .PREMIERA 25.04.19
Boleśnie doświadczeni, okaleczeni duchowo bohaterowie próbują odbudować własne życie. Desperacko szukają szczęścia i swojego miejsca na ziemi. Niektórzy nie wiedzą, że los jeszcze nie jeden raz wystawi ich charaktery na ciężką próbę. Inni wciąż nie mogą poradzić sobie z uczuciem straty i osamotnienia. Spoglądają w przeszłość, jakby ta miała dać im odpowiedź na nurtujące ich pytania o sens istnienia i granice ludzkiej wrażliwości. Czy uda im się odzyskać utracone zaufanie i ocalić miłość, a przede wszystkim zapomnieć o koszmarze, jaki stał się ich udziałem...?
(Opis Wydawcy)
Nr.12 "Świat w płomieniach" Cykl Owoc granatu Maria Paszyńska.
Wydawnictwo Książnica. PREMIERA 24.04.19
Iran, 1963
rok. Czterdziestoletnie Stefania i Elżbieta wiodą pozornie szczęśliwe
życie u boku mężów. Podjęły decyzje, które miały wreszcie zapewnić im
spokój, ale te nadzieje okazały się płonne. Niezagojone rany,
niewybaczone winy, niewyleczone traumy coraz silniej zatruwają
codzienność kobiet. Halszka, która jest znaną farmaceutką i cenionym
naukowcem, nie może zapomnieć o przeszłości, a Stefania, mimo iż
osiągnęła swój cel – wyszła za Jędrzeja – nie potrafi odnaleźć się w
wymarzonej rzeczywistości.
Tymczasem Iran cieszy się z wolności. Pod rządami premiera Mosaddegha kraj rozkwita i dąży do niezależności od zachodnich imperiów, co z czasem okazuje się tylko złudzeniem. W państwie narasta kryzys. Wkrótce dochodzi do przesilenia, które zburzy chwiejną równowagę osiągniętą przez bliźniaczki i Iran..
(Opis Wydawcy)
Nr.13 "Cover girl" Patrycja Strzałkowska .
Wydawnictwo Pascal. PREMIERA 03.04.19
Martyna, singielka lat 23. Zoperowany nos, piersi, pośladki, powiększone usta i odessana tkanka tłuszczowa. Dla sławy i pieniędzy zrobi wszystko.
Jarek, siedemdziesiątka na karku, zaliczone dwa rozwody. Na koncie, oprócz 100 milionów, seksafery i skandale.
Układ jest prosty. On zyskuje jej ciało, ona dostęp do jego kart kredytowych.
Chcieć to móc. W życiu nic nie ma za darmo. A już na pewno naszyjnika marki Chopard z rzędem równiutkich, lśniących diamentów...
O cenie pomyśli innym razem...
(Opis wydawcy)
Witajcie.
Kwiecień za progiem, jeszcze tylko zmiana czasu zimowego na letni(nie lubię!) więc czas na nowe propozycje wydawnicze. Zatem zaczynamy.
Nr.1 "Życie w spadku" Małgorzata Garkowska.
Wydawnictwo Zysk i s-ka. PREMIERA Kwiecień.
PATRONAT Papierowych stron
Pragnienie zemsty. Misterny plan. Nieoczekiwana miłość.
Damian i Mark Sorensenowie są podobni jak dwie krople wody. Poza tym braci różni wszystko.
Skłóceni w młodości, od lat nie utrzymują ze sobą kontaktu. Damian skutecznie zatarł
jakiekolwiek ślady po swoich powiązaniach rodzinnych. Co nie znaczy, że zapomniał, co się kiedyś wydarzyło...
Dla Marka, dyrektora w banku, najważniejsza jest praca. Coraz mniej czasu poświęca swojej żonie, coraz rzadziej z nią rozmawia. Kiedy Klara odkrywa, że spodziewa się dziecka, zwleka z podzieleniem się tą nowiną z mężem.
W tym momencie Damian postanawia wrócić do miasta i odegrać się na bracie. Jednak wszystko
przebiega zupełnie inaczej, niż sobie zaplanował...
(Opis Wydawcy)
Nr.2. "Córka opiekuna wspomnień" Kim Edwards.
Wydawnictwo Replika. PREMIERA 23.04.19
Poruszająca i gorzka opowieść o rozpaczy, rodzinie i zdradzie, a także o miłości i jej uzdrawiającej mocy.
To miały być zwyczajne narodziny, początek normalnego, szczęśliwego życia rodzinnego. Jednak noc, podczas której dr David Henry odebrał poród swoich bliźniaków, stała się chwilą, która prześladowała pięcioro ludzi do końca ich życia.
A to dlatego, że choć syn lekarza był chłopcem zdrowym, jednak córka zdradzała objawy zespołu Downa. W szokującym akcie zdrady, którego konsekwencje odsłoni dopiero upływający czas, David mówi żonie, że ich córka zmarła. W rzeczywistości w tajemnicy przekazuje ją pod opiekę położnej.
Zgryzota po cichu doprowadza do rozpadu rodziny Davida. Dziewczynka natomiast musi przejść przez życie sama, własną drogą. Najlepiej, jak potrafi.
(Opis Wydawcy)
Nr.3."Miłość na gigancie" Anita Scharmach .
Wydawnictwo Prószyński i s-ka. PREMIERA 18.04.19
Czasem wystarczy zgubić kota, żeby Twoje życie stanęło na głowie!
Magda Lewicka jest księgową daleką od typowych wyobrażeń. Nie nosi grubych szkieł na nosie i nie jest posiadaczką wielkiego tyłka. To piękna, zabawna kobieta dobiegająca trzydziestki. Jest też właścicielką kota Manfreda, z którym mieszka w wynajmowanej kawalerce. Kot posiada naturę globtrotera i chętnie zwiedza okolice. W trakcie kolejnych poszukiwań kociego towarzysza Magda poznaje przystojnego jak Apollo Jakuba.
Dziewczyna, uradowana, że w jej świecie w końcu zagościł Człowiek i jest to mężczyzna, przekonuje się, że życie nie polega tylko na poszukiwaniu szczęścia, ale i jego dawaniu.
Pełna humoru i ciepła opowieść, od której nie sposób się oderwać.
(Opis Wydawcy)
Nr.4 "Obcy powiew wiatru" Magdalena Majcher.
Saga nadmorska tom 1. Wydawnictwo Pascal. PREMIERA 04.04.19
Wielopokoleniowa, pasjonująca saga o rodzinie, która po wojennej zawierusze odnalazła swoje miejsce na ziemi w Ustroniu Morskim.
Marcjanna Zielczyńska żyje beztrosko – spędza czas z przyjaciółkami, marzy o wielkiej miłości, planuje swoją przyszłość. Kiedy zaczyna się wojna, wszystko się zmienia.
Świat, który znała i kochała, przestaje istnieć. Dziewczyna musi opuścić swoje rodzinne strony i wyruszyć w podróż w nieznane, aby odnaleźć nowy dom.
Wzruszająca opowieść inspirowana losami tysięcy Kresowiaków, którzy z dnia na dzień utracili coś o wiele cenniejszego niż majątek – spokój i miejsce do życia.
(Opis Wydawcy)
Nr.5 "Czerń i purpura"Wojciech Dutka .
Wydawnictwo Albatros. PREMIERA 03.04.19
Opowieść oparta na faktach.
Miłość młodego esesmana do żydowskiej więźniarki. I przerażające piekło Auschwitz.
Słowacja, 1939.
Wywodząca się z szanowanej żydowskiej rodziny prawniczej, niezwykle uzdolniona muzycznie Milena Zinger właśnie zostaje studentką konserwatorium. Jej beztroskie życie przerywa wybuch II wojny światowej. Zingerowie momentalnie stają się obywatelami drugiej kategorii, którzy każdego dnia muszą walczyć o przetrwanie.
Austria, 1939.
Franz Weimert ulega wpływom nazistowskiej ideologii: wstępuje do Hitlerjugend, a po śmierci brata – żołnierza poległego podczas walk o Warszawę – zgłasza się ochotniczo do SS. Szybko przestaje odróżniać dobro od zła… Wiosną 1942 roku wybiera służbę w obozie koncentracyjnym Auschwitz.
Drogi Mileny i Franza przetną się w najmniej spodziewany sposób. Przerażona, skazana na powolną śmierć dziewczyna, która znalazła się w pierwszym kobiecym transporcie do Oświęcimia, chce za wszelką cenę przeżyć piekło niemieckiego obozu zagłady. I los daje jej szansę: ma zaśpiewać na suto zakrapianych urodzinach swego wroga – młodego esesmana, który na jej oczach z zimną krwią zamordował bezbronnego więźnia.
Poruszony śpiewem Mileny Franz zaczyna się nią interesować. Tak zrodzi się jedna z najbardziej poruszających i niezwykłych historii miłosnych czasów Holocaustu.
(Opis wydawcy)
Nr.6 "Moje przyjaciółki z Ravensbruck" .
Magda Knedler. Wydawnictwo Mando. PREMIERA 24.04.19
W świecie, gdzie śmierć wydaje się nadzieją, ocalić może tylko przyjaźń.
W otoczonym drutem kolczastym obozie zagłady zawiązuje się kobieca więź. Twardsza od obozowych murów. Silniejsza od brutalnych uderzeń.
Maria, Sabina, Bente i Helga – każda z nich trafiła do KL Ravensbrϋck z innego powodu. Każda była inna.
Młoda pisarka znajduje przed drzwiami swojego domu rękopis, który zupełnie zmienia jej życie. Za wszelką cenę postanawia się dowiedzieć, kim były przyjaciółki z Ravensbruck.
Powieść inspirowana prawdziwymi świadectwami byłych więźniarek.
Książka zawiera wiersze Grażyny Chrostowskiej – polskiej poetki, która 18 kwietnia 1942 roku została rozstrzelana w Ravensbrück razem z dwunastoma innymi kobietami.
W każdej z tych historii starałam się odszukać losy swojej mamy. Dlaczego Jej nie pytałam, kiedy żyła?
(Opis Wydawcy)
Nr.7."Muzyka dla Ilse" Ewa Formella.
Wydawnictwo Replika. PREMIERA 16.04.19
Wzruszająca opowieść z czasów wojny inspirowana prawdziwymi wydarzeniami.
Słowo od autorki:
Ta historia powstała na podstawie wspomnień, chociaż przyznam szczerze, że sama nie wiem, ile w niej jest prawdy, a ile fantazji. Musiałam połączyć fakty z fikcją literacką, aby powstała ta fabuła. W swojej pracy często słucham wspomnień dotyczących wojny, moi podopieczni opowiadają mi swoje historie, często ze łzami w oczach, ale zauważyłam, że częściej pamiętają te dobre chwile, tak, jakby złe wyparli z pamięci.
Moje bohaterki Ilse i Sabine żyły naprawdę, chociaż nazywały się inaczej. Historia ich przyjaźni jest prawdziwa, reszta… w większości to fikcja literacka.
Opowiedziana przez jedną z moich podopiecznych historia bardzo mnie wzruszyła, dlatego postanowiłam ją opisać, głównie po to, aby pokazać, że nie wszyscy Niemcy byli złymi ludźmi, nie wszyscy uważali, że Żydów należy zlikwidować. Pamiętajmy o tym i nie karmmy się nienawiścią.
(Opis Wydawcy)
Nr.8."Wiele powodów by wrócić" Augusta Docher.
Wydawnictwo OMGBooks. PREMIERA 17.04.19
Marcel po wypadku nie odzyskuje przytomności.
Dominika jest zdruzgotana – zamiast układać sobie życie z ukochanym, spędza długie godziny w szpitalu, czuwając przy jego łóżku. Heroicznie walczy o każdy oddech Marcela i nie traci nadziei, że ten pewnego dnia do niej wróci. Chwila, w której chłopak budzi się ze śpiączki, jest jedną z najszczęśliwszych w jej życiu.
Radość błyskawicznie zamienia się w rozpacz, gdy Dominika odkrywa, że Marcel nie pamięta ostatnich dwóch lat.
Czy łączące ich niegdyś uczucie okaże się silniejsze od zapomnienia?
Czy ktoś, kto odszedł tak daleko, znajdzie powód, by wrócić?
(Opis wydawcy)
Nr.9."Gwiazdy nadziei" I.M. Darkss.
Wydawnictwo Zysk i s-ka. PREMIERA 01.04.19
On sądzi, że szczęście jest tylko chwilowym złudzeniem, a miłość okrutnym żartem.
Ona będzie chciała to zmienić.
Amara po latach spędzonych w szkołach z internatem wraca do rodzinnego domu. Nie jest to jednak miejsce, w którym czuje się akceptowana. Nigdy nie zaznała rodzinnego ciepła czy wsparcia. Wróciła tylko z jednego powodu. Dla niego. Dla Jaksa. Pokochała go od pierwszego wejrzenia i nigdy nie potrafiła o nim zapomnieć.
Jaks jest mężczyzną z zupełnie innego świata. Zdystansowany i ironiczny właściciel salonu tatuażu, który robi wszystko, by jego relacje z kobietami były krótkie i niezobowiązujące. Nosi w sobie piętno bolesnej przeszłości i wydaje się, że nic i nikt nie jest w stanie się przebić przez pancerz, który przez lata budował.
I wtedy pojawia się Amara. Oboje nie są świadomi tego, że ich drogi splotły się już wcześniej w bardzo dramatycznych okolicznościach…
(Opis Wydawcy)
Nr.10."Księżniczka" Lucyna Olejniczak.
Wydawnictwo Prószyński i s-ka. PREMIERA 04.04.19
Lena, dorosła kobieta, mężatka, i Lenka, dziewczynka, która dopiero rozpoczyna podróż przez życie - ta sama osoba, ale pierwsza z bagażem doświadczeń tej drugiej. To ciężar, z którym musi się zmierzyć po latach księżniczka tatusia.
W zacnym domu szanowanego inżyniera i budowniczego socjalistycznej Nowej Huty, za zamkniętymi drzwiami, rozgrywa się dramat pozornie idealnej rodziny. Obserwowany oczami dziecka dodatkowo nabiera ostrości.
Dorosła Lena wraca do rodzinnego domu, aby stanąć z ojcem twarzą w twarz i przekonać się, czy wszystko można wybaczyć, czy szacunek i miłość wpisane w relację rodzicielską są silniejsze niż pamięć o krzywdzie.
(Opis Wydawcy)
Nr.11. "Druga strona nocy" Joanna Jax.
Wydawnictwo Videograf .PREMIERA 25.04.19
Boleśnie doświadczeni, okaleczeni duchowo bohaterowie próbują odbudować własne życie. Desperacko szukają szczęścia i swojego miejsca na ziemi. Niektórzy nie wiedzą, że los jeszcze nie jeden raz wystawi ich charaktery na ciężką próbę. Inni wciąż nie mogą poradzić sobie z uczuciem straty i osamotnienia. Spoglądają w przeszłość, jakby ta miała dać im odpowiedź na nurtujące ich pytania o sens istnienia i granice ludzkiej wrażliwości. Czy uda im się odzyskać utracone zaufanie i ocalić miłość, a przede wszystkim zapomnieć o koszmarze, jaki stał się ich udziałem...?
(Opis Wydawcy)
Nr.12 "Świat w płomieniach" Cykl Owoc granatu Maria Paszyńska.
Wydawnictwo Książnica. PREMIERA 24.04.19
Tymczasem Iran cieszy się z wolności. Pod rządami premiera Mosaddegha kraj rozkwita i dąży do niezależności od zachodnich imperiów, co z czasem okazuje się tylko złudzeniem. W państwie narasta kryzys. Wkrótce dochodzi do przesilenia, które zburzy chwiejną równowagę osiągniętą przez bliźniaczki i Iran..
(Opis Wydawcy)
Nr.13 "Cover girl" Patrycja Strzałkowska .
Wydawnictwo Pascal. PREMIERA 03.04.19
Martyna, singielka lat 23. Zoperowany nos, piersi, pośladki, powiększone usta i odessana tkanka tłuszczowa. Dla sławy i pieniędzy zrobi wszystko.
Jarek, siedemdziesiątka na karku, zaliczone dwa rozwody. Na koncie, oprócz 100 milionów, seksafery i skandale.
Układ jest prosty. On zyskuje jej ciało, ona dostęp do jego kart kredytowych.
Chcieć to móc. W życiu nic nie ma za darmo. A już na pewno naszyjnika marki Chopard z rzędem równiutkich, lśniących diamentów...
O cenie pomyśli innym razem...
(Opis wydawcy)
czwartek, 28 marca 2019
Kobiety nieidealne. Joanna. Magdalena Kawka, Małgorzata Hayles 25/2019 (105)
"KOBIETY NIEIDEALNE. JOANNA"
Autor : Magdalena Kawka, Małgorzata Hayles
Wydawnictwo : Replika
Cześć.
Dziś zapraszam na kolejną odsłonę Kobiet nieidealnych. Od pierwszego tomu pokochałam te dziewczyny, zazdroszczę przyjaźni, choć przygód niekoniecznie. Chcecie poznać kolejną z przyjaciółek? Zatem podrzucam moją recenzję.
____________________________
Kobiety nieidealne powracają w wielkim stylu. Tym razem bardziej refleksyjnie i nostalgicznie, ale jednak wciąż życiowo, zabawnie i optymistycznie.
Spokojna i rozważna Joanna, która przez większość życia pracowała w przedszkolu i dokonywała tylko rozsądnych wyborów, pewnego razu zrobiła coś, czym wprawiła w osłupienie niezawodne przyjaciółki – wzięła ślub z poznanym na wakacjach w Tunisie Arabem. Od tej chwili jej stabilne życie, powoli toczące się swoimi torami, pognało na łeb, na szyję.
Początkowo Joanna sama była przerażona swoimi odważnymi decyzjami, jednak po pewnym czasie przekonała się, że takie tempo bardzo jej odpowiada. Jej nowa codzienność polega głównie na próbach zrozumienia nastoletniej córki oraz – całkiem dosłownie – egzotycznego męża, który dopiero rozpoczął swoją przygodę z językiem polskim.
Być może nowo zdobyta pewność siebie pomoże jej pozbyć się ciężaru, który przez lata kładł się cieniem na całym jej życiu.
(Opis Wydawcy)
___________________________
****
"Zostało tylko jedno zdjęcie. Nie wiem, jakim cudem. Najprawdopodobniej byłam zbyt pijana, wściekła i niedokładna, żeby doprowadzić sprawę porządnie do końca."
****
Seria "Kobiety nieidealne" dotyczy historii czterech przyjaciółek. Dotychczas bliżej poznaliśmy Magdę i Izę, a w tym tomie Joannę.
Ci, co czytali poprzednie tomy, pamiętają zapewne, że Joanna, to jedna z tych spokojniejszych, aczkolwiek bardzo odważnych.
Niedawno wraz z Izą otworzyły restaurację"Kazuo sushi" z egzotycznym menu. I właśnie ten lokal staje się tłem dla wielu zaskakujących, czasem bardzo zabawnych sytuacji.
Ale po kolei.
Joannie po wielu staraniach udaje się ściągnąć do Polski męża- Araba, którego poznała na wakacjach w Tunisie, a który za nic nie mógł dostać pozwolenia na przyjazd i pracę w naszym pięknym kraju. Wspólne zamieszkanie z "egzotycznym" małżonkiem zmusza do wielu kompromisów, poznawania siebie nawzajem, czasem powoduje absurdalne wręcz sytuacje. Hamza daje się lubić, jest troskliwy, bardzo opanowany i chętny do pomocy.
Joanna, matka nastoletniej, prawie że dorosłej córki, musi też pogodzić się z samodzielnością pociechy, i zwyczajnie nauczyć z nią rozmawiać i rozumieć. W międzyczasie dogląda biznesu, pomaga swoim przyjaciółkom i towarzyszy w ostatnich dniach ciąży Basi.
Co bardzo ciekawe, we wspomnieniach Joanny pojawiają się obrazy z przeszłości. Obrazy bardzo trudne, bolesne, których nie dopuszczała do głosu przez lata. O których nie wiedział nikt oprócz niej.
Trzeci tom serii jak dla mnie jest najlepszy z dotychczasowych. Tej książki nie dało się dawkować dla przyjemności na kilka wieczorów. Ona pochłania się sama.
Magda, Iza, Baśka i Joanna to przyjaciółki jak ci trzej muszkieterowie. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Nie ma sytuacji, w której by sobie nie poradziły, nie znalazły wyjścia. Czy to zazdrosna konkurentka, czy to obecność przy porodzie.
Te kobiety są silne, odważne i bardzo szczere. U nich nie ma fałszywych opinii, obgadywania za plecami dla własnej satysfakcji. One nazywają rzeczy po imieniu.
Autorki w tej części, oprócz przedstawiania codzienności tych czterech kobiet, poruszają bardzo aktualne tematy. Weźmy tutaj np. mieszane małżeństwo. Ona Polka, on Arab, prosto z Tunezji który wg powszechnej opinii pewnie jest terrorystą, a z drugiej strony jako pracownik może być atrakcją. Zmagania Hamzy z polskimi temperaturami, językiem czy odmiennością religijną nie raz wywołują uśmiech na twarzy.
Bardzo podobał mi się wątek matki z córką. Relacje Joanny z temperamentną Luśką, ich rozmowy, docinki tajemnice, jakże to życiowe i prawdziwe. Ileż matek na co dzień, przeżywa te historie. Ile z nas wspomni takie akcje przeżyte na własnej skórze.
Joanna, kobieta, która przez połowę swojego życia żyła sobie według pewnych schematów, planów, pewnego dnia znajduje w sobie odwagę na spełnianie marzeń. To taki manifest ze strony autorek, że jeśli czegoś pragniesz, walcz o to z całych sił. Lepiej spróbować niż potem żałować, że brakło ci odwagi. I w takim momencie autorki odkrywają drugą twarz naszej bohaterki. Tajemnica z dzieciństwa, która drąży umysł i serce tej kobiety przez lata. Co będzie bodźcem do oswojenia demonów z przeszłości? O tym już przekonajcie się sami.
****
"Smartfon był najlepszym przyjacielem nastolatków i największym wrogiem rodziców. Był żelazną kurtyną, którą odgrodzili się tak szczelnie, by nie musieć wchodzić w najmniejszy nawet kontakt z nami, DOROSŁYMI."
****
To powieść o przyjaźni, o kobiecych rozterkach i przepisie na życie. To książka pełna refleksji, humoru, ciepła doprawionego szczyptą egzotyki. Bardzo polecam i czekam już na czwarty tom.
Daję : 10/10
Ilość stron : 351
Wydawnictwo : Replika
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Replika
Autor : Magdalena Kawka, Małgorzata Hayles
Wydawnictwo : Replika
Cześć.
Dziś zapraszam na kolejną odsłonę Kobiet nieidealnych. Od pierwszego tomu pokochałam te dziewczyny, zazdroszczę przyjaźni, choć przygód niekoniecznie. Chcecie poznać kolejną z przyjaciółek? Zatem podrzucam moją recenzję.
____________________________
Kobiety nieidealne powracają w wielkim stylu. Tym razem bardziej refleksyjnie i nostalgicznie, ale jednak wciąż życiowo, zabawnie i optymistycznie.
Spokojna i rozważna Joanna, która przez większość życia pracowała w przedszkolu i dokonywała tylko rozsądnych wyborów, pewnego razu zrobiła coś, czym wprawiła w osłupienie niezawodne przyjaciółki – wzięła ślub z poznanym na wakacjach w Tunisie Arabem. Od tej chwili jej stabilne życie, powoli toczące się swoimi torami, pognało na łeb, na szyję.
Początkowo Joanna sama była przerażona swoimi odważnymi decyzjami, jednak po pewnym czasie przekonała się, że takie tempo bardzo jej odpowiada. Jej nowa codzienność polega głównie na próbach zrozumienia nastoletniej córki oraz – całkiem dosłownie – egzotycznego męża, który dopiero rozpoczął swoją przygodę z językiem polskim.
Być może nowo zdobyta pewność siebie pomoże jej pozbyć się ciężaru, który przez lata kładł się cieniem na całym jej życiu.
(Opis Wydawcy)
___________________________
****
"Zostało tylko jedno zdjęcie. Nie wiem, jakim cudem. Najprawdopodobniej byłam zbyt pijana, wściekła i niedokładna, żeby doprowadzić sprawę porządnie do końca."
****
Seria "Kobiety nieidealne" dotyczy historii czterech przyjaciółek. Dotychczas bliżej poznaliśmy Magdę i Izę, a w tym tomie Joannę.
Ci, co czytali poprzednie tomy, pamiętają zapewne, że Joanna, to jedna z tych spokojniejszych, aczkolwiek bardzo odważnych.
Niedawno wraz z Izą otworzyły restaurację"Kazuo sushi" z egzotycznym menu. I właśnie ten lokal staje się tłem dla wielu zaskakujących, czasem bardzo zabawnych sytuacji.
Ale po kolei.
Joannie po wielu staraniach udaje się ściągnąć do Polski męża- Araba, którego poznała na wakacjach w Tunisie, a który za nic nie mógł dostać pozwolenia na przyjazd i pracę w naszym pięknym kraju. Wspólne zamieszkanie z "egzotycznym" małżonkiem zmusza do wielu kompromisów, poznawania siebie nawzajem, czasem powoduje absurdalne wręcz sytuacje. Hamza daje się lubić, jest troskliwy, bardzo opanowany i chętny do pomocy.
Joanna, matka nastoletniej, prawie że dorosłej córki, musi też pogodzić się z samodzielnością pociechy, i zwyczajnie nauczyć z nią rozmawiać i rozumieć. W międzyczasie dogląda biznesu, pomaga swoim przyjaciółkom i towarzyszy w ostatnich dniach ciąży Basi.
Co bardzo ciekawe, we wspomnieniach Joanny pojawiają się obrazy z przeszłości. Obrazy bardzo trudne, bolesne, których nie dopuszczała do głosu przez lata. O których nie wiedział nikt oprócz niej.
Trzeci tom serii jak dla mnie jest najlepszy z dotychczasowych. Tej książki nie dało się dawkować dla przyjemności na kilka wieczorów. Ona pochłania się sama.
Magda, Iza, Baśka i Joanna to przyjaciółki jak ci trzej muszkieterowie. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Nie ma sytuacji, w której by sobie nie poradziły, nie znalazły wyjścia. Czy to zazdrosna konkurentka, czy to obecność przy porodzie.
Te kobiety są silne, odważne i bardzo szczere. U nich nie ma fałszywych opinii, obgadywania za plecami dla własnej satysfakcji. One nazywają rzeczy po imieniu.
Autorki w tej części, oprócz przedstawiania codzienności tych czterech kobiet, poruszają bardzo aktualne tematy. Weźmy tutaj np. mieszane małżeństwo. Ona Polka, on Arab, prosto z Tunezji który wg powszechnej opinii pewnie jest terrorystą, a z drugiej strony jako pracownik może być atrakcją. Zmagania Hamzy z polskimi temperaturami, językiem czy odmiennością religijną nie raz wywołują uśmiech na twarzy.
Bardzo podobał mi się wątek matki z córką. Relacje Joanny z temperamentną Luśką, ich rozmowy, docinki tajemnice, jakże to życiowe i prawdziwe. Ileż matek na co dzień, przeżywa te historie. Ile z nas wspomni takie akcje przeżyte na własnej skórze.
Joanna, kobieta, która przez połowę swojego życia żyła sobie według pewnych schematów, planów, pewnego dnia znajduje w sobie odwagę na spełnianie marzeń. To taki manifest ze strony autorek, że jeśli czegoś pragniesz, walcz o to z całych sił. Lepiej spróbować niż potem żałować, że brakło ci odwagi. I w takim momencie autorki odkrywają drugą twarz naszej bohaterki. Tajemnica z dzieciństwa, która drąży umysł i serce tej kobiety przez lata. Co będzie bodźcem do oswojenia demonów z przeszłości? O tym już przekonajcie się sami.
****
"Smartfon był najlepszym przyjacielem nastolatków i największym wrogiem rodziców. Był żelazną kurtyną, którą odgrodzili się tak szczelnie, by nie musieć wchodzić w najmniejszy nawet kontakt z nami, DOROSŁYMI."
****
To powieść o przyjaźni, o kobiecych rozterkach i przepisie na życie. To książka pełna refleksji, humoru, ciepła doprawionego szczyptą egzotyki. Bardzo polecam i czekam już na czwarty tom.
Daję : 10/10
Ilość stron : 351
Wydawnictwo : Replika
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Replika
Subskrybuj:
Posty (Atom)































