środa, 16 października 2019

PRZEDPREMIEROWO "Białe róże z Petersburga" Joanna Jax 91/2019 (171)


                            "BIAŁE RÓŻE Z PETERSBURGA"

                                                     Autor : Joanna Jax

                                               Wydawnictwo : Videograf



Dzień dobry.
Po raz kolejny miałam niebywałą przyjemność napisać rekomendację do książki Joanny Jax. Zapewne wielu z Was już wie, jak wyjątkowe powieści wychodzą spod jej pióra. Nie inaczej było i tym razem. Zapraszam.




_____________________                

Schyłek carskiej Rosji. Lena i Aleksander pochodzą z różnych światów, a ich losy zdają się przesądzone. Dziewczyna, wychowywana przez ojca alkoholika i brutala, ucieka z domu i tuła się po niebezpiecznych i ubogich zakątkach Petersburga, by zapewnić byt sobie i młodszemu bratu. Aleksander pochodzi z bogatej arystokratycznej rodziny i robi karierę wojskową. Pewnego dnia drogi tych dwojga przecinają się w dramatycznych okolicznościach, a wybuch rewolucji październikowej zmienia losy nie tylko ich, ale i całego kraju.
"Białe róże z Petersburga" to opowieść o miłości, wplątanej w wielką historię i silniejszej od wyznawanych zasad. Kiedy dobro i zło zamieniają się miejscami, a człowieczeństwo wystawione jest na trudną próbę, pozostaje wiara, że jedynie miłość może ocalić prawdziwe wartości.
(opis wydawcy)

____________________




                                                                     ****

"Dlaczego? Dlaczego przez tyle miesięcy milczałeś? To prawie rok, jak nie pokazałeś się u mnie. Nie dałeś znaku, nie napisałeś, jakbyś zapomniał o mnie zupełnie?"



                                                                      ****




Lena i Aleksander, kobieta i mężczyzna z zupełnie innych światów. Ona żyje skromnie, pochodzi z dobrej rodziny jednak ze względu na hulaszcze życie przodków, alkoholizm ojca, musi walczyć o przetrwanie dla siebie i ukochanego brata.
Aleksander Fiodorowicz Obleński to już inna bajka. Pochodzi z arystokracji, jest oficerem, wychowywał się w przepychu w domu pełnym miłości i wsparcia. W planach ma małżeństwo z przyjaciółką z dzieciństwa.
Iwan Draganow, człowiek o stu twarzach, pochodzi z małej wsi, a wywodzi się z samych nizin społecznych. Udowadnia, że upór i konsekwencja w połączeniu z wrodzoną inteligencją, potrafi wyprowadzić na szczyt.
Los sprawia, że ścieżki tych trzech osób krzyżują się w pewnych momentach życia co wpływa poniekąd na życie wielu ludzi, a ich własne potrafi zamienić w piekło.


Joanna Jax, tym razem zabiera nas w czasy carskiej Rosji, tuż przed wybuchem rewolucji październikowej. Na tle tych brutalnych, tragicznych wydarzeń rozkwitają niezwykłe uczucia. Nie od dziś wiadomo, że w tak trudnych czasach miłość ratuje ludzi przed obłędem czy zatraceniem ze strachu, rozpaczy.
Autorka genialnie poprowadziła fabułę, wplatając nowych bohaterów, i chwilami tak komplikując, gmatwając ich losy, że nie jesteśmy w stanie przewidzieć, co wydarzy się dalej.
Tło powieści jak zwykle nie pozostaje tylko tłem, to kolejna lekcja niezwykle obrazowej historii. Jesteśmy świadkami podziałów społeczeństwa, różnic klasowych, kłującego kontrastu bogactwa kontra skrajnego ubóstwa.
Wybuch rewolucji, nie jest takim wybawieniem jakiego oczekiwał lud, a odnalezienie się ludzi w nowej rzeczywistości jest bardzo trudne. Rodzi się agresja, brutalność, nienawiść. Jedni próbują dostosować się do nowej sytuacji, inni zaś, zupełnie się w niej nie odnajdują. W takich właśnie okolicznościach nasi bohaterowie próbują żyć. Żyć, jak każdy człowiek pragnie, ciesząc się rodziną, przyjaciółmi, szukając miłości. Jednak ich codzienność bywa przerażająca. Ileż w niej strachu, tęsknoty, trudnych, wręcz nie do wyobrażenie wyborów.


                                                                            ****


"Zrób to, póki nie jest za późno, bo pewnego dnia może ktoś przynieść ci taką kopertę, jak ta dzisiaj i wtedy będzie już po wszystkim. Już niczego nie da się cofnąć, a ty będziesz żałował każdej minuty życia..."


                                                                              ****



Joanna Jax, z każdą kolejną powieścią udowadnia swą formę pisarską nie obniżając poprzeczki. Dalej zaskakuje, wzrusza, a chwilami nawet przeraża. Dosłownie żongluje emocjami czytelnika.
"Białe róże z Petersburga" to moim zdaniem, jedna z najpiękniejszych historii miłosnych napisanych współcześnie. Polecam!




Daję : 11/10
Ilość stron : 372
Wydawnictwo : Videograf



Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Videograf S.A


8 komentarzy:

  1. Wiem, komu polecę tę książkę. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz, jak żałuję że u mnie w rodzince nikt nie chce czytać :(

      Usuń
  2. Uwielbiam takie powieści. Czekam, aż pojawi się w księgarniach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję bardzo za recenzję ❣️Pięknie napisana❤️, gdybym wcześniej nie poznała twórczości Autorki, to po przeczytaniu opisu koniecznie chciałabym przeczytać książkę ❣️❤️❣️

    OdpowiedzUsuń
  4. Może kiedyś się skuszę. :)
    Pozdrawiam serdecznie ♥♥
    Nie oceniam po okładkach

    OdpowiedzUsuń